Chodzi o minimalizację bagażu "level hard". Ściślej o eliminację mapy papierowej przy pakowaniu plecaka (zwłaszcza, że szybko je niszczę). Ale nie oznacza to rezygnacji z możliwości podglądu na dany obszar.
Ponieważ na wycieczki należy zawsze brać telefon, to wyświetlacz 5 cala może być użyty w dowolnym momencie na krótko do obejrzenie mamy analogicznie jak robimy to na mapie papierowej.
I tu pytanie do znawców wyświetlania map w telefonie z Android
Założenia:
- minimalizacji kosztów zakupu map rastrowych z Galileoss
- mapy można by dowolnie konwertować aby można było je wyświetlać na PC(*.map), Garminie (*.kmz) i oczywiście telfonie (*.???)
- program do wyświetlania mapy na telefonie powinien obsłógiwać *.map lub *.kmz
Jaki program na telefon byłby najlepszy do tego zastosowania?
Jaki format map na telefon?
Przykład.
Ściągnąłem darmowy plik *.map. Przekonwertowałem do *.kmz. Teraz zastanawiam czym to wyświetlić w telefonie. (Wiem, że mogę sobie obejrzeć *.jpg albo *.png - ale są limity powiększania)
Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
Garmin etrex 30; Goclever GC-5066/ PL_Topo 2014.20;/Windows: BaseCamp; OKMap; Oziexplorer/ Fedora 22: Gimp / Android:Locus
Re: Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
Czy ważyłeś mapę papierową? Ja nie mam odpowiednio czułej wagi ale jeśli Ty to robiłeś to powiedz bo ciekaw jestem.
eTrex 30 + OSMapa + *.jnx
Moto G3 + Naviexpert + Locus Pro
Holux RCV-3000
Garmin vívofit
Moto G3 + Naviexpert + Locus Pro
Holux RCV-3000
Garmin vívofit
- GPS Maniak
- Radny
- Posty: 13457
- Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
- Lokalizacja: Poznań / Lesko
- Kontakt:
Re: Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
W zasadzie, jeżeli chodzi o pkt.2 nie ma takiej potrzeby, nic bowiem nie stoi na przeszkodzie, by tę samą mapę raz skonwertować do KMZ/JNX - by wyświetlać ją w Garminie i jednocześnie do innej postaci by oglądać ją na nieco większym ekranie androidowego smartphona. Wielu z garniakowców tak robi i kilka wątków w dziale "Garmin, a konkurencja" poświęconych jest właśnie aplikacjom mapowo nawigacyjnym na androida.LenoX pisze: - mapy można by dowolnie konwertować aby można było je wyświetlać na PC(*.map), Garminie (*.kmz) i oczywiście telfonie (*.???)
- program do wyświetlania mapy na telefonie powinien obsłógiwać *.map lub *.kmz
Choćby takie:
http://www.garniak.pl/viewtopic.php?f=32&t=12663
http://www.garniak.pl/viewtopic.php?f=32&t=8713
http://www.garniak.pl/viewtopic.php?f=32&t=11586
Dodam, że pierwszy z tej listy - Locus poza mapami we własnych formatach, w zasadzie obsługuje KMZ, więc niby nie trzeba niczego konwertować, ale jakoś to nieciekawie wygląda, czy raczej wyglądało w czasach kiedy to sprawdzałem. Może teraz jest lepiej.
Oczywiście można też z plikiem "map". np. sięgajac "do źródeł": http://www.oziexplorer3.com/android/ozi ... droid.html
EDIT: Upss.
Use our Img2ozf utility to convert maps to OZFX3 format.
Pozdrawiam Lechu
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Re: Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
Dzięki GPS Maniak
Ostatecznie oceniam Locus Free za idealne rozwiązanie + KMZ na Androida.
Wystarczy kliknąć na "Import danych" i można zaimportować mapę w formacie KMZ. Jakość przy zumowaniu idelana. Pole widzenie prawie maksymalne (usunąłem wszystkie ikonki), no trzeba tolerowac pasek z reklamami. Program umożliwia bardzo szybkie przesuwanie i zoomowania mapki [czytać EDIT].
>ndmystko
Chodzi o filozofię minimalizacji bagażu. Tak ważyłem mapę, z pamięci 22 g. Ano jest tak, aby dana pakowana rzecz była wielofunkcyjna. Telefon może słuzyć do wezwania pomocy ale i może słuzyć do planowania trasy na mapie rastrowej. Ponczo poza oczywistą funkcją może służyć jako namiot oraz do zamaskowania plecaka w lesie. Jeśli chcesz też wiedzieć to kupiłem bardzo lekką tytanową łyżkę/widelec i mam filtr do wody źródlanej aby nie nosić wiącej niż 1-1.5 litra.
[EDIT] po próbach z małą mapą kupiłem mapę Tatr z Galileoss. Zoomowanie wygląda tragicznie. Wydaje mi się trzeba podzielić na kilka lub kilkanascie mniejszych map.
Rozwiązanie: Konwertuję do *.map programem OKmap, następnie mapkę (*.map) dzielę na 54 kawałki programem OziMaptokmz do jednego pliku *.kmz dla całej mapy. (To już Garmin wyświetli, ale Locus nadal rozmydla zoom)
OKmap zaczytuje wybrany kawałek z "jednego pliku *.kmz dla całej mapy" i zapisuję pod nazwą powiedzmy T1.kmz potem T2.kmz ....
Jeśli o mnie chodzi to mam czas posiedzieć 20 min i pobawić się w cepelię.
Zapisuję 54 pliki T1.kmz, T2.kmz ... na kartę telefonu. Wtedy importuje hurtowo wszystkie 54 pliczki *.kmz. Obraz w komórce ostry jak komentarze Niesiołowskiego.
Ostatecznie oceniam Locus Free za idealne rozwiązanie + KMZ na Androida.
Wystarczy kliknąć na "Import danych" i można zaimportować mapę w formacie KMZ. Jakość przy zumowaniu idelana. Pole widzenie prawie maksymalne (usunąłem wszystkie ikonki), no trzeba tolerowac pasek z reklamami. Program umożliwia bardzo szybkie przesuwanie i zoomowania mapki [czytać EDIT].
>ndmystko
Chodzi o filozofię minimalizacji bagażu. Tak ważyłem mapę, z pamięci 22 g. Ano jest tak, aby dana pakowana rzecz była wielofunkcyjna. Telefon może słuzyć do wezwania pomocy ale i może słuzyć do planowania trasy na mapie rastrowej. Ponczo poza oczywistą funkcją może służyć jako namiot oraz do zamaskowania plecaka w lesie. Jeśli chcesz też wiedzieć to kupiłem bardzo lekką tytanową łyżkę/widelec i mam filtr do wody źródlanej aby nie nosić wiącej niż 1-1.5 litra.
[EDIT] po próbach z małą mapą kupiłem mapę Tatr z Galileoss. Zoomowanie wygląda tragicznie. Wydaje mi się trzeba podzielić na kilka lub kilkanascie mniejszych map.
Okazuje się, że mapa jest w jednym kawałku. Stąd tragiczny zoom. No i żaden Garmin tego nie może otworzyć, bo to 6496x4484 pikseli!mapę Tatr z Galileoss. Zoomowanie wygląda tragicznie. Wydaje mi się trzeba podzielić na kilka lub kilkanascie mniejszych map.
Rozwiązanie: Konwertuję do *.map programem OKmap, następnie mapkę (*.map) dzielę na 54 kawałki programem OziMaptokmz do jednego pliku *.kmz dla całej mapy. (To już Garmin wyświetli, ale Locus nadal rozmydla zoom)
OKmap zaczytuje wybrany kawałek z "jednego pliku *.kmz dla całej mapy" i zapisuję pod nazwą powiedzmy T1.kmz potem T2.kmz ....
Jeśli o mnie chodzi to mam czas posiedzieć 20 min i pobawić się w cepelię.
Zapisuję 54 pliki T1.kmz, T2.kmz ... na kartę telefonu. Wtedy importuje hurtowo wszystkie 54 pliczki *.kmz. Obraz w komórce ostry jak komentarze Niesiołowskiego.
Garmin etrex 30; Goclever GC-5066/ PL_Topo 2014.20;/Windows: BaseCamp; OKMap; Oziexplorer/ Fedora 22: Gimp / Android:Locus
Re: Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
No to już chyba wiesz, że to rozwiązanie jest bardzo dalekie od ideału.LenoX pisze: Ostatecznie oceniam Locus Free za idealne rozwiązanie + KMZ na Androida.
Okazuje się, że mapa jest w jednym kawałku. Stąd tragiczny zoom. No i żaden Garmin tego nie może otworzyć, bo to 6496x4484 pikseli!![]()
Istnieje rozwiązanie znacznie prostsze, szybsze i mniej obciążające pamięć telefonu. KMZ przetwarzasz na zestaw Tatry.map i Tatry.jpg (jeśli kmz zawiera wiele kafli to trzeba je połączyć np. za pomocą Photoscape). Następnie bierzesz program OruxMapsDesktop i te dwa pliki przerabiasz na bazę w formacie sqlite. Powstają dwa pliki (*.db i *.xml), które wgrywasz do katalogu Locus/maps/Tatry, który sobie wcześniej tworzysz. Gotowe! W tym formacie Locus jest ponoć w stanie obsłużyć mapy po 2GB!LenoX pisze: Rozwiązanie: Konwertuję do *.map programem OKmap, następnie mapkę (*.map) dzielę na 54 kawałki programem OziMaptokmz do jednego pliku *.kmz dla całej mapy. (To już Garmin wyświetli, ale Locus nadal rozmydla zoom)
OKmap zaczytuje wybrany kawałek z "jednego pliku *.kmz dla całej mapy" i zapisuję pod nazwą powiedzmy T1.kmz potem T2.kmz ....
Jeśli o mnie chodzi to mam czas posiedzieć 20 min i pobawić się w cepelię.
A tytanowe sztućce i minimalny bagaż w zupełności rozumiem. Natomiast nie jestem w stanie pojąć jak można zaufać delikatnej, nieodpornej na wilgoć elektronice aby zaoszczędzić 22 gramy. Jeśli chodzisz po szlakach to pół biedy ale jeśli chodzisz po chaszczach albo w marną pogodę to ryzykujesz. Mapę w telefonie zawsze warto mieć bo szybko i pewnie się zlokalizujesz ale plan B też warto mieć i 22 gramy wydaje się nie być wygórowaną ceną.
eTrex 30 + OSMapa + *.jnx
Moto G3 + Naviexpert + Locus Pro
Holux RCV-3000
Garmin vívofit
Moto G3 + Naviexpert + Locus Pro
Holux RCV-3000
Garmin vívofit
Re: Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
P.S. Oczywiście najwygodniej jest kupić od razu zestaw *.map + *.jpg jeśli miałbyś używać OruxMapsDesktop ale podałem Ci przepis na wykorzystanie plików, które już posiadasz.
eTrex 30 + OSMapa + *.jnx
Moto G3 + Naviexpert + Locus Pro
Holux RCV-3000
Garmin vívofit
Moto G3 + Naviexpert + Locus Pro
Holux RCV-3000
Garmin vívofit
Re: Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
>ndmystko
Jesteś Zwycięzcą
Faktycznie Locus i mapka skonwertowana za pomocą OruxMapsDesktop chodzi jak burza.
Widzę, że moja awersja do papieru wzbudza kontrowersję. Trasy planuję zawszę przed kompem i na Garmina wrzucam waypointy i trasy. Raster na komórkę jest tylko do podglądu większego obszaru, no i dopełnia mapę wektorową o nazewnictwo dla wielu skałek itd... Tak, zgadzam się, że powinno się brać mapę+kompas i oczywiście Garmina.
Na marginesie przypomniała mi się historia gdzie mapa papierowa nie była potrzebna na wyprawę. Jeden śmiałek przymocował tyle balonów z helem do krzesła ogrodowego aby usiąść i polecieć długi dystans. Przezorny pan zabrał telefon i GPSa oraz spadochron. Wiatr zmienił kierunek i skierował go w stronę oceanu. No ale po co zeskoczyć ze spadochronem... Nad oceanem wzywał o pomoc ratowników, ale nie potrafił podać koordynat z racji braku umiejętności obsługi GPSa. Niestety skończył marnie jako deser dla wszelakiej fauny oceanicznej. A morał z tego taki, że trzeba umieć używać to co się ma. "Będę się uczył i motywował innych do działania, kim jestem?"
Jesteś Zwycięzcą
Faktycznie Locus i mapka skonwertowana za pomocą OruxMapsDesktop chodzi jak burza.
Racja, jeśli będę jeszcze kupował mapę rastrową to wybiorę w formacie *.map (czyli pod Oziexplorer) . Jeśli kupuje sie *.kmz w jednym kafelku to konwersja do *.map traw 5 sekund.Oczywiście najwygodniej jest kupić od razu zestaw *.map + *.jpg jeśli miałbyś używać OruxMapsDesktop
Widzę, że moja awersja do papieru wzbudza kontrowersję. Trasy planuję zawszę przed kompem i na Garmina wrzucam waypointy i trasy. Raster na komórkę jest tylko do podglądu większego obszaru, no i dopełnia mapę wektorową o nazewnictwo dla wielu skałek itd... Tak, zgadzam się, że powinno się brać mapę+kompas i oczywiście Garmina.
Na marginesie przypomniała mi się historia gdzie mapa papierowa nie była potrzebna na wyprawę. Jeden śmiałek przymocował tyle balonów z helem do krzesła ogrodowego aby usiąść i polecieć długi dystans. Przezorny pan zabrał telefon i GPSa oraz spadochron. Wiatr zmienił kierunek i skierował go w stronę oceanu. No ale po co zeskoczyć ze spadochronem... Nad oceanem wzywał o pomoc ratowników, ale nie potrafił podać koordynat z racji braku umiejętności obsługi GPSa. Niestety skończył marnie jako deser dla wszelakiej fauny oceanicznej. A morał z tego taki, że trzeba umieć używać to co się ma. "Będę się uczył i motywował innych do działania, kim jestem?"
Garmin etrex 30; Goclever GC-5066/ PL_Topo 2014.20;/Windows: BaseCamp; OKMap; Oziexplorer/ Fedora 22: Gimp / Android:Locus
Re: Mapa rastrowa na telefon jako dodatek do Garmin
Od dzisiaj do 27.12 jest promocja na Locus Pro - cena 16 zł.LenoX pisze:Ostatecznie oceniam Locus Free za idealne rozwiązanie + KMZ na Androida.
