Bieszczady, misie i GPS

Dyskusje bliżej lub dalej związane z GPSami, zawsze jednak w doborowym towarzystwie.

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez GPS Maniak » N, 20 wrz 2009 20:41

O ile pamiętam jakiś pas zieleni tam jest. Sądzę jednak, że to nieco za wysoko na misie.
Na wszelki wypadek można głośno gadać - nawet ..... gdy idzie się samemu :D

Dokładniej o jaki termin chodzi? Pytam, bo też zamierzam odwiedzić Chatkę Puchatka na początku października. Tyle, że bez noclegu.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez piotrplp » N, 20 wrz 2009 20:52

Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, to byłbym wieczorem 8-10 w Brzegach.

PL
piotrplp
 
Posty: 69
Dołączył(a): So, 21 cze 2008 21:26
Lokalizacja: małopolska

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez GPS Maniak » N, 20 wrz 2009 21:01

Dzięki. Być może uda nam się przez przypadek trafić "na szlaku", bo powinienem siedzieć w Lesku do 11 X.
Łatwo mnie poznać - duży mięsień piwny i wcale nie mniejszy Garmin Rino na pasku plecaka :wink: :lol:
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez piotrplp » N, 20 wrz 2009 21:14

Jakby co to poznam bez problemu.
A tak z doświadczenia to trzeba się tymi misiami przejmować czy nie ?
Będę sam i jakoś mi tak łyso :)

PL
piotrplp
 
Posty: 69
Dołączył(a): So, 21 cze 2008 21:26
Lokalizacja: małopolska

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez GPS Maniak » N, 20 wrz 2009 21:35

Szczerze mówiąc żona pilnuje, abyśmy zawsze przed zmierzchem wrócili do cywlizacji. Jednak faktem jest, że podczas naszych wędrówek widzieliśmy dość często ślady niedźwiedzi. Tyle, że w nieco innych rejonach. Ślady robią wrażenie .... :shock:

Obrazek

Dla uspokojenia dodam, że szlaki na połoninach są dość mocno uczęszczane, zatem nie sądzę aby był to korzystny region działania dla niedźwiedzi. To nie Tatry, a bieszczadzkie misie zdecydowanie unikają ludzi. Ostatni incydent był bodaj w lipcu 2008. Żeby jednak nie było na mnie, to wspomnę iż nigdy nikogo nie pytałem o misie w okolicach połonin. Założyłem że nie ma i już :wink:

A może jednak lepiej przenocować w Berechach? (Brzegach)
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez piotrplp » N, 20 wrz 2009 21:47

Mały to ten odcisk nie jest.

Nocleg to nie problem, mam rodzinne lokum niedaleko Leska w Paszowej u podnóża Słonnych.
Idea miała polegać na tym, aby po noclegu w schronisku obejrzeć wschód słońca i udać się na całodzienną wędrówkę.
Myślę, że jeśli godzina dotarcia do Brzegów pozwoli na marsz przed całkowitą ciemnością to się wybiorę. Jeśli nie pozwoli to po prostu na drugi dzień rano przyjadę na miejsce i już. Cały problem tkwi wtedy w tym, że trzeba wrócić na parking do samochodu, a to znacznie zawęża możliwości. W przypadku noclegu samochód by po mnie przyjechał na drugie dzień wieczór.

I oby jeszcze 9-10 buki były czerwone.

PL
piotrplp
 
Posty: 69
Dołączył(a): So, 21 cze 2008 21:26
Lokalizacja: małopolska

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez GPS Maniak » N, 20 wrz 2009 22:07

Jesień w tym roku opóźniona - mogą jeszcze nie do końca być czerwone. Też liczę na tę czerwień :P
Dla porównania: te fotki wykonałem w rejonie Wetlińskiej 5 X 2008 Niestety powietrze było z lekka zamglone.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Re: Bieszczady, GPS i misie

Postprzez piotrplp » N, 20 wrz 2009 22:23

12-10-2007, tylko w tamtym roku coś było nie tak z czerwienią podobno z powodu wiosennych przymrozków.

http://sulux.net/gory/polonina_carynska/index.html

PL
piotrplp
 
Posty: 69
Dołączył(a): So, 21 cze 2008 21:26
Lokalizacja: małopolska

Re: Bieszczady, misie i GPS

Postprzez Mariusz65 » Pn, 12 sty 2015 8:38

Zdjęcie z National Geographic ;-)
Misiek.jpg
Pozdrawiam Mariusz
W aucie: Nüvi 255 (FW 6.60) + UMP-pcPL - the best
W kieszeni: Dakota 20
Avatar użytkownika
Mariusz65
Moderator
 
Posty: 4468
Dołączył(a): Cz, 20 sie 2009 14:02
Lokalizacja: N52.8° E18.8°

Re: Bieszczady, misie i GPS

Postprzez GPS Maniak » Pn, 12 sty 2015 12:29

Zapomnieli zabrać tego gadżetu :wink:
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Re: Bieszczady, misie i GPS

Postprzez popej » Pn, 12 sty 2015 13:18

Trzeba zapamiętać, żeby nigdy nie zakładać aparatu na szyję, kiedy jest przykręcony do statywu ;)
popej
Dakota, 3540T, PL Topo, OSM, CNE; Redme Note 4, Locus, OsmAnd
Avatar użytkownika
popej
Bywalec
 
Posty: 6843
Dołączył(a): Wt, 10 kwi 2007 23:22
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Bieszczady, misie i GPS

Postprzez Zachu » So, 17 sty 2015 9:10

Przygoda bardziej pasuje do "wjechał do jeziora". Tu, poszli się w góry, wrócili z GOPRem.
Polecam najpierw obejrzeć fotki i przeczytać o "Środki ostrożności"
http://www.biegunwschodni.pl/2014/12/bi ... mowej.html
Pózniej "przygoda":
http://www.biegunwschodni.pl/2015/01/o- ... adach.html
Nuvi & DriveAssist & Colorado & fenix
Obrazek
Zachu
Radny
 
Posty: 7734
Dołączył(a): N, 01 lip 2007 7:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bieszczady, misie i GPS

Postprzez epkchmiele » So, 17 sty 2015 9:54

Broń krótka jest celna w odległości 10-15 m, do tego dochodzą nerwy. Więc trzeba wiedzieć gdzie trafić bo ma się tylko jedną szansę. Rozmawiałem z weterynarzem który przyjeżdża na dobicie zwierząt i to on określa gdzie ma być oddany strzał bo drugiej próby może już nie być.
No właśnie super przygotowanie a ze sobą jakiś telefon z google, mapa i kompas. Czy tu chodzi o granie twardziela? Nie wezmę np. Dakoty 10 bo to nie ta liga? Nie rozumiem tego. Przecież w sekundę by się dowiedzieli gdzie jest szlak, a rozumiem mieli telefony więc mogli zadzwonić i zapytać się gdzie są :mrgreen:
Oregon 650t, Garmin Asus M10
Było: Oregon 550T
epkchmiele
Bywalec
 
Posty: 819
Dołączył(a): N, 14 mar 2010 11:57

Re: Bieszczady, misie i GPS

Postprzez Mariusz65 » So, 17 sty 2015 15:13

epkchmiele napisał(a):Nie wezmę np. Dakoty 10 bo to nie ta liga?

Dakota jest dla Betty, dla "twardzieli" jest GOPR :wink:
Pozdrawiam Mariusz
W aucie: Nüvi 255 (FW 6.60) + UMP-pcPL - the best
W kieszeni: Dakota 20
Avatar użytkownika
Mariusz65
Moderator
 
Posty: 4468
Dołączył(a): Cz, 20 sie 2009 14:02
Lokalizacja: N52.8° E18.8°

Re: Bieszczady, misie i GPS

Postprzez GPS Maniak » So, 17 sty 2015 17:11

Też kiedyś byłem takim "twardzielem" ale nie tyle z przekonania, że co to nie ja, ile przez przypadek. Po prostu założyłem że jeżeli ktoś jest inicjatorem wypadu, to z automatu zostaje też "kierownikiem wycieczki", odpowiedzialnym za grupę. Było to w 1977r w Gorcach. Niby małe góry. Łatwo "zbiec na dół". Tylko trzeba wiedzieć w jakim kierunku i ... utrzymać ten kierunek, a to nie zawsze jest takie łatwe. Wyszliśmy z Turbacza w kierunku wschodnim. Prószył śnieg. Po jakimś czasie zamieć, zadymka. Widok na 2-3m, a śniegu po pas. Koleżanka, która skrzyknęła naszą 5-cio osobową grupę znała Gorce jak własną kieszeń, więc po co miałaby obciążać plecak kompasem? :wink: Reszta towarzystwa też otrzaskana w górach, łącznie ze mną. Sudety, Tatry także Słowackie. Wszystko schodziłem od A do Z. A tu taka głupia wpadka. Nikt nie zabrał kompasu i ... chodziliśmy w kółko trafiając na własne ślady. Mieliśmy za to dodatkową odzież, śpiwory, kuchenkę benzynową, więc byliśmy już bliscy pomysłu budowania iglo i biwakowania "w śniegu". W końcu jednak pogoda się uspokoiła. Udało się odnaleźć znaki na drzewach i zejść do cywilizacji.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do HydePark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość