Zakupy w USA

Radzimy jaki model Garmina wybrać i dlaczego. Gdzie warto kupować. O sprawdzonych sprzedawcach, lokalnych promocjach, cłach na granicy, różnicach pomiędzy odbiornikami amerykańskimi i europejskimi, dokupywaniu polskich instrukcji, oraz o wszystkim co związane z zakupem odbiorników w Polsce czy za granicą.
Awatar użytkownika
kac78
Początkujący
Posty: 92
Rejestracja: 18 gru 2007, 13:13
Lokalizacja: warszawa

Post autor: kac78 »

w Livigno (Itallia) nuwi 250 z mapami europy kupilem za 160 euro takze chyba dobra cenka
Michal
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 03 lut 2008, 10:38
Lokalizacja: Grudziadz

Post autor: Michal »

Dzień Dobry. Chciałbym powitać wszystkich forumowiczów ponieważ dzisiaj dołączyłem do Waszego grona. Swoje turystyczne wojaże chcę ułatwić sobie używając odbiornika GPS.
Przejrzałem zapisy nt guzikologii, odklejajacej się gumy i mój wstępny wybór GPSMap 60CSx. Mimo nowej ceny od 1.02.2008 to ciągle spora kwota. Czy to dobry wybór, pomijając cene? A może Colorado. Jestem w tej dobrej sytuacji, że mój znajomy często podróżuje w relacji USA Polska. Gdzie kupować w stanach, żeby dostac dobrą cene. Link podany przez TomSa pokazuje cenę 288,75+14,95 a nie 257USD. Czy czekają mnie jakieś wydatki zwiazane z przystosowaniem urządzenia do warunków polskich?
Pozdrawiam, Michal
Awatar użytkownika
moli516
Początkujący
Posty: 77
Rejestracja: 28 sie 2007, 22:12
Lokalizacja: NZ

Post autor: moli516 »

Czolem Michal.
Do wydatkow na "polskiej ziemi" musisz doliczyc mapy ....
Ja swego czasu rowniez zakupilem 60CSX za Wielka Woda i w sumie owszem wyszedl taniej ... ale jak dokupilem mapy to wyszlo tyle samo ile na allegro.pl ....
Michal
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 03 lut 2008, 10:38
Lokalizacja: Grudziadz

Post autor: Michal »

Dzięki. Ja jestem taki trochę starodawny i nie mam specjalnie zaufania do zakupów sprzetu 2nd hand.
Rozumiem, że zakupienie mapy nazwijmy to "bazowej" jest niezbędne, mapy freeware niestety nie wystarczą?
Jak widzisz jestem jeszcze żółtodziób, ale postaram się szybko podszkolić.
Awatar użytkownika
moli516
Początkujący
Posty: 77
Rejestracja: 28 sie 2007, 22:12
Lokalizacja: NZ

Post autor: moli516 »

Na allegro.pl kupujesz nowe urzadzenia z gwarancja, rachunkiem, polskim menu. Full Wypas jak to mowia.
bartoszgorecki
Nowy
Posty: 1
Rejestracja: 07 lut 2008, 00:41

GPS z usa

Post autor: bartoszgorecki »

witam wszystkich forumowiczow. od dluzszego czasu przebywam w usa. od czasu do czasu wysylam elektronike do polski i tam sprzedaje wsrod znajomych. jak do tej pory udaje mi sie unikac cla, a wysylalem rowery, aparaty fot., zestawy kina domowego i gps. wysylam za posrednictwem polskich firm przewozowych (sa dwie), zarowno statkiem jak i samolotem. nigdy nie deklarowalem faktycznej wartosci towaru. zazwyczaj zglaszam wartosc <100$. od obslugi dowiedzialem sie ze tak zadeklarowane paczki nie sa clone.
pozdrawiam,
Bartosz Gorecki
Awatar użytkownika
stasimon
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 03 mar 2008, 13:34
Lokalizacja: Dzianisz
Kontakt:

Post autor: stasimon »

Załóżmy taką sytuacje:

Wysyłamy paczkę z USA z elektroniką (GPS Garmin:)). Oznaczmy ją jako GIFT, deklarowana cena poniżej 100$, do paczki wkładamy kopie dokumentów zakupu (paragon, faktura). Na granicy polskiej mamy pecha, paczka została przeznaczona do oclenia i otwarta. I tutaj pojawia się pytanie.

W jaki sposób zostanie naliczone cło i vat?
Celnik uwzględni kopie dokumentów zakupu i cenę zakupu sprzętu w USA i na tej podstawie obliczy cło i vat za użądzenie? czy cło i vat zostanie naliczony po krajowych (polskich) cenach sprzętu?

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Bas
Garniak
Posty: 1465
Rejestracja: 31 sie 2007, 17:11
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Bas »

stasimon pisze:Wysyłamy paczkę z USA z elektroniką (GPS Garmin:)). Oznaczmy ją jako GIFT, deklarowana cena poniżej 100$...
W jaki sposób zostanie naliczone cło i vat?
Nie wiem jak to zostanie wycenione.
Zastanawiam sie tylko, czy taka przesylka "w czasie oclenia" nie moglaby np. "zginac"... Wtedy to nawet nie trzeba placic cla, omija sie VAT, a na dodatek mozna odzyskac 100$
Gina takie paczki? Kiedys ginely rozne przesylki, ale to bylo dawno...
Android: OsmAnd... + UMP-pcPL
Awatar użytkownika
stasimon
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 03 mar 2008, 13:34
Lokalizacja: Dzianisz
Kontakt:

Post autor: stasimon »

Bas pisze:
Nie wiem jak to zostanie wycenione.
Zastanawiam sie tylko, czy taka przesylka "w czasie oclenia" nie moglaby np. "zginac"... Wtedy to nawet nie trzeba placic cla, omija sie VAT, a na dodatek mozna odzyskac 100$
Gina takie paczki? Kiedys ginely rozne przesylki, ale to bylo dawno...
Zaginiona paczka. Nad takim scenariuszem również się zastanawiałem.
Awatar użytkownika
harcerzyk
Bywalec
Posty: 110
Rejestracja: 16 mar 2007, 09:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: harcerzyk »

Temat "paczek" zza oceanu mam przećwiczony dosyć dobrze.
Oznaczanie paczki jako GIFT nic nie daje. Omijasz cło tylko w przypadku gdy zadeklarowana wartość nie przekracza 60 USD a w dokumentach celnych nie będzie faktury (czyli wysyłka od osoby prywatnej).
Amerykańskie firmy bardzo niechętnie godzą się na zaniżanie wartości na deklaracji i na niewkładanie faktury do dokumentów celnych. Zdarzyło mi się, że po takiej prośbie odmówili mi sprzedaży towaru (i to to akurat na ebay'u - zakup od osoby prywatnej).

Cło naliczane jest od od wartości towaru (kwota brana z deklaracji celnej lub faktury znajdującej się w dokumentach celnych). VAT naliczany jest od wartości towaru powiększoną o cło i uwaga o koszty przesyłki - moim zdaniem to czyste złodziejstwo i rozbój w biały dzień.

Niewielkim pocieszeniem niech będzie to, że czasem moje paczki nawet z fakturą na grubo powyżej 300 usd jakimś cudem omijały cło i listonosz pukał z paczuszką do moich drzwi
:wink:
Ostatnio zmieniony 03 mar 2008, 19:14 przez harcerzyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Igor
Nuvi 660FM, 60Cx, UMP-pcPL, CN9NT, Topo_PL_100
Obrazek
Awatar użytkownika
stasimon
Początkujący
Posty: 33
Rejestracja: 03 mar 2008, 13:34
Lokalizacja: Dzianisz
Kontakt:

Post autor: stasimon »

Mam kuzyna w stanach. On by mi prywatnie wysłał paczkę. Wysyłka nie szła by bezpośrednio ze sklepu. Zadeklarowaną cenę paczki musze potwierdzić dokumentami?
Ostatnio zmieniony 03 mar 2008, 22:13 przez stasimon, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
harcerzyk
Bywalec
Posty: 110
Rejestracja: 16 mar 2007, 09:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: harcerzyk »

osoba prywatna wysyłając paczkę do Polski wypełnia tylko deklarację celną, czyli rodzaj oświadczenia nt. zawartości i wartości paczki. To jest podstawą dla Polskiego urzędu celnego do obliczenia cła i vatu. Jak wartość będzie niska (poniżej 60 USD) to masz bardzo duże szanse, że na cło w ogóle nie wpadnie. Jeśli wpadnie na cło to urząd będzie chciał od Ciebie pisemne oświadczenie o wartości przesyłki i na podstawie tego oświadczenia obliczy Ci cło i VAT.
Igor
Nuvi 660FM, 60Cx, UMP-pcPL, CN9NT, Topo_PL_100
Obrazek
Michal
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 03 lut 2008, 10:38
Lokalizacja: Grudziadz

Post autor: Michal »

Odradzam zakupy w sklepie w USA polecanym przez Pinixa we wrzesniu 2007 - strona 2 tego tematu. Nie zrealizujemy Twojego zamowienia, bo Twoja karta jest International, a nie American. Korespondowanie, odblokowywanie zastopowanej kwoty i takie tam niedogodności. Zawsze twierdziłem, że po tych zza wielkiej wody wszystkiego można się spodziewać. Poza wszystkim te nasze karty jakieś ułomne, mimo że opłaty spore, nie mówiąc o stopie odsetkowej. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
monthy
Nowy
Posty: 1
Rejestracja: 30 mar 2008, 21:20

POLAMER

Post autor: monthy »

Czytam opisywane przez Was doświadczenia z przesyłkami do Polski.
Proszę pomóżcie mi w sprawie wysłania paczki do Polski przez POLAMER.
Prosze o pomoc,gdyż robię to po raz pierwszy i mam poprostu kłopot. Chcę wysłać rowerek dziecięcy za 58 dolarów.Waży 26.5 pound.W cenniku Polameru cena za wysyłkę drogą morską jest ok 23 dolary.A gdy wchodzę w opcje :wylicz koszt przesyłki wyskakuje mi 157 dolarów!!!!!!!!!
Czy może wiecie która cena jest bliska prawdy? Bo różnica jest kolosalna.
Przy okazji jeszcze jedno:czy jest cło na rowery?
Dzięki.
SP2BZW

Post autor: SP2BZW »

Michal pisze:Zawsze twierdziłem, że po tych zza wielkiej wody wszystkiego można się spodziewać.
czy ja wiem czy wszystkiego ? po prostu część sprzedawców w USA nie honoruje europejskich kart...
i jak ''życie pokazuje" mogą sobie na to pozwolić... jedynym wyjściem w tej sytuacji jest "posiadanie" rezydenta/przyjeżdzającego który przywiezie sprzęt :P
ODPOWIEDZ