Dzięki Panowie za dobre słowo

Miło wiedzieć, że komuś podoba się moja robota. Żałuję, że nie mam czasu opisać wszystkich wypadów, ale może kiedyś uda mi się wygospodarować odpowiednią jego ilość, by nadrobić ten stan rzeczy.
Aby nie robić OT, napiszę, że papierowe wydanie mapy Compassu (Gorgany, Poł. Krasna, Świdowiec) to chyba obecnie najlepiej opracowana i najnowsza jeśli chodzi o treść mapa dostępna na rynku. Długo na nią przyszło czekać i większość wycieczek odbyłem na mapie z COTG i ukraińskich, ale jak ktoś się wybiera w Gorgany warto ją zakupić. Warto także mieć drugą, by kogoś nią obdarować,jak trafi się miły na szlaku, bo Ukraińcy mi zazdrościli mojej. Niestety sprezentować jej nie mogłem, bo to była mapka z COTG i miałem tylko jeden egzemplarz, który otrzymałem dzięki uprzejmości jednego z kolegów.
Jeszcze jedna rzecz, bo mapy, mapami, ale jesli ktoś jeszcze chce popróbować dzikości Gorganów, to radzę się spieszyć. Najdziksze góry Europy cywilizują się w szybkim tempie.