Czy spada jakość marki Garmin ?

Przeznaczeniem działu są porównania odbiorników Garmina z systemami innych producentów, dyskusje o tym jaką nawigację kupić (Garmin czy co innego) oraz ogólne rozważania o zaletach i brakach w ofercie Garmina.

Moderatorzy: Zachu, GPS Maniak, Azzie

Re: Czy spada jakość marki Garmin ?

Postprzez kwieto » Pt, 10 paź 2008 11:26

h2o napisał(a):Prawie wszystkie rzeczy wymagają przyzwyczajenia. Autorzy, inżynierowie oprogramowania narzucają nam pewien porządek.


Owszem, tyle że przyzwyczajenie to jedno, a logika/ergonomia to drugie. Co zrobić, jeśli porządek narzucony przez autora oprogramowania jest nielogiczny lub nieefektywny? Dlaczego np. przy wyszukiwaniu po adresach możemy zawęzić obszar wyszukiwania do kraju (co jest dobrym pomysłem), a np. wyszukując po miastach już nie?

h2o napisał(a):Jedyne do czego tu się można przyczepić, to do tego, że MIASTA są na drugi ekranie, a logicznie powinny być obok ikony ADRES.


Bardzo ładny opis, ale wniosek całkowicie błędny. Prawdopodobnie działa przyzwyczajenie i nawet nie wziąłeś pod uwagę, że można to rozwiązać zupełnie inaczej - umieścić ikonki nie OBOK, ale w JEDNYM miejscu. Po prostu zintegrować te obie funkcje ze sobą.
Było tu sporo o rozwiązaniach TomToma, więc przywołam jeszcze jedno, które znam z tego programu (ale z tego co pamiętam, stosują je również inni producenci):
Załóżmy, że szukam miasta, o którym nie wiem, czy nawigacja ma dane adresowe, czy nie:

W Garminie wchodzę więc w wyszukiwarkę adresów, i szukam miasta. Jeśli go tam nie ma, muszę wyjść z wyszukiwarki adresów i spróbować w wyszukiwarce miast.
Mamy więc po pierwsze:
- konieczność szukania danych w dwóch różnych miejscach,
- duplikowanie bazy miast, które w dużej ilości przypadku będą się powtarzać zarówno w jednym, jak i drugim module.

Teraz przejdźmy do rozwiązania TomToma:
Wchodzę w wyszukiwarkę adresów, wstukuję nazwę, i...
1. Jeśli miasto zawiera nazwy ulic i adresy domów, jestem kolejno proszony o podanie ulicy i nr. domu.
2. Jeśli miasto zawiera nazwy ulic, ale bez adresów, mogę wybrać dla danej ulicy "dowolne miejsce" lub skrzyżowanie z inną ulicą (program oczywiście pokazuje litę ulic, krzyżujących się z tą, której szukamy)
3. Jeśli mamy tylko miasto, bez żadnych danych adresowych, program poinformuje nas zgrabnym komunikatem, że "nie znaleziono ulic" pozwalając jednak wybrać to miasto jako miejsce docelowe - tak samo jak w Gaminie po wykorzystaniu osobnego modułu "miasta".

Oczywiście mogę wybrać centrum miasta tudzież określone skrzyżowanie również dla miast, dysponujących pełną informacją adresową - zależy to tylko i wyłącznie od mojej decyzji.

I zobacz - dostajesz więcej, niż sobie życzyłeś - nie tylko przesunięcie wyszukiwania po adresach/miastach/skrzyżowaniach na jeden ekran, ale skupienie tych funkcji w jednym miejscu, co zapobiega sytuacji gdy musisz jednego miejsca szukać po kolei w dwóch lub trzech różnych modułach.

Czyli można, i nie potrzeba do tego przywoływać militarnych rozwiązań.
Ani nawet "wysokiego" modelu, bo wyszukiwarka adresów w TT działa w ten sposób niezależnie od modelu urządzenia.

Ponadto dodatkowym zyskiem jest to, że program zamiast przechowywać dwie, w dużym stopniu duplikujące się, bazy (a może trzy, bo nie wiem czy baza dla "skrzyżowań przypadkiem nie jest również osobna?), ma wszystko w jednym miejscu co pozwala "odchudzić" plik z mapą.
Dodatkowo, jeśli miasta po prostu nie ma na mapie, albo np. źle wpisałeś jego nazwę, to w TomTomie wiesz to już na samym początu wyszukiwania.
W Garminie brak miasta w wyszukiwarce "adresów" niczego nie oznacza, musisz jeszcze przejrzeć wyszukiwarkę "miast", żeby mieć pewność.
Szalenie nieefektywne, a jeśli okazało się, że błędnie zapisałeś/zapamiętałeś jedną literę w nazwie miasta, to musisz przeszukać bazę nie dwa, ale cztery razy.

Dlaczego Garmin nie potrafi rozwiązać tego normalnie, jak zrobili to inni?
Żadna, nawet najbardziej pokręcona logika nie obroni tego typu absurdów.
kwieto
Bywalec
 
Posty: 2508
Dołączył(a): So, 19 maja 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy spada jakość marki Garmin ?

Postprzez h2o » Pt, 10 paź 2008 21:17

kwieto napisał(a):Dodatkowo, jeśli miasta po prostu nie ma na mapie, albo np. źle wpisałeś jego nazwę, to w TomTomie wiesz to już na samym początu wyszukiwania.
W Garminie brak miasta w wyszukiwarce "adresów" niczego nie oznacza, musisz jeszcze przejrzeć wyszukiwarkę "miast", żeby mieć pewność.
Szalenie nieefektywne, a jeśli okazało się, że błędnie zapisałeś/zapamiętałeś jedną literę w nazwie miasta, to musisz przeszukać bazę nie dwa, ale cztery razy.

Dlaczego Garmin nie potrafi rozwiązać tego normalnie, jak zrobili to inni?
Żadna, nawet najbardziej pokręcona logika nie obroni tego typu absurdów.

zgadza się, masz rację. Tak działa też wyszukiwanie w Beckerach (z tego co widziałem na materiałach reklamowych). Wybrałem jednak Garmina z jego zaletami i wadami. I co mam teraz powiedzieć? ;-) Tak naprawdę wyszukiwania adresu w samym urządzeniu uzywam sporadycznie. Zazwyczaj wyszukuję wszystko w MapSource i ładuję gotową bazę waypointów pod hasłem "trasa" do nuvi i cześć ;-) Nie chce mi sie tego z palca klepać, tym bardziej, że sama klawiatura jest zbyt ułomna aby nadążyć za tym co się jej stuka... Więc u mnie nawigacja schodzi już na pozycje wyłącznie elektronicznej mapy. Przełączyłem się nawet na 2D i zobaczymy jak się teraz będzie z tym jeździć? ;-)

Powiem inaczej. Te urządzenia za 500-1500zł są dla ludu i nie ma co od nich za dużo wymagać. Kupujemy co się nam bardziej podoba lub polegamy na opinii znajomych. I tak jest to lepsza opcja niż nawigacja fabryczna montowana w pojazd. Chociaż w przypadku takich samochodów jak Alfa Romeo 159, przyssanie nawigacji gdziekolwiek to obciach - zaburza zupełnie przestrzeń. We FIATcie mam 3 świetnie miejsca na nuvi ale wysiadując 159 w salonie nie znalazłem żadnego... no chyba, że w schowku ;-)
Krzysiek

w schowku: nuvi 2497LMT+CNE LifeTime + UMP-pcPL
na ryby: Oregon 650 + VMAP +PL Topo 2013.30
na stanie: nuvi 255WT+UMP
Avatar użytkownika
h2o
Bywalec
 
Posty: 492
Dołączył(a): Cz, 17 sty 2008 19:14
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy spada jakość marki Garmin ?

Postprzez kwieto » Pt, 10 paź 2008 21:56

h2o napisał(a):Wybrałem jednak Garmina z jego zaletami i wadami. I co mam teraz powiedzieć? ;-)


Gorzko zapłakać nad swoim losem... :"P

h2o napisał(a):Tak naprawdę wyszukiwania adresu w samym urządzeniu uzywam sporadycznie. Zazwyczaj wyszukuję wszystko w MapSource


No właśnie. Garmin jest ok, jeśli używany jest w tandemie z komputerem. Natomiast im bardziej chcesz z niego korzystać jako z samodzielnej jednostki, tym bardziej sprawa się komplikuje.
O ile jest to "do przejścia" w przypadku rozwiązań samochodowych (Nuvi), o tyle w przypadku rozwiązań turystycznych IMO jest to poważna wada, ograniczająca elastyczność pracy z urządzeniem w terenie.
Dlatego tak mocno biadolę w tym wątku na temat np. obsługi waypointów - jako jednego z przykładów owej zależności od komputera. Pomimo że Colrado (którego używam) i tak stoi tu lepiej od pozostałych modeli "turystycznych".

h2o napisał(a):Powiem inaczej. Te urządzenia za 500-1500zł są dla ludu i nie ma co od nich za dużo wymagać.


I tak i nie... Nie wiem jak w przypadku odbiorników samochodowych, w przypadku nawigacji turystycznej istnieje naprawdę wiele fajnych rozwiązań, z których Garmin mógłby skorzystać. Poprawiłyby one zarówno wydajność, jak i niezawodność oraz wygodę obsługi sprzętu. A Garmin "okopał się" w tych swoich rozwiązaniach z czasów "króla Ćwieczka" i ani myśli nic zmieniać.

P.S.
Co do mapy 2D, to mnie osobiście lepiej się z taką jeździ. W zasadzie "od zawsze" jestem przyzwyczajony do posługiwania się mapą papierową, więc paradoksalnie to widok 3D jest dla mnie mniej czytelny. Tak więc... bardzo polecam "płaski" widok 2D.
kwieto
Bywalec
 
Posty: 2508
Dołączył(a): So, 19 maja 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Garmin a konkurencja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość