"Pancerne", outdoorowe smartphony

Przeznaczeniem działu są porównania odbiorników Garmina z systemami innych producentów, dyskusje o tym jaką nawigację kupić (Garmin czy co innego) oraz ogólne rozważania o zaletach i brakach w ofercie Garmina.

Moderatorzy: Zachu, GPS Maniak, Azzie

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Marko » Cz, 02 kwi 2015 19:21

Wybór pokrowców np. http://www.szumgum.com/category/akcesor ... na-telefon
Wadą wszystkich torebek wodoszczelnych (folia) jest ograniczoność słyszalność rozmów zza folii...
Ekran pojemnościowy obsługuje się za to dobrze.
eTrex 30x Epix Virb Tempe
Avatar użytkownika
Marko
Bywalec
 
Posty: 6087
Dołączył(a): Pt, 12 wrz 2008 10:18
Lokalizacja: Skoczów

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez gavia » Pt, 03 kwi 2015 10:42

A takie coś http://www.prestigio.com/catalogue/MultiPhones/Prestigio_Muze_A3#/product-specs?article=PSP3452DUOBLACK na ALL... niecałe 400zł.

Pancerny to on nie jest ale bateria według opisu 3000 , aparat 8mpx do tego długość ,,tylko'' 12,4 cm , Bluetooth 4.0 +Android 4.4 , dual sim,cena....
Minus to na pewno tylko 4 gb pojemności wewnętrznej- ciekawe ile z tego dostępne dla użytkownika- żeby się nie okazało, że nic nie idzie zainstalować. Z tym Kit Katem to nie wiadomo. Lte mi , nie potrzebne- od internetu jest laptop albo wifi.

Na innych cechach ( wydajność,procesor,rozdzielczość ekranu..) - nie za bardzo się znam ale chyba nie powinien byc gorszy od starej Active ?!
rower:Locus Android, Sigma Rox 10.0 Gps
samochód :C5 Wbudowana Nawigacja Europa ,Android
gavia
Bywalec
 
Posty: 651
Dołączył(a): Wt, 30 lis 2010 11:17

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez arasso » Pt, 03 kwi 2015 11:43

gavia napisał(a):A takie coś http://www.prestigio.com/catalogue/MultiPhones/Prestigio_Muze_A3#/product-specs?article=PSP3452DUOBLACK

Minus to na pewno tylko 4 gb pojemności wewnętrznej


Tym bym się nie martwił - wszak jest slot na kartę. Znacznie większym minusem jest marne 512 MB pamięci RAM.
etrex 30, oregon 600, montana 600, forerunner 310xt
arasso
 
Posty: 13
Dołączył(a): Pt, 24 sie 2012 18:51

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez gavia » Pt, 03 kwi 2015 12:57

No nie wiem jak z tymi 4 gb. Na S4 mini jest 8gb a i tak są cyrki z tym KitKatem ( w końcu udało mi się znaleźć opcję żeby Locus czytał dane SRTM i mapy z karty i jest Ok).

Co do 512 mb to w Active jest tak samo a wielkiej różnicy w szybkości działania ( u mnie to głownie różnego typu sportowo-nawigacyjne apk Locus,Orux,IpBike,Automapa Igo) między tym a S4 MINI nie widać . Znaczy na pewno jest ale nie jest to tak drażniące jak między Etrex 30 a Smartfonem .
Gdzieś czytałem 512 radzi sobie z Kit Katem -mam nadzieję.

( Zamówiłem - nie ma wielkiego strachu, jak będzie szajs to wezmę żony S4 MINI a dam jej ten wynalazek, zawsze coś nowego.Ponad tysiaka atyle kosztują te ''lepsze'' na razie trochę mi było szkoda tym bardziej, że nie ma idealnej opcji )


Eidt: Najlepsze, że włączam teraz Wp a tu http://tech.wp.pl/kat,1009781,title,Prestigio-Muze-A3-tani-smartfon-z-poteznym-akumulatorem,wid,17410399,wiadomosc.html?ticaid=1149f6&_ticrsn=5 a ja 3 dni przeszukiwałem bezskutecznie internet.
rower:Locus Android, Sigma Rox 10.0 Gps
samochód :C5 Wbudowana Nawigacja Europa ,Android
gavia
Bywalec
 
Posty: 651
Dołączył(a): Wt, 30 lis 2010 11:17

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Ranger » Pt, 03 kwi 2015 14:30

I następny przykład z "eleganckich", niezbyt odporny na kopanie ;-)
Czyli Xperia M4 Aqua (5", IP65/IP68). Jednym słowem takie tańsze Z-et. Jak widać też już z portem micro-USB bez zaślepki :-)
Pozdrawiam
Ranger

Obrazek
Ranger
Bywalec
 
Posty: 2388
Dołączył(a): Pn, 14 sty 2008 16:22

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Fuks » Pt, 03 kwi 2015 20:48

Posiadam Sony Xperia Z2 ponad rok, wypadl mi juz kilka razy na ziemie.
Zero usterek, niby jest wodoszczelny ale nie musialem jakos korzystac z tego.
Baterie laduje codziennie ale zadne smartphon nie wytrzyma miesiac jak jak telefon bez bajerow np CAT B100.
Fuks
 
Posty: 64
Dołączył(a): Śr, 21 sie 2013 12:20

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Ranger » Cz, 16 kwi 2015 12:20

To się nazywa zestaw na kierownicy :-)
Poniżej dwa pancerniaki Samsunga (smartfon Xcover 2 i klasyk B2710, zdjęcie użytkownika z Francji). Uchwyty termoplastyczne typu self-made.
Co ciekawe, zestaw zapewnia pełną wymienność funkcji - równie dobrze licznik można wyświetlić na smartfonie, a mapę na klasyku ;-)
Pozdrawiam
Ranger

Obrazek
Ranger
Bywalec
 
Posty: 2388
Dołączył(a): Pn, 14 sty 2008 16:22

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez tboniasty » Cz, 16 kwi 2015 13:32

Oba Samsungi mam i jestem ciekaw jak autor fotografii uzyskał taką czytelność ekranów. Photoshop / zdjęcie w cieniu? :-)
OBECNIE - ASFALT: Nuvi 3490LMT, SZLAK: eTrex 30
POPRZEDNIO - eTrex 20, Oregon 650t, Oregon 600, Oregon 300, Nuvi 2445LT, Nuvi 1250T, Montana 600, GPSMAP 62s, Nuvi 3490LMT, eTrex 30, Colorado 300, Nuvi 205T, Oregon 450, Dakota 20, GMXT,Vista HCx
Avatar użytkownika
tboniasty
Site Admin
 
Posty: 1224
Dołączył(a): Śr, 14 lis 2007 17:25
Lokalizacja: Opole

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Ranger » Cz, 16 kwi 2015 13:42

Nie mam pojęcia, ani nie robiłem tego zdjęcia, ani nie "uszlachetniałem" ;-)
Pozdrawiam
Ranger
Ranger
Bywalec
 
Posty: 2388
Dołączył(a): Pn, 14 sty 2008 16:22

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez martad » Cz, 16 kwi 2015 18:35

Ok, więc i ja dodam swoje trzy grosze. Od kilku miesięcy posiadam Xperię Z3. Podobnie jak w przypadku poprzedniej wersji już opisywanej powyżej telefon naprawdę dobrze się spisuje pomimo kilkukrotnego upuszczenia przez dziecko. Opcja wodoodporności w mojej sytuacji jest również bardzo przydatna. Co do baterii to spora jej część jest wykorzystywana na nawigację podczas biegania i jeżdżenia na rowerze. Telefon wymaga codziennego ładowania. Tak przy okazji to czekam na debiut tych nowych ładowarek, które ponoć mają ładować telefony w ciągu minuty. Słyszeliście już może o tym?
martad
Newbie
 
Posty: 2
Dołączył(a): Cz, 16 kwi 2015 17:34

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez GPS Maniak » Pn, 11 maja 2015 12:30

Jako że jestem po pierwszym wypadzie w teren nieco inny niż park w okolicach poznańskiej Malty, kilka słów na temat zachowania mojego pancerniaka. Żeby było jasne. Nie starałem się prowadzić jakichś systematycznych testów. Wspomnę tu raczej o moich odczuciach przy korzystaniu z Bravera, z którego korzystałem tak, jak normalnie korzystam z garminowskiego ręczniaka. Od czasu do czasu rzut okiem na ekran by nacieszyć oko położeniem kursora na mapie, bądź sprawdzić parametry wędrówki (odległość, wysokość etc.).

Dwa wyjścia w teren - w Beskidzie Żywieckim - przy dość lichej pogodzie. Telefon pracował głównie w trybie oszczędnościowym tzn. z wyłączonym GPSem przy wygaszonym ekranie. Tak zamierzam korzystać z telefonu jako uzupełnienie EPIXA. Przy takim wykorzystaniu ewidentnie brakuje kompasu do orientacji mapy. Po złapaniu fixa mapa "pływa" przez dobre 2-3 sekundy zanim nabierze właściwej orientacji, zgodnej z kierunkiem marszu. Tak po prawdzie - w terenie w którym nie mamy punktów odniesienia - pewność że mapa jest dobrze zorientowana zyskujemy po ok. 5 sekundach dość energicznego marszu. Dla kogoś kto przyzwyczaił się do tego co oferuje Garmin z kompasem to naprawdę ... lekki stres :wink: Można oczywiście korzystać z ustawienia "północ góra" i w celu "orientacji mapy" posiłkować się obiektami terenowymi, ułożeniem śladu, bądź wręcz dodatkowym kompasem za 15,- zł, ale to już nie to samo. Można też wprowadzić (w Locusie) słabsze filtry, co spowoduje szybszą reakcję na ruch, ale też wprowadzi więcej przypadkowych obrotów mapy, związanych z pływaniem sygnału GPS. Tak czy inaczej zbytnio przyzwyczaiłem się do automatycznej orientacji mapy - także w bezruchu - bym mógł z czystym sumieniem powiedzieć, że brak kompasu nie jest żadnym problemem. Dla mnie jest. :oops:

Dużo ciekawszą sprawą jest jednak zachowanie Bravera w deszczu. Owszem, nie wędrowałem podczas oberwania chmury, ale jednak w deszczu i gdy chciałem coś na nim sprawdzić, bądź zrobić, a więc w sytuacji gdy trzymałem go poziomo, ekran pokrywały niezliczone ilości kropel. Nie zauważyłem wówczas żadnych poważnych problemów. Czy to przesunięcie mapy paluchem, czy też zmiana mapy, a więc przeklikanie się przez jakieś menu, odbywało się bez zawirowań. Nie zauważyłem też żadnych nieprzewidzianych samoczynnych reakcji wywołanych kroplami deszczu na ekranie. Dodam, że przy takiej pogodzie, w takich warunkach (dość ciemno, ekran pokryty kroplami) naprawdę dobrą widzialność ekranu (a jak powszechnie wiadomo jestem fanem tego parametru) zapewniało podświetlenie na poziomie 50%.

Podobnie jak w Beskidzie tak też w Bieszczadach zrobiłem dwa wyjścia. Tym razem przy dużo lepszej pogodzie. W jednym przypadku korzystałem z Bravera podobnie jak w Beskidzie Żywieckim (przy wygaszonym ekranie GPS wyłączony), w drugim przypadku wskazałem (w Oruxie) punkt docelowy i włączyłem nawigację. Odbiornik GPS był cały czas aktywny. Łączny czas pracy GPSu podczas tego drugiego spaceru wyniósł nieco ponad 4,5h. W tym czasie od czasu do czasu rzuciłem okiem na ekran (podświetlenie 100%), a telefon zużył ok. 16% energii. Na podstawie tego i zgodnie ze wcześniejszymi obserwacjami można postawić tezę, że zrobienie z Braverem dwóch porządnych (8-9h) wycieczek pieszych przy non stop włączonym odbiorniku GPS nie powinno stanowić problemu. Co ważne - dzięki takiemu ustawieniu (GPS non stop włączony) uzyskujemy czy to w Locusie, czy też w Oruxie zarówno informację na temat bieżących parametrów wędrówki, ewentualne komunikaty głosowe, jak też ciągłą prawidłową orientację mapy w ustawieniu "kierunek góra". W warunkach jakie miałem w Bieszczadach (słońce) korzystałem ze 100% podświetlenia. Oczywiście dotyczyło to sytuacji, w której coś sprawdzałem na ekranie. Gdy na niego nie patrzyłem, ekran był całkowicie wyłączony. Co ciekawe, przy takim podświetleniu (100%) ekran IPS w jaki jest wyposażony Braver, zapewnia dobrą widzialność niezależnie od kierunku oświetlenia zewnętrznego - także podczas wędrówki "pod słońce", podczas gdy w takich warunkach (pod słońce) znane mi smartphony z superamoledem zawodziły.

Reasumując. Prywatnie byłem, jestem i będę zwolennikiem rozwiązań bazujących na wysokiej specjalizacji. Krótko mówiąc jestem zwolennikiem tzw. urządzeń dedykowanych. Nadal też uważam że oprogramowanie turystycznego Garmina, pomimo pewnych mankamentów ma to "coś" , co powoduje że - w powiązaniu z mapami IMG - jest soft zapewniający najwyższą funkcjonalność. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Przypomnę jednak, że już w roku 2009 pierwszy raz publicznie - na łamach miesięcznika Bieszczady - postawiłem tezę, że właściwym GPSem na sporadyczne wypady w góry nie musi być odbiornik dedykowany, lecz może to być "komórka". Dzisiaj poszedłbym krok dalej i polecałbym wziąć pod uwagę rozwiązanie bazujące na outdoorowym smartphonie także tym, którzy częściej niż tylko raz do roku wychodzą w teren. Szczególnie gdy dotyczy to rozwiązań niskobudżetowych. W efekcie na pytanie: "czy kupić Etrexa 20, czy też Bravera?", skłaniałbym się - przy turystyce jaką ja uprawiam - raczej do tego drugiego pomysłu.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Marko » Wt, 12 maja 2015 5:02

Lechu,
Dzięki za wrażenia: Braver jest zatem dzielnym i pożytecznym kompanem!
Cieszy dobry ekran, ale jeszcze bardziej ponadprzeciętny czas pracy; szkoda jednak, że nie przy ekranie włączonym non stop, co dla piechura jest bez znaczenia, dla rowerzysty priorytetem. Wiem, wiem: powerbank rozwiązuje sprawę. Cieszy, że smartfon wreszcie jest wartościowym mapnikiem i nawigatorem, nie tylko dla niedzielnego turysty, ale i na wyprawy.
Choć moja Lumia 920 outdoorowa nie jest, to i ona w wymagającej, rodzinnej i rowerowej turystyce, daje radę! Telefon to gps i zegarek oraz kontakt ze światem (w tym: Internet) w jednym.
Po co zatem obwieszać się niepotrzebnymi gadżetami, skoro można prościej i wygodniej ze smartfonem; bez zegarka, dedykowanego gpsa itp. zbędnych (?) akcesoriów.
Wygląda zatem, że w turystyce na terenie RP/CZ/SK problem wyboru optymalnego gps-a dla piechura mamy rozwiązany :-)
Ostatnio edytowano Śr, 13 maja 2015 8:13 przez Marko, łącznie edytowano 1 raz
eTrex 30x Epix Virb Tempe
Avatar użytkownika
Marko
Bywalec
 
Posty: 6087
Dołączył(a): Pt, 12 wrz 2008 10:18
Lokalizacja: Skoczów

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Faja » Wt, 12 maja 2015 13:44

Dla rowerzysty też dobry,dokupujesz słuchawkę wsadzasz w ucho. I nie musisz patrzeć na ekran, telefon w kieszeni. Muzyki można posłuchać. Niektórzy tak jeżdżą. :lol:
Po zdrówka Wiesiek

kręcę, kręcę pedałami aż głowa boli :-)
Montana 600 + UMP_PC.PL + PL Topo

Faja (Wiesiek)
Avatar użytkownika
Faja
Bywalec
 
Posty: 232
Dołączył(a): Pt, 18 maja 2007 18:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez ndmystko » Wt, 27 paź 2015 14:09

Pojawił się pancerny Kruger&Matz za 1000zł:
http://www.krugermatz.com/pl/p/DRIVE-4/2197

Nie wiem czy Drive 4 ma taki sam chipset GPS ale mój Drive 2 jakością śladu zawstydza eTrexa 30.
eTrex 30 + OSMapa + *.jnx
Moto G3 + Naviexpert + Locus Pro
Holux RCV-3000
Garmin vívofit
ndmystko
Bywalec
 
Posty: 202
Dołączył(a): N, 16 maja 2010 13:51
Lokalizacja: Kraków

Re: "Pancerne", outdoorowe smartphony

Postprzez Junga » Cz, 19 lis 2015 20:13

Czy ktoś używa tego:
http://www.telix.pl/artykul/evolveo-str ... 64980.html
Jakieś uwagi, mam chęć na niego.
Edward
GPS12, Oregon 450T, Mio P350, Modecom MX3, Evolveo Q7(Android)
PL Topo, Vmapa,
Avatar użytkownika
Junga
 
Posty: 53
Dołączył(a): So, 17 mar 2007 13:05
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Garmin a konkurencja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość