Glinno i Kampinos we wrześniu

O współczesnych poszukiwaczach skarbów.

Moderator: Spider

Postprzez Bas » Wt, 04 wrz 2007 21:07

Dziku: hmmm, na 23 tez chyba nie dojedziesz (gdyby mial byc nastepny dzien). Jesli uda sie ten cache odkryc... to mysle, ze bedziesz zadowolony nawet w Gdansku ;) Oj, zobaczymy jak tu wyjdzie ze spotkaniem...
GPSMap 76CS + GA25MCX, UMP-pcPL + ...
Android: OsmAnd, 7ways...
Avatar użytkownika
Bas
Bywalec
 
Posty: 1483
Dołączył(a): Pt, 31 sie 2007 17:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Dziku » Wt, 04 wrz 2007 21:24

Niewe napisał(a):(...)zniszczenia powodowane przez konie wielokrotnie przewyższają te od quadów itp.(...)

Widzisz ZYR jakie to proste :lol:
Jak nauczysz swojego konia jeździć quadem to dopiero wtedy zrobisz w lesie prawdziwą furorę. No i nie zniszczysz drogi...

PS
Jakoś tak jednak myslę, że to co się może na drogę leśną wylać z konia jest jednak dla środowiska mniej szkodliwe od tego co może się wylać z quada...
Obrazek
Dziku
Bywalec
 
Posty: 233
Dołączył(a): So, 04 sie 2007 17:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez ZYR » Śr, 05 wrz 2007 7:40

Niewe napisał:
(...)zniszczenia powodowane przez konie wielokrotnie przewyższają te od quadów itp.(...)

Widzisz ZYR jakie to proste
Jak nauczysz swojego konia jeździć quadem to dopiero wtedy zrobisz w lesie prawdziwą furorę. No i nie zniszczysz drogi...


No nie mogę, czekam z niecierpliwością na to naukowe opracowanie. O ile się nie mylę, jeszcze całkiem niedawno hucuły były naturalnymi mieszkańcami Bieszczad. Nie wiem jak z możliwością jazdy na quadach w Bieszczadach.
co do opracowań naukowych mam swoje zdanie na ich temat. Kiedy byłem dzieckiem właśnie opracowania naukowe sugerowały matkom NIE karmić piersią tylko sztucznym mlekiem. Moja córka karmiona była piersią i ma się dobrze.
A na zdrowy chłopski rozum, nie wierzę żeby konie bardziej szkodziły środowisku niż quady.
Pozdrawiam
ZYR
Obrazek
Avatar użytkownika
ZYR
Bywalec
 
Posty: 201
Dołączył(a): Wt, 31 lip 2007 14:20
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Postprzez GPS Maniak » Śr, 05 wrz 2007 12:39

ZYR napisał(a):Nie wiem jak z możliwością jazdy na quadach w Bieszczadach.

Na całe szczęscie cienko :D W Bieszczadzkim Parku Narodowym wolno jeździć po drogach publicznych dopuszczonych do ruchu kołowego. Poza parkiem sprawa wygląda podobnie. Zresztą tak jest w całej Polsce. Wszystkim quadowcom i .... koniarzom przypominam, co na ten temat mówi Ustawa o Lasach

Art. 29. 1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.
1a. Jazda konna w lesie dopuszczalna jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi przez nadleśniczego.
2. Postój pojazdów, o których mowa w ust. 1, na drogach leśnych jest dozwolony wyłącznie w miejscach oznakowanych
.

No i wracając do Bieszczad i quada poza terenem BdPN. Większość szutrowych stokówek posiada znak: zakaz ruchu - często z dopiskiem ostoja zwierząt. To niejako problem rozwiązuje. Przynajmniej z mojego punktu widzenia :D bo to oznacza że quad jest w tym miejscu unlegal :P Oczywiście są stokówki dopuszczone do ruchu i tu można jechać zarówno qudem jak też 4x4 czy nawet ..... Alfą Romeo :wink: Przykład: wjazd na przełęcz Żebrak. Ale takich stokówek nie jest ich znów aż tak dużo, a zjazd ze stokówki na leśną ścieżkę jest oczywistym łamaniem prawa.

Dodam jeszcze, że w sumie nie jestem wrogiem quada jako takiego. Jednak w Polsce nie widzę zastosowania quada w warunkach "amatorskich". Z punktu widzenia indywidualnego użytkownika Polska jest zdecydowanie zbyt małym i zbyt zurbanizowanym terenem żeby było miejsce na taki sprzęt. Na tych niewielkich w sumie obszarach zielonych jakie mamy, nie da się pogodzić ani działań związanych z ochroną przyrody, ani turystyki przez duże "T" z przygodą jaką niewątpliwie jest ujeżdżanie qudem po dzikim terenie. Tę przygodę ja rozumiem, ale Polska to nie Alaska ani Syberia. Tu nie ma dzikich terenów, zatem quad w rękach amatorów jest czymś co najmniej niestosownym.

Jeżeli chodzi o koniarzy w Bieszczadach to mam dobrą informację. Zarówno w BdPN jak i poza parkiem istnieje całkiem gęsta sieć ścieżek dla turystyki konnej. Ba!!! od razu zwracam uwagę, że piechur na tak oznakowanej ścieżce ma obowiaząk ustąpić miejsca "kuniowi" :D a w BdPN, turystyka piesza jest wręcz zabroniona po szlakach konnych.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Postprzez soko » Śr, 05 wrz 2007 15:29

GPSManiak :
quad w rękach amatorów jest czymś co najmniej niestosownym.

Przecież to jest pojazd de-facto dla niepełnosprawnych.
Pozdrawiam Krzysztof
60CSx, Colorado 400t, Suunto X10, Colorado 300 i Colorado 400c.
Moja "Instrukcja Obsługi Colorado": Link: viewtopic.php?p=67948#p67948
Avatar użytkownika
soko
Bywalec
 
Posty: 1759
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 16:59
Lokalizacja: Poznań

Postprzez maku » Śr, 05 wrz 2007 20:33

GPS Maniak napisał(a):
ZYR napisał(a):Nie wiem jak z możliwością jazdy na quadach w Bieszczadach.

Jeżeli chodzi o koniarzy w Bieszczadach to mam dobrą informację. Zarówno w BdPN jak i poza parkiem istnieje całkiem gęsta sieć ścieżek dla turystyki konnej. Ba!!! od razu zwracam uwagę, że piechur na tak oznakowanej ścieżce ma obowiaząk ustąpić miejsca "kuniowi" :D a w BdPN, turystyka piesza jest wręcz zabroniona po szlakach konnych.


Jak miło!!!
Normalnie chyba kupię przyczepę mojemu kopytnemu i tam z nim pojadę.
A co do wpływu kłada na wygląd lasu to mogę się temu przyjrzeć raz poraz w lesie obok którego mieszkam. Wiele razy już miałem ochotę dzwonić na policję. Tyle tylko że zanim by zareagowali to było po wszystkim a cwaniaki dodatkowo nie mają tablic rejestracyjnych na tych śmiesznych pojazdach.
Miałem też nieprzyjemność biwakować nad cichym zazwyczaj jeziorem nad które dotarła ekipa kładowców. To już nie było ciche i spokojne jezioro.
Inna scena: druga połowa września ubiegłego roku. Leżę sobie spokojnie na nadmorskiej plaży. Cisza spokój, słoneczko przygrzewa jak na tą porę całkiem przyzwoicie. Był to weakend więc trochę więcej ludzi. I nagle pojawia się kład na nim jakiś totalny małolat i zasuwa w tą i z powrotem z dzikim jazgotem. Kręci kółka itd.
W końcu się zmęczył i była nadzieja na chwilę ciszy. Nic bardziej mylnego. Zastąpił go tatuś o pokaźnej posturze (jak to ktoś niedawno nazwał CBS – Całkowity Brak Szyi).
Tak więc pomimo tego że wyobrażam sobie że może to być niezła frajda to jednak ten pojazd nie wzbudził mojej sympatii. Zgadzam się tu z gpsmaniakiem że raczej mało jest miejsc w Polsce gdzie można się w to bawić tak by nie było to dotkliwe dla otoczenia.
maku
 
Posty: 69
Dołączył(a): Pn, 02 kwi 2007 15:10
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Dziku » N, 09 wrz 2007 12:27

Wrócę na chwilę do tematu inspekcji Glinna.
Podany termin - to 22 lub 23 września.
W związku z powyższym w dniach wczorajszym i dzisiejszym dodałem do trasy inspekcji specjalny jednorazowy odcinek dedykowany Pierwszym Odkrywcom. W jednej ze skrzynek etapowych odnajdziecie specjalną informację adresowaną do Zyra, Basa i ich Towarzyszy (jakoś musiałem zaadresować). Informacja wskaże lokalizację skrzynki specjalnej. Oczywiście powyższą informację bardzo proszę po odnalezieniu zabrać, podobnie jak jednorazową skrzynkę (lub skrzynki :wink: ) etapu specjalnego.
Etap dodatkowy specjalnie nie wydłuży inspekcji i nie wiąże się z dodatkowymi trudnościami terenowymi.
Obrazek
Dziku
Bywalec
 
Posty: 233
Dołączył(a): So, 04 sie 2007 17:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Bas » N, 09 wrz 2007 15:17

Zapowiada sie niezla wycieczka :)
Niech zyja skrzynki tradycyjne! Niech zyja skrzynki multicache... i oczywiscie ich zalozyciele ;)
Teraz juz tylko pozostaje doczekac w jednym kawalku 22/23 wrzesnia. Oby byla ladna pogoda (w Lodzi pada i jest zimno, brrr).

Pytanie techniczne:
zniknal link do starego forum OC na stronie glownej serwisu. Czy to oznacza, ze tamtego forum juz nie bedzie? W kazdym razie nie predko? Aktywny link forum prowadzi wlasnie tu. Zastanawiam sie nad 22/23 wrzesnia - nie ma tu chyba zbyt wielu osob z OC? A moze sa i czytaja, ale nie rejestrowali sie w tym serwisie myslac, ze to sytuacja bardzo przejsciowa?
Jezeli wiadomo jak wyglada sytuacja z forum, to moze umiescic info w serwisie OC? Szkoda byloby, gdyby na spotkanie ktos nie dotarl wylacznie z tej przyczyny, ale tak w ogole pewnie nie tylko ja jestem ciekawy jak bedzie z forum...

Duza slonca w tym pochmurnym dniu dla wszystkich :wink:
GPSMap 76CS + GA25MCX, UMP-pcPL + ...
Android: OsmAnd, 7ways...
Avatar użytkownika
Bas
Bywalec
 
Posty: 1483
Dołączył(a): Pt, 31 sie 2007 17:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Dziku » N, 09 wrz 2007 15:46

Zyr uzyskał informacje, że Forum OC na 100% wróci... w środę (tą co już była).
Dawni Forumowicze OC są tym w większości wkurzeni i co najmniej rozczarowani. Chociaż sę też inne głosy. Jeden z kolegów na tym Forum zaapelował byśmy "przestali się mazać". Widać u niego w przedszkolu takie standardy to norma...
Może rzeczywiście warto zacząć myśleć o stworzeniu Forum OC de novo? Z drugiej strony - bardzo szkoda tamtej bazy. Było w niej w końcu spisanych sporo fajnych rzeczy.

Póki co - funkcję Forum przejął dział w ktorym obecnie piszemy oraz rzecz jasna chat.
Obrazek
Dziku
Bywalec
 
Posty: 233
Dołączył(a): So, 04 sie 2007 17:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez filips » Wt, 11 wrz 2007 11:49

Kiedyś na jakimś spotkaniu padł temat wykupu swojego serwera wirtualnego + domeny - właśnie przeznazonego na forum, jakieś pliki, może www itp. dla naszej społeczności. Koszt można by podzielić między chętnych. Szacuję, że powinno się udać zmieścić w 10PLN/osoba/rok przy kilku(nastu) osobach zainteresowanych.

Jakie są Wasze opinie w tym temacie?
GeoKrety.org - darmowa alternatywa dla travelbugów
Baza skrzynek dla urządzeń przenośnych (też darmowa)
Avatar użytkownika
filips
Bywalec
 
Posty: 242
Dołączył(a): So, 01 wrz 2007 18:37

Postprzez ZYR » Wt, 11 wrz 2007 11:54

Ja bym odżałował parę dych na taki cel
ZYR
Obrazek
Avatar użytkownika
ZYR
Bywalec
 
Posty: 201
Dołączył(a): Wt, 31 lip 2007 14:20
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Postprzez Bas » Wt, 11 wrz 2007 12:15

filips napisał(a):... temat wykupu swojego serwera... Szacuję, że powinno się udać zmieścić w 10PLN/osoba/rok przy kilku(nastu) osobach


To moze sie udac, choc nie wiem czy uda sie zebrac pieniadze DRUGI raz (bo ja juz placilem, a jest tak wiele osob- czas na innych, a inni moze i zaplaca ale moze jutro, a trzeba zrobic przelew, a moze pozniej bo nie mam czasu w tej chwili...).

- moze od razu rozwazyc oferte na 2-3 lata?
- moze przy okazji duzego spotkania geocacherow? Sa zainteresowani, na miejscu, latwiej wyjac portfel...
- bedzie latwiej, jesli sponsor dostanie troche przestrzeni dyskowej dla siebie (na poczte?, www, ftp?). Rozumiem, ze sa darmowe chocby 250MB w Operze na fotki, ale...

Na najblizszym spotkaniu w Kampinosie nie bede (raczej), ale jestem ZA i znajde sposob, zeby pieniadze przekazac, gdyby taka sytuacja zaistniala ;)
Mysle, ze KONKRETNA oferta mialaby duze szanse na szybka realizacje. Pytanie brzmi: czy potrzebujemy serwera? Forum padlo z tego powodu? Jesli potrzebujemy (a zakladam, ze tak) to moze wpiszcie tutaj rowniez te argumenty, zeby wszyscy zobaczyli, ze jest NAM to potrzebne.

P.S.
Czy ktos wie ile osob z OC jest zarejestrowanych tutaj? Ile zaglada/czyta? Jeszcze sie okaze, ze piszemy tu w 10 osob... Jesli pomysl przebierze realny ksztalt, a forum w OC nie bedzie, to mozna zamiescic chocby link na stronie glownej OC, zeby pozostali mogli sie dolaczyc (chocby finansowo ;) )
GPSMap 76CS + GA25MCX, UMP-pcPL + ...
Android: OsmAnd, 7ways...
Avatar użytkownika
Bas
Bywalec
 
Posty: 1483
Dołączył(a): Pt, 31 sie 2007 17:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Dziku » Wt, 11 wrz 2007 12:30

Bas ma rację - trzebaby rozwazyć ofertę na 2- 3 lata i zrobić na nią zrzutę. Na sponsora bym się obecnie nie oglądał. Chętni do zrzuty się znajdą - tak myslę (ja też pomoge). Większy problem to porządna administracja takim serwisem oraz jego moderacja. Obecne rozwiązanie - moim zdaniem - nie wypaliło.

PS
Co to ma wspolnego z Glinnem i Kampinosem we wrześniu to nie wiem....
Obrazek
Dziku
Bywalec
 
Posty: 233
Dołączył(a): So, 04 sie 2007 17:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez shchenka » Wt, 11 wrz 2007 12:49

Ja chętnie się dorzucę. Dobrze byłoby tylko, gdyby domena nie była przypisana do konkretnej osoby, która może za kilka lat zmienić zainteresowania itp. Nie wiem jak to zrobić. Może nie mnóżmy domen tylko wykorzystajmy istniejącą www.opencaching.pl ?

(BTW: nie wiem jak Wy, ale ja często przeklinam, że jest taka długa)
Obrazek
shchenka
Bywalec
 
Posty: 224
Dołączył(a): Pt, 31 sie 2007 17:29

Postprzez filips » Wt, 11 wrz 2007 12:54

GeoKrety.org - darmowa alternatywa dla travelbugów
Baza skrzynek dla urządzeń przenośnych (też darmowa)
Avatar użytkownika
filips
Bywalec
 
Posty: 242
Dołączył(a): So, 01 wrz 2007 18:37

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Geocaching

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość