Początek zabawy z GPS

Dyskusje bliżej lub dalej związane z GPSami, zawsze jednak w doborowym towarzystwie.

Początek zabawy z GPS

Postprzez JS 2030 Przemyśl » Pn, 19 mar 2007 18:30

Chciałbym otworzyć temat w którym początkujący użytkownicy GPS mogliby podzielić się z swoimi uwagami i ewentualnymi pytaniami.
Związek Strzelecki "STRZELEC" Organizacja Społeczno Wychowawcza
Jednostka Strzelecka 2030 Przemyśl
JS 2030 Przemyśl
Newbie
 
Posty: 9
Dołączył(a): N, 18 mar 2007 13:31
Lokalizacja: Przemyśl

Postprzez Tomek » Pn, 19 mar 2007 18:52

Czuj się jak w domu. Masz całe forum do tego celu :)
Tomek
 

Postprzez JS 2030 Przemyśl » Pn, 19 mar 2007 18:56

W związku z tym, iż reprezentuje na forum nie tylko siebie ale również organizację, którą prowadzę chciałbym się zwami podzielić moimi uwagami związanymi z zakupem i początkiem użytkowania GPS.

Nasza organizacja ma charakter paramilitarny, co stanowi całkiem odrędny zakres zainteresowań, natomiast w zakresie naszego szkolenia jest ogólnie mówiąc terenoznawstwo. Od dawna przy użyciu mapy i kompasu chodziliśmy w terenie w charakterze bardziej lub mniej turystycznym.

http://www.youtube.com/watch?v=FKudQuU5jCo
wyprawa naszych strzelców w Bieszczady.

W pewnym momencia gdy pojawiły się możliwości finansowe postanowiliśmy przejść jakby na kolejny etap "rozwoju" w tematyce terenoznawstwa czyli zakup odbiornika GPS. Nasz wybór padł na Garmin GPSmap 60CSx.
Chcę tu zaznaczyć, iż kupując sprzęt kierujemy się tym aby był to sprzęt, który większość członków naszej organizacji nie jest ze względów finansowych sobie zakupić a co za tym idzie mieć z nim jaki kolwiek kontakt.
Tak więc wracając do wontku zakupiliśmy Garmin GPSmap 60CSx. W związku z tym, iż ja też nie miałem wcześniej wiekszego kontaktu z GPS zaczełem szukać w internecie informacji na ten temat. Trafiłem na stronę Lecha Ratajczaka - GPS Maniak. Okazała się ona dla nas jako dyletantów w temacie GPS nieocenioną skarbnicą wiedzy.
W tym miejscu chciałbym serdecznie podziekować autorowi tej strony za jej utworzenie.
Młodzież u nasz zrzeszona zaczeła poznawać powoli "tajniki" GPS, co wydaje mi się ma poniekąt znaczenię wychowawcze, ale również zapewnia w przyszłości napływ nowych adeptów i miłośników GPS. Chodzi przecież chyba oto aby społeczność użytkownikóe GPS rozrastała się.
Związek Strzelecki "STRZELEC" Organizacja Społeczno Wychowawcza
Jednostka Strzelecka 2030 Przemyśl
JS 2030 Przemyśl
Newbie
 
Posty: 9
Dołączył(a): N, 18 mar 2007 13:31
Lokalizacja: Przemyśl

Postprzez PouchX » Pn, 19 mar 2007 20:13

Jestem pod wrazeniem tego filmu... podziwiam Was.. (az mi sie zimno zrobilo jak zobaczylem tyle sniegu) :)
Avatar użytkownika
PouchX
Radny
 
Posty: 4509
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 8:22
Lokalizacja: Poznań

Postprzez GPS Maniak » Pn, 19 mar 2007 20:47

Witamy JS 2030 Przemyśl !

Warto zapoznać się z filmikiem. Naprawdę :lol:
Mam nadzieję, że teraz wszyscy rozumiecie moją miłość do gór, a zwłaszcza do Bieszczad.
To są naprawdę niesamowite tereny.

Ale żeby być w temacie, początkującym fanom GPSa proponuję jednak zapoznawanie się z odbiornikiem przeprowadzać w nieco spokojniejszych warunkach. Polecam spacery w pełnym słońcu, gdzie łatwo można skonfrontować z rzeczywistością - to co pokazuje odbiornik:

Obrazek

Od lewej: ZYSKI, GPS Maniak, McAron (11.03.2007 foto: M.Ratajczak) 
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Postprzez JS 2030 Przemyśl » Pn, 19 mar 2007 21:23

Odchodząc od tematu w celu zapoznania się z naszą działalnością polecam również :

http://www.youtube.com/watch?v=xEMgSWAJ6Kc&mode=related&search=

oraz :

http://www.youtube.com/watch?v=Rk_ZmNoiOiA
Związek Strzelecki "STRZELEC" Organizacja Społeczno Wychowawcza
Jednostka Strzelecka 2030 Przemyśl
JS 2030 Przemyśl
Newbie
 
Posty: 9
Dołączył(a): N, 18 mar 2007 13:31
Lokalizacja: Przemyśl

Postprzez tadeklodz » Wt, 20 mar 2007 22:00

wgeałem do 60CSx-a GP5 i TOPO 100+szlaki. Wgrało mi się to w "kawałkach" t.zn GP5 w rozbiciu na poszczególne regionu Topo też w kilku elementach. Gdybym chciał "odłączyć" np GP5 to muszę odłączyć chyba z 28 poszczególnych regionów. Mam pytanie:czy można wgrać tak GP5 aby w urządzeniu była jako jeden element do odłączenia?
tadek
nuvi 3790T , nuwi 660 , 60 CSx. GPmapa ,CN 2011, edge 800
tadeklodz
Bywalec
 
Posty: 199
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 21:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tomek » Wt, 20 mar 2007 22:09

tadeklodz napisał(a):...czy można wgrać tak GP5 aby w urządzeniu była jako jeden element do odłączenia?

Jest inne wyjście. Tam gdzie widzisz mapy "w kawałkach" naciśnij klawisz menu. Wtedy juz zobaczysz mapy jako całość.
Tomek
 

Postprzez Maarek » Wt, 20 mar 2007 22:16

Fajny filmik :)

No ale widząc filmiki i zdjęcie Lecha nie mogłem się powstrzymać przed wstawieniem czegoś mojego:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Swoją drogą to chyba jedyny wyjazd gdzie GPS był naprawdę przydatny (wtedy jeszcze Legend). Pogoda była bardzo różna, często szliśmy w bardzo gęstej mgle, dodając do tego brak ścieżek czy szlaku (wszystko równiutko przysypane śniegiem) to orientacja nie była łatwa. Bez GPS-a chyba byśmy zrezygnowali, a byłoby szkoda bo po okresach chmur przychodziło słońce i piękne widoki.

Wracając do tematu wątku to każdy pretekst jest dobry, żeby trochę pochodzić po górach, no a jak się kupiło turystyczny GPS, to już po prostu nie można pozwolić, żeby takie dobro się marnowało w domu :D
Często organizujecie takie wyjazdy?
Fajną stronę www macie.
Pozdrawiam Marek - fan UMP-pcPL
Był eTrex Legend, Vista C, Vista HCx jest: Dakota 20, Nuvi 250
Avatar użytkownika
Maarek
Bywalec
 
Posty: 164
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 15:36
Lokalizacja: Poznań

Postprzez GPS Maniak » Śr, 21 mar 2007 12:15

Maarek napisał(a):Swoją drogą to chyba jedyny wyjazd gdzie GPS był naprawdę przydatny (wtedy jeszcze Legend).

Nie siej wrażej propagandy :D
GPS w turystyce, w przeciwieństwie do nawigacji samochodowej to jednak przede wszystkim komputer podróży, a nie nawigator/mapnik. Od czasu kiedy chodzę po górach z GPS-em, "upierdliwe" do tej pory pytania współtowarzyszy "a daleko jeszcze ?" stały się zdecydowanie znośniejsze :P
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Avatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
 
Posty: 14830
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 2:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko

Postprzez Maarek » Śr, 21 mar 2007 12:37

GPS Maniak napisał(a):
Maarek napisał(a):Swoją drogą to chyba jedyny wyjazd gdzie GPS był naprawdę przydatny (wtedy jeszcze Legend).

Nie siej wrażej propagandy :D
GPS w turystyce, w przeciwieństwie do nawigacji samochodowej to jednak przede wszystkim komputer podróży, a nie nawigator/mapnik. Od czasu kiedy chodzę po górach z GPS-em, "upierdliwe" do tej pory pytania współtowarzyszy "a daleko jeszcze ?" stały się zdecydowanie znośniejsze :P


Może trochę przesadziłem, łażę trochę po górach bez szlaku i gps się przydaje nie tylko jako komputer podróży, trudno mi powiedzieć, czy gdybym go nie miał to dużo bym błądził czy tylko trochę. Napewno dodaje pewności siebie. Jednak są sytuacje kiedy GPS jest naprawdę przydatny jako nawigator, właśnie najbardziej zimą, we mgle i w nocy, do tego stopnia, że trudno go zastąpić mapą, kompasem i doświadczeniem.

Oczywiście idąc w góry zawsze jestem przygotowany na sytuację, że GPS zawiedzie i trzeba będzie sobie poradzić bez niego i takie nastawienie zdecydowanie polecam.

Moi współtowarzysze czasem narzekają, że obdzieram z "romantyzmu" chodzenie po górach dokładnymi informacjami "jak daleko jeszcze", no i czasami fajnie było się trochę zgubić :D

PS. Odnośnie łażenie bez szlaku - są jeszcze góry w Europie, gdzie nawet jeżeli szlaki są wyznaczone to w rzeczywistości jakoś tego nie widać. W Parkach Narodowych - tylko po szlaku.
Pozdrawiam Marek - fan UMP-pcPL
Był eTrex Legend, Vista C, Vista HCx jest: Dakota 20, Nuvi 250
Avatar użytkownika
Maarek
Bywalec
 
Posty: 164
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 15:36
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Maarek » Cz, 22 mar 2007 9:27

Zrobił się nam tutaj wątek o przydatności GPS-a, ale przypomniał mi się kolejny przypadek gdy gps okazał się naprawdę przydatny.

Obrazek

Szliśmy takim oto kanionem w Grecji (nie to nie Samaria na Krecie), na naszej mapie był zaznaczony szlak, ale my po godzinie czy dwóch marszu doszliśmy do momentu, gdzie przejście było zawalone głazami (takimi po 3m średnicy), stała głęboka woda. Można było próbować przejść, ale dalej też wyglądało to podobnie źle. Stary Legend w czymś takim oczywiście nie mógł nawet marzyć o sygnale :wink: . Z czasu przejścia wynikało, że powinniśmy być blisko i warto było iść dalej bo zaraz powinien być koniec. Wdrapanie się na ścianę kanionu, złapanie satelit rozwiało te wątpliwości, byliśmy ledwo za połową :wink: . Ja zazwyczaj jak już gdzieś wejdę to brnę to przodu, tutaj gps zdecydowanie mi pomógł podjąć właściwą dezycję (zawrócenia) :).
Pozdrawiam Marek - fan UMP-pcPL
Był eTrex Legend, Vista C, Vista HCx jest: Dakota 20, Nuvi 250
Avatar użytkownika
Maarek
Bywalec
 
Posty: 164
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 15:36
Lokalizacja: Poznań

Postprzez JacekN » Wt, 27 mar 2007 21:36

A ja w tamtym roku zdałem sobie sprawę czym jest elektronika.W Karpatach Ukraińskich po trzech dniach pobytu mialem zbędny cięzar w postaci kamery i aparatu cyfrowego.Zabrakło prądu.Wyjołem stary aparat na klisze który własciwie jest juz zabytkiem,ale jest niezawodny.

Pozdrawiam Strzelców bo sam urodziłem się strzelcem.A moi synowie nimi są.
176C&FF320C&SP7200&sporo innych gratów i na dodatek 64st
JacekN
Bywalec
 
Posty: 604
Dołączył(a): N, 18 mar 2007 11:41
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez Tomek » Cz, 29 mar 2007 12:09

JacekN napisał(a):....po trzech dniach pobytu mialem zbędny cięzar w postaci kamery i aparatu cyfrowego.Zabrakło prądu.Wyjołem stary aparat na klisze który własciwie jest juz zabytkiem,ale jest niezawodny...

A ile zrobiłeś zdjęć zanim niewzawodny aparat stał się rónież zbędnym ciężarem? Mój Nikon F601 już dawno jest tylko eksponatem.
Tomek
 

Postprzez Maarek » Cz, 29 mar 2007 12:20

JacekN napisał(a):A ja w tamtym roku zdałem sobie sprawę czym jest elektronika.W Karpatach Ukraińskich po trzech dniach pobytu mialem zbędny cięzar w postaci kamery i aparatu cyfrowego.Zabrakło prądu.Wyjołem stary aparat na klisze który własciwie jest juz zabytkiem,ale jest niezawodny.


Ja tam moją lustrzankę analogową trzymam w szafie. Staram się ograniczać graty na wyjazdach. Trzeba mieć zapasowe baterie do cyfrówki, nie są takie drogie i na pewno będą dużo lżejsze niż zapasowy aparat :). W aparacie analogowym miałem problem z kończącym się filmem (filmami).
Ale co prawda to prawda, kliszowy aparat jest bardziej niezawodny niż cyfrówka, tak samo jako kompas niż gps :).
Pozdrawiam Marek - fan UMP-pcPL
Był eTrex Legend, Vista C, Vista HCx jest: Dakota 20, Nuvi 250
Avatar użytkownika
Maarek
Bywalec
 
Posty: 164
Dołączył(a): Pt, 16 mar 2007 15:36
Lokalizacja: Poznań

Następna strona

Powrót do HydePark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość