Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Witam!
Używam Edge 800 od pewnego czasu, sporo jeżdżę na dłuższych trasach i już kolejny raz zaobserwowałem niepokojące zjawisko. Mianowicie znika mi spora część pliku, tak jakby jej urządzenie w ogóle nie zarejestrowało, a później nagle się pojawia. Urządzenie w trakcie takiej jazdy działa całkowicie OK, rejestruje dystans, średnią i inne parametry, co więcej owe parametry są w owym pliku po wgraniu do GarminConnect. Natomiast ślad GPS jest niepełny, po prostu w jednym miejscu przerywa, a zaczyna się w następnym; pomimo, że na ekraniku w czasie jazdy wszystko widziałem OK.
Tutaj wrzucę taki przykładowy "zepsuty" ślad GPS z ostatniej wycieczki, nie jest to przypadek jednorazowy, zdarzało się to już wielokrotnie, co robi się niesłychanie irytujące, bo to już któraś długa wycieczka z której nie ma śladu, używany równolegle 60csx czy 62st działa bez zarzutu:
http://www.gpsies.com/map.do?fileId=wxulkplhohsopunq
Jedyny trop na który udało mi się wpaść - to to, że ów problem następuje po wyłączeniu urządzenia, co robię podczas dłuższej trasy parokrotnie (wchodząc do sklepu, na dłuższym odpoczynku by mi nie zjadało niepotrzebnie baterii) itd. W jakiś sposób urządzenie przestaje rejestrować ślad od owego momentu, z czym to jest związane, ani na jakiej podstawie w pewnym momencie znowu zaczyna rejestrować - nie mogę zrozumieć. Czy miał ktoś z czymś podobnym do czynienia, czy ma pomysł jak to rozwiązać?
Druga sprawa, z którą pewnie mało kto miał do czynienia - zachowanie Edge 800 na ultramaratońskich trasach. W tym roku używałem tego urządzenia na maratonie Bałtyk-Bieszczady Tour 1008km. W okolicach 750km urządzenie nagle się wyłączyło - po czym po każdym kolejnym włączeniu natychmiast się wyłączało. Udało się to rozwiązać przez twardy reset - urządzenie zaczęło działać, ale straciłem wszystkie dane z trasy, co mnie nieźle wkurzyło. Nie jest to problem tylko mojego urządzenia, z podobnym spotykało się wielu ludzi jeżdżących ekstremalnie długie trasy, znalazłem taki wątek na forum Garmina:
https://forums.garmin.com/showthread.ph ... fter-437km
Może ktoś również jeździ długie trasy i wpadł na jakiś pomysł jak rozwiązać tą kwestię (bez dzielenia trasy na kilka mniejszych), z czym to jest związane - długość pliku, czas jazdy itd.
Ogólnie po kilku miesiącach intensywnego używania - jestem tym sprzętem mocno rozczarowany, na niemal wszystkich długich trasach jakie z nim robiłem - zawsze coś było nie tak, a to padł guzik na deszczu, a to notoryczny problem ze śladami, a to wreszcie crash na BBTour; do tego w czasie mocniejszego deszczu wysokościomierz bardzo szybko przestaje działać, bo czujnik wysokościomierza zalewa woda. Co do niezawodności - nie umywa się do odbiorników turystycznych, jak tak dalej pójdzie będę musiał wrócić do jazdy z licznikiem i odbiornikiem turystycznym i zrezygnować z paru fajnych funkcji czysto rowerowych które daje Edge
Używam Edge 800 od pewnego czasu, sporo jeżdżę na dłuższych trasach i już kolejny raz zaobserwowałem niepokojące zjawisko. Mianowicie znika mi spora część pliku, tak jakby jej urządzenie w ogóle nie zarejestrowało, a później nagle się pojawia. Urządzenie w trakcie takiej jazdy działa całkowicie OK, rejestruje dystans, średnią i inne parametry, co więcej owe parametry są w owym pliku po wgraniu do GarminConnect. Natomiast ślad GPS jest niepełny, po prostu w jednym miejscu przerywa, a zaczyna się w następnym; pomimo, że na ekraniku w czasie jazdy wszystko widziałem OK.
Tutaj wrzucę taki przykładowy "zepsuty" ślad GPS z ostatniej wycieczki, nie jest to przypadek jednorazowy, zdarzało się to już wielokrotnie, co robi się niesłychanie irytujące, bo to już któraś długa wycieczka z której nie ma śladu, używany równolegle 60csx czy 62st działa bez zarzutu:
http://www.gpsies.com/map.do?fileId=wxulkplhohsopunq
Jedyny trop na który udało mi się wpaść - to to, że ów problem następuje po wyłączeniu urządzenia, co robię podczas dłuższej trasy parokrotnie (wchodząc do sklepu, na dłuższym odpoczynku by mi nie zjadało niepotrzebnie baterii) itd. W jakiś sposób urządzenie przestaje rejestrować ślad od owego momentu, z czym to jest związane, ani na jakiej podstawie w pewnym momencie znowu zaczyna rejestrować - nie mogę zrozumieć. Czy miał ktoś z czymś podobnym do czynienia, czy ma pomysł jak to rozwiązać?
Druga sprawa, z którą pewnie mało kto miał do czynienia - zachowanie Edge 800 na ultramaratońskich trasach. W tym roku używałem tego urządzenia na maratonie Bałtyk-Bieszczady Tour 1008km. W okolicach 750km urządzenie nagle się wyłączyło - po czym po każdym kolejnym włączeniu natychmiast się wyłączało. Udało się to rozwiązać przez twardy reset - urządzenie zaczęło działać, ale straciłem wszystkie dane z trasy, co mnie nieźle wkurzyło. Nie jest to problem tylko mojego urządzenia, z podobnym spotykało się wielu ludzi jeżdżących ekstremalnie długie trasy, znalazłem taki wątek na forum Garmina:
https://forums.garmin.com/showthread.ph ... fter-437km
Może ktoś również jeździ długie trasy i wpadł na jakiś pomysł jak rozwiązać tą kwestię (bez dzielenia trasy na kilka mniejszych), z czym to jest związane - długość pliku, czas jazdy itd.
Ogólnie po kilku miesiącach intensywnego używania - jestem tym sprzętem mocno rozczarowany, na niemal wszystkich długich trasach jakie z nim robiłem - zawsze coś było nie tak, a to padł guzik na deszczu, a to notoryczny problem ze śladami, a to wreszcie crash na BBTour; do tego w czasie mocniejszego deszczu wysokościomierz bardzo szybko przestaje działać, bo czujnik wysokościomierza zalewa woda. Co do niezawodności - nie umywa się do odbiorników turystycznych, jak tak dalej pójdzie będę musiał wrócić do jazdy z licznikiem i odbiornikiem turystycznym i zrezygnować z paru fajnych funkcji czysto rowerowych które daje Edge
-
Slawek_Mat
- Bywalec
- Posty: 137
- Rejestracja: 19 mar 2007, 19:28
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Ad śladu - zapisujesz na karcie ? jak tak to może ten problem - problemy z kartą lub z łączami karty - zapisz kilka śladów na edgu - wtedy wyeliminujesz przyczynę karty
Ad długiej trasy - nie mam pojęcia o co chodzi - jak ładowałeś w trakcie urządzenie ? może to problem ładowania podczas pracy ?
Ad długiej trasy - nie mam pojęcia o co chodzi - jak ładowałeś w trakcie urządzenie ? może to problem ładowania podczas pracy ?
Pozdrawiam Sławek
- pan_narciarz
- Początkujący
- Posty: 11
- Rejestracja: 26 mar 2008, 21:34
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Cześć Wilku,
też miewam problemy z moją 800-ką. Co prawda mam inne objawy od Twoich. Przez rok używania zawiesił mi się trzy razy:
- FW 2.20 - po kilkudziesięciu kilometrach mapa przestała się obracać, brak reakcji na dotyk i przyciski, ale strzałka wskazująca pozycję przemieszczała się dalej. Po wyłączeniu i włączeniu fragment śladu, podczas którego odbiornik nie reagował, nie zapisał się.
- FW 2.20 - na trasie 145-kilometrowej po ok. 110 km zwiecha totalna. Brak jakiejkolwiek reakcji. po wyłączeniu i włączeniu cały dotychczasowy ślad został utracony, zachowały się za to parametry jazdy.
- FW 2.40 - po równych 40 kilometrach zawiesił się, ale jak się okazało po resecie, zachował zarówno ślad, jak i inne dane, czyli przestał reagować na dotyk i zamroził się ekran. Tu uwaga - urządzenie było podłączone do ładowania z przenośnego akumulatorka. Po resecie przejechało z takim samym ładowaniem 80 km i wszystko było ok.
Przykre jest to, że dla kogoś, kto lubi zbierać ślady i oglądać na mapie, taki sprzęt nie daje gwarancji. Dlatego np. na maratonach na orientację wożę w plecaku 62s, który nigdy nie zawiódł, ale z kolei nie mam wtedy zapisu np. kadencji. Może kiedyś wypuszczą firmware do Edge'a wolny od tych wad...
też miewam problemy z moją 800-ką. Co prawda mam inne objawy od Twoich. Przez rok używania zawiesił mi się trzy razy:
- FW 2.20 - po kilkudziesięciu kilometrach mapa przestała się obracać, brak reakcji na dotyk i przyciski, ale strzałka wskazująca pozycję przemieszczała się dalej. Po wyłączeniu i włączeniu fragment śladu, podczas którego odbiornik nie reagował, nie zapisał się.
- FW 2.20 - na trasie 145-kilometrowej po ok. 110 km zwiecha totalna. Brak jakiejkolwiek reakcji. po wyłączeniu i włączeniu cały dotychczasowy ślad został utracony, zachowały się za to parametry jazdy.
- FW 2.40 - po równych 40 kilometrach zawiesił się, ale jak się okazało po resecie, zachował zarówno ślad, jak i inne dane, czyli przestał reagować na dotyk i zamroził się ekran. Tu uwaga - urządzenie było podłączone do ładowania z przenośnego akumulatorka. Po resecie przejechało z takim samym ładowaniem 80 km i wszystko było ok.
Przykre jest to, że dla kogoś, kto lubi zbierać ślady i oglądać na mapie, taki sprzęt nie daje gwarancji. Dlatego np. na maratonach na orientację wożę w plecaku 62s, który nigdy nie zawiódł, ale z kolei nie mam wtedy zapisu np. kadencji. Może kiedyś wypuszczą firmware do Edge'a wolny od tych wad...
Michał
62s (4.40) | Edge 800 (2.40) | Forerunner 610 (2.80)
62s (4.40) | Edge 800 (2.40) | Forerunner 610 (2.80)
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Nagrywam ślady do urządzenia, wiec nie w tym problemSlawek_Mat pisze:Ad śladu - zapisujesz na karcie ? jak tak to może ten problem - problemy z kartą lub z łączami karty - zapisz kilka śladów na edgu - wtedy wyeliminujesz przyczynę karty
Nie - to jest ewidentnie problem tego, że owa trasa jest takiej długości. Samo ładowanie w czasie używania urządzenia nic tu nie zmienia - robiłem tu wielokrotnie i nie było tego problemu. W tym wątku na forum Garmina ludzie opisują dokładnie taki sam objaw jak mój - podczas bardzo długiej trasy (400km i więcej; prędzej jeśli używamy 1sek interwału) - nagłe wyłączenie urządzenia i podczas kolejnych włączeń kolejne szybkie wyłączenia. Jednej osobie udało się to obejść, gdy szybko wyłączył tryb gps, zanim ten zdążył zafiksować - więc może coś z tym jest na rzeczy, może urządzenie nie jest już w stanie nagrywać kolejnych pozycji GPS do tego samego, tak dużego pliku. Tak czy siak - wielki minus dla Garmina, bo ten problem był zgłaszany od dawna, a nic z tym nie zrobili. Na tak długie maratony jeżdżą zdecydowanie bardziej zaawansowani rowerzyści, którzy często dysponują Edge'ami, a utrata danych na tak długiej trasie jest szczególnie irytującaSlawek_Mat pisze: Ad długiej trasy - nie mam pojęcia o co chodzi - jak ładowałeś w trakcie urządzenie ? może to problem ładowania podczas pracy ?
Dokładnie tak, Edge to jest fajne urządzenie do typowo treningowej jazdy, gdzie sam ślad nie jest istotny, bardziej przydaje się nawigacja by się nie zgubić. Ale przy bardziej turystycznych zastosowaniach - zostaje daleko w tyle; przede wszystkim zdecydowanie za dużo z nim różnych problemów; 62s działa całkowicie bezproblemowo, dlatego np. na długie wyprawy zdecydowanie Edga przebija. Jak wspominałem - na właściwie każdej długiej trasie (jednorazowej lub parudniowej), które z nim robiłem - zawsze był jakiś drobny "kwiatek"; szkoda bo na 100km trasy pod domem to ja tak zaawansowanego sprzętu nie potrzebujępan_narciarz pisze: Przykre jest to, że dla kogoś, kto lubi zbierać ślady i oglądać na mapie, taki sprzęt nie daje gwarancji. Dlatego np. na maratonach na orientację wożę w plecaku 62s, który nigdy nie zawiódł, ale z kolei nie mam wtedy zapisu np. kadencji. Może kiedyś wypuszczą firmware do Edge'a wolny od tych wad...
-
Slawek_Mat
- Bywalec
- Posty: 137
- Rejestracja: 19 mar 2007, 19:28
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Michał - skoro zapisujesz do urządzenia to spróbuj zapisywać na kartę - może w tym problem
moja najdłuższa wycieczka 9h 15 min - po tym bateria mi padła zapisała się bez problemu - w sumie 711 KB
tryba zapisywania trasy "smart" czy jak on tam się nazywa
moja najdłuższa wycieczka 9h 15 min - po tym bateria mi padła zapisała się bez problemu - w sumie 711 KB
tryba zapisywania trasy "smart" czy jak on tam się nazywa
Pozdrawiam Sławek
- pan_narciarz
- Początkujący
- Posty: 11
- Rejestracja: 26 mar 2008, 21:34
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Ja zapisuję za to na kartę i miałem zawieszenia, takie jak opisałem, więc to nie rozwiązuje problemu.
Michał
62s (4.40) | Edge 800 (2.40) | Forerunner 610 (2.80)
62s (4.40) | Edge 800 (2.40) | Forerunner 610 (2.80)
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Witam.
Używam 800 czasami w samochodzie i rejestruję (w pamięci użądzenia) ślady powyżej 500 km i jest ok.
Miałem kiedyś objaw podobny do opisywanego tutaj. Rejestruje, rejestruje, a potem jakby przestaje i znowy rejestruje. Pomiędzy punktami kiedy przestał rejestrować a zaczął ponownie prosta krecha.
To się brało stąd, że miałem ustawioną "za wysoko" prętkość auto pauzy. Jeżeli prędkość spada poniżej założonej, to nie rejestruje śladu, a my się przemiesczamy wolniej. Jeżeli nasza prędkość wzrośnie powyżej tego progu znowu zaczyna rejestrować, ale już w nowym miejscu.
Sprawdź, czy to nie to.
Pozdrawiam.
Używam 800 czasami w samochodzie i rejestruję (w pamięci użądzenia) ślady powyżej 500 km i jest ok.
Miałem kiedyś objaw podobny do opisywanego tutaj. Rejestruje, rejestruje, a potem jakby przestaje i znowy rejestruje. Pomiędzy punktami kiedy przestał rejestrować a zaczął ponownie prosta krecha.
To się brało stąd, że miałem ustawioną "za wysoko" prętkość auto pauzy. Jeżeli prędkość spada poniżej założonej, to nie rejestruje śladu, a my się przemiesczamy wolniej. Jeżeli nasza prędkość wzrośnie powyżej tego progu znowu zaczyna rejestrować, ale już w nowym miejscu.
Sprawdź, czy to nie to.
Pozdrawiam.
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
W przypadku tego problemu nie tyle ważny jest dystans - co czas jazdy, innymi słowy liczba zapamiętanych rekordów w pliku fit. 500km samochodem da tych wpisów dużo mniej niż 500km rowerem, bo samochodem przejeżdża się ten dystans dużo prędzej, więc by zbliżyć się do tego limitu samochodem trzeba by zrobić trasę koło 2-3 tys km.MrokJ pisze:Używam 800 czasami w samochodzie i rejestruję (w pamięci użądzenia) ślady powyżej 500 km i jest ok.
To nie to, ja mam typowe ustawienie auto-pauzy, czyli "po zatrzymaniu", nie mam ustawionej prędkości. Wtedy zresztą łatwo byłoby to wykryć, bo przecież urządzenie informuje kiedy wchodzi w stan pauzy.MrokJ pisze:Miałem kiedyś objaw podobny do opisywanego tutaj. Rejestruje, rejestruje, a potem jakby przestaje i znowy rejestruje. Pomiędzy punktami kiedy przestał rejestrować a zaczął ponownie prosta krecha.
To się brało stąd, że miałem ustawioną "za wysoko" prętkość auto pauzy. Jeżeli prędkość spada poniżej założonej, to nie rejestruje śladu, a my się przemiesczamy wolniej. Jeżeli nasza prędkość wzrośnie powyżej tego progu znowu zaczyna rejestrować, ale już w nowym miejscu.
Sprawdź, czy to nie to.
-
Slawek_Mat
- Bywalec
- Posty: 137
- Rejestracja: 19 mar 2007, 19:28
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
a może wyłączcie autopauze ?
ja mam ją wyłączoną bo ta potrafi się włączyć przy ostrych podjazdach typu 20 % a poza tym ważniejszy dla mnie jest faktyczny czas przejazdu a nie tylko ruchu
czas ruchu liczy connect
ja mam ją wyłączoną bo ta potrafi się włączyć przy ostrych podjazdach typu 20 % a poza tym ważniejszy dla mnie jest faktyczny czas przejazdu a nie tylko ruchu
czas ruchu liczy connect
Pozdrawiam Sławek
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Dla mnie odpada, bo wtedy urządzenie będzie liczyć średnią brutto z całego przejazdu, a nie tą prawdziwą z jazdy. Można to oczywiście później sprawdzić na komputerze, ale w czasie jazdy nie. Natomiast żeby uzyskać faktyczny czas jazdy brutto (z postojami) - nie musisz mieć wyłączonej autopauzy. W menu stoper są do wyboru pola "czas" - czyli czas netto bez postojów, oraz "czas od początku" - czyli właśnie czas brutto z postojami; bardzo przydatne funkcje, szczególnie na długich trasach, gdzie można porównać ile zeszło na same postoje.
Odnośnie ostrych podjazdów - tak ostrą ścianę zaliczałem dotąd z Edge tylko jeden - na Gliczarów, ale tam jechałem jakieś 6-7km/h, więc nie było problemów. Czytałem że są kłopoty dla prędkości 4km/h i mniej; ale wydaje mi się, że to raczej jest problem w MTB, bo na szosie raz że się z reguły te 5-6km/h nawet na takim nachyleniu jedzie, dwa - w Polsce takich nachyleń na szosach jest dosłownie kilka, góra kilkanaście. Natomiast MTB - to już inna sprawa tam i prędkości mniejsze i częściej się takie ściany trafia. A zresztą i nawet jak się podprowadza rower to fajnie się zorientować do ilu licznik dojdzie
) Dlatego ja w MTB używam licznika, Edge właściwie tylko na szosie, licznik najniższą prędkość notuje ok. 2km/h i dla tej prędkości liczy nachylenie.
Niemniej oczywiście - taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, to ewidentna niedoróbka inżynierów Garmina, bardzo denerwujące jest że od ostatniego update'u firmware'u minął już rok - i mimo tylu zgłaszanych rozmaitych problemów przez ten okres nic nie poprawili.
Odnośnie ostrych podjazdów - tak ostrą ścianę zaliczałem dotąd z Edge tylko jeden - na Gliczarów, ale tam jechałem jakieś 6-7km/h, więc nie było problemów. Czytałem że są kłopoty dla prędkości 4km/h i mniej; ale wydaje mi się, że to raczej jest problem w MTB, bo na szosie raz że się z reguły te 5-6km/h nawet na takim nachyleniu jedzie, dwa - w Polsce takich nachyleń na szosach jest dosłownie kilka, góra kilkanaście. Natomiast MTB - to już inna sprawa tam i prędkości mniejsze i częściej się takie ściany trafia. A zresztą i nawet jak się podprowadza rower to fajnie się zorientować do ilu licznik dojdzie
Niemniej oczywiście - taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, to ewidentna niedoróbka inżynierów Garmina, bardzo denerwujące jest że od ostatniego update'u firmware'u minął już rok - i mimo tylu zgłaszanych rozmaitych problemów przez ten okres nic nie poprawili.
-
Slawek_Mat
- Bywalec
- Posty: 137
- Rejestracja: 19 mar 2007, 19:28
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
średnie mamy z komputera a może się okazać, że w takim przypadku problem nie istnieje
fakt garmina to nie usprawiedliwia ale oni pewno już myślą o nowych modelach a nie aktualizacji starych
czas netto to inny czas niż czas jazdy - to czas wyścigu od przekroczenia startu do przekroczenia mety - ze względu na ilość startujących tylko Ci pierwsi ustawieni przy linii startu mają czas netto = czas brutto
reszta czas brutto ma zawyżany przez czekanie na swoją kolej startowania
fakt garmina to nie usprawiedliwia ale oni pewno już myślą o nowych modelach a nie aktualizacji starych
czas netto to inny czas niż czas jazdy - to czas wyścigu od przekroczenia startu do przekroczenia mety - ze względu na ilość startujących tylko Ci pierwsi ustawieni przy linii startu mają czas netto = czas brutto
reszta czas brutto ma zawyżany przez czekanie na swoją kolej startowania
Pozdrawiam Sławek
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Tylko za to mam jeszcze większy problem, bo nie mam średniej na trasieSlawek_Mat pisze:średnie mamy z komputera a może się okazać, że w takim przypadku problem nie istnieje
W takim wypadku to już wolę po prostu nie wyłączać urządzenia, wtedy problem ze znikaniem części śladu nie występuje.
Niestety wszystko na to wskazuje, są już pogłoski o nowym modelu, mało przyjemne podejście do klienta; bo jak wejdzie nowy model to już na 100% w starszym nic nie zmienią.Slawek_Mat pisze: fakt garmina to nie usprawiedliwia ale oni pewno już myślą o nowych modelach a nie aktualizacji starych![]()
Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi w tej wypowiedzi. Edge 800 może Ci w okienkach danych pokazać zarówno czas netto (czyli sam czas jazdy) jak i czas brutto (od naciśnięcia guzika start do końca aktywności, wliczając wszystkie przerwy, a nawet wyłączenie odbiornika). Twoja definicja czasu netto - to definicja na potrzeby sztucznej sytuacji startu w imprezie typu maraton MTB z ogromną ilością uczestników.Slawek_Mat pisze: czas netto to inny czas niż czas jazdy - to czas wyścigu od przekroczenia startu do przekroczenia mety - ze względu na ilość startujących tylko Ci pierwsi ustawieni przy linii startu mają czas netto = czas brutto
reszta czas brutto ma zawyżany przez czekanie na swoją kolej startowania
-
Slawek_Mat
- Bywalec
- Posty: 137
- Rejestracja: 19 mar 2007, 19:28
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
wg mnie właśnie średnia prędkość samej jazdy jest wartością wirtualną bo faktycznie takiej prędkości nie uzyskujesz - jakbyś jechał cały czas bez przystanków to zawsze średnią faktyczną będziesz miał niższą niż niby tą bez uwzględnienia przystanków - chyba wiesz dlaczego ? - bo odpoczywasz podczas tych przystankówmichal123 pisze:Tylko za to mam jeszcze większy problem, bo nie mam średniej na trasieSlawek_Mat pisze:średnie mamy z komputera a może się okazać, że w takim przypadku problem nie istnieje![]()
W takim wypadku to już wolę po prostu nie wyłączać urządzenia, wtedy problem ze znikaniem części śladu nie występuje.
czyli co Ci daje średnia prędkość po odjęciu postojów ? - co najwyżej ego poprawia, że się fajnie szybko jedzie tylko, że to nie ma nic wspólnego ze średnią prędkością faktycznie pokonanej trasy
ot zwykłe takie gdybanie - jaki byłbym "dobry" gdybym nie zatrzymywał się na przystanki - tylko faktycznie już taki "dobry" to byś nie był
jak nie jesteś Rękawkiem, Czarnotą lub innym z wysokiego topu zawodnikiem to w każdym maratonie masz inny czas netto i brutto - nawet jak startujesz w 100 osobowym co jest bardzo małym maratonemmichal123 pisze:Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi w tej wypowiedzi. Edge 800 może Ci w okienkach danych pokazać zarówno czas netto (czyli sam czas jazdy) jak i czas brutto (od naciśnięcia guzika start do końca aktywności, wliczając wszystkie przerwy, a nawet wyłączenie odbiornika). Twoja definicja czasu netto - to definicja na potrzeby sztucznej sytuacji startu w imprezie typu maraton MTB z ogromną ilością uczestników.Slawek_Mat pisze: czas netto to inny czas niż czas jazdy - to czas wyścigu od przekroczenia startu do przekroczenia mety - ze względu na ilość startujących tylko Ci pierwsi ustawieni przy linii startu mają czas netto = czas brutto
reszta czas brutto ma zawyżany przez czekanie na swoją kolej startowania
jedyne co to mazovia częściowo zrobiła lepiej bo liczy czas sektorowy - od startu sektora i tam jak dobrze się zakręcisz to staniesz w pierwszej linii - ale mazovia to nie mtb tylko przełaje na rowerach mtb a to już temat na inną dyskusję
Pozdrawiam Sławek
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
To jest Twoja opinia, tysiące osób ma inną. Prędkość średnia jazdy sporo mówi o naszej rzeczywistej formie, pozwala porównywać podobne trasy ze sobą itd, nie wlicza rozmaitych postojów typu światła itd.Slawek_Mat pisze:wg mnie właśnie średnia prędkość samej jazdy jest wartością wirtualną bo faktycznie takiej prędkości nie uzyskujesz - jakbyś jechał cały czas bez przystanków to zawsze średnią faktyczną będziesz miał niższą niż niby tą bez uwzględnienia przystanków - chyba wiesz dlaczego ? - bo odpoczywasz podczas tych przystanków czyli co Ci daje średnia prędkość po odjęciu postojów ? - co najwyżej ego poprawia, że się fajnie szybko jedzie tylko, że to nie ma nic wspólnego ze średnią prędkością faktycznie pokonanej trasy
To Ci się tylko tak wydaje. Stawanie może wynikać z rozmaitych powodów - światła, awarie, czekanie na kolegę, odpoczywanie bo odpoczywa grupa, a nie tylko ze zmęczenia, startowałem w BBTour 1008km, gdzie ze względu na długość trasy to doskonale widać. Niejedna osoba kolarsko dużo mocniejsza ode mnie była za mną - co wcale nie znaczy że jest ode mnie słabsza, znaczy tylko że zajęła miejsce za mną, nic więcej. A prędkość średnia z jazdy przy tych samych warunkach dla wszystkich, poza mocą mówi najwięcej o "rowerowej sile" danego rowerzystySlawek_Mat pisze:ot zwykłe takie gdybanie - jaki byłbym "dobry" gdybym nie zatrzymywał się na przystanki - tylko faktycznie już taki "dobry" to byś nie był
No ale co nas na potrzeby tej dyskusji obchodzi jak to jest na Mazovii? Tak jak napisałem - jest to sytuacja sztuczna, tylko na potrzeby masowego maratonu MTB. I jak to się a do rozmowy o Edge? Trudno, żeby projektanci Garmina robili urządzenie liczące dokładny czas akurat na potrzeby tego typu imprez.michal123 pisze:jak nie jesteś Rękawkiem, Czarnotą lub innym z wysokiego topu zawodnikiem to w każdym maratonie masz inny czas netto i brutto - nawet jak startujesz w 100 osobowym co jest bardzo małym maratonem
jedyne co to mazovia częściowo zrobiła lepiej bo liczy czas sektorowy - od startu sektora i tam jak dobrze się zakręcisz to staniesz w pierwszej linii - ale mazovia to nie mtb tylko przełaje na rowerach mtb a to już temat na inną dyskusję
-
Slawek_Mat
- Bywalec
- Posty: 137
- Rejestracja: 19 mar 2007, 19:28
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Edge 800 - niekompletne pliki .fit, crash na długiej trasie
Michał ale ja jej nie neguje jako aspektu analizy danych tylko jako czegoś co musisz mieć w trakcie jazdy widoczne na komputerku - zaciąłeś się tu niepotrzebniemichal123 pisze:To jest Twoja opinia, tysiące osób ma inną. Prędkość średnia jazdy sporo mówi o naszej rzeczywistej formie, pozwala porównywać podobne trasy ze sobą itd, nie wlicza rozmaitych postojów typu światła itd.Slawek_Mat pisze:wg mnie właśnie średnia prędkość samej jazdy jest wartością wirtualną bo faktycznie takiej prędkości nie uzyskujesz - jakbyś jechał cały czas bez przystanków to zawsze średnią faktyczną będziesz miał niższą niż niby tą bez uwzględnienia przystanków - chyba wiesz dlaczego ? - bo odpoczywasz podczas tych przystanków czyli co Ci daje średnia prędkość po odjęciu postojów ? - co najwyżej ego poprawia, że się fajnie szybko jedzie tylko, że to nie ma nic wspólnego ze średnią prędkością faktycznie pokonanej trasy
powtórzę jeszcze raz - connect i tc pokaże Ci tą średnią jak tylko chcesz ale do analizy po treningu bo w trakcie jazdy i tak nie analizujesz tego co napisałeś bo nie masz szans - chyba, że sam jesteś komputerem
uważam, że sprawdzenie czy przypadkiem to zwykłe wyłączenie autopauzy pomoże to podstawa a Ty się upierasz, że w trakcie jazdy musisz mieć wirtualną średnią bez postojów - ok Twoja decyzja i dalsza dyskusja nie ma sensu
może znajdzie się jednak ktoś kto to sprawdzi i problem się rozwiąże ...
Pozdrawiam Sławek