Subiektywnie/obiektywnie - takie sobie marudzenie

Przeznaczeniem działu są porównania odbiorników Garmina z systemami innych producentów, dyskusje o tym jaką nawigację kupić (Garmin czy co innego) oraz ogólne rozważania o zaletach i brakach w ofercie Garmina.
herban
Początkujący
Posty: 59
Rejestracja: 21 sie 2008, 07:16
Lokalizacja: SZCZECIN- Gumieńce

Post autor: herban »

GPS Maniak pisze: że w kwestii wyświetlacza w odbiorniku turystycznym, mamy jeden obiektywny argument: albo coś widać i to widać dobrze w każdych warunkach, albo często nie widać nic lub prawie nic. To obiektywne zjawisko, n
Z tym wyświetlaczem to dziwna sprawa:
Moja druga połowa ma TyTn.
Ja tam nic nie widzę w słońcu.
Żona twierdzi , że nie ma problemu i niańczy go nad morzem na plaży.
Pozdrawiam
Nuvi 650, 1/2 Zumo550.
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze:Ładny ten Twój ostatni post, ale nie wiem czy zauważyłeś, że podobnie jak dawniej na PDA dyskutowałeś już sam ze sobą :D Tzn. włożyłeś w moje usta jakieś teorie, których ja w tym wątku nie ogłosiłem, a potem dawałeś kontry tym teoriom.
Nie moja wina, że to co mówisz właśnie w ten sposób wypada w odbiorze... :")
GPS Maniak pisze:Chodzi o prostą piłkę[/b]: widać lub nie widać ewentualnie mało nie widać
No więc dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że ktoś może potrzebować zobaczyć zupełnie różne informacje na tej samej mapie?

Poniżej przykład - zdjęcia, które zrobiłem w długi majowy weekend, na granicy polsko-słowackiej. W Garminie znajduje się Twoje Topo, w palmtopie - mapa Compassu. Warunki oświetleniowe - pełne słońce (nawet odbija się w rogu ekranu Colorado)

Obrazek
Obrazek

Nie wiem jak w Twojej opinii, ale w mojej - więcej widać na ekranie palmtopa - w Garminie nie jesteś nawet w stanie odróżnić drogi od warstwicy, nie mówiąc już o tym, że na tle zieleni lasu ginie to wszystko totalnie.
I nie pokazuję tych zdjęć po to, by dowodzić wyższości ekranu palmtopowego nad Garminowym, bo nie o to tu chodzi.
Ekran Garmina zachowa swoją czytelność w większej ilości warunków oświetleniowych, ale kosztem tego będzie to, że pewnych szczegółów mapy po prostu nie będę w stanie zobaczyć.
Oczywiście mogę sobie pomodyfikować kolory plikiem TYP tak, żeby zapewnić jako-taką czytelność obrazu na ekranie Garmina, ale im więcej szczegółów będę chciał umieścić i rozróżnić na mapie, tym większy będę miał problem by się to ze sobą nie zlewało.

Być może Tobie wystarczy to, że widzisz płaszczyznę lasu oraz drogę którą się poruszasz. Ja oczekuję widoczności większej ilości informacji, co zbyt kontrastowy ekran po prostu utrudnia (np. na zdjęciu ekranie Garmina warstwice praktycznie zlewają się z zielenią lasu).

O tym właśnie mówię - różni ludzie mają różne potrzeby. Tobie wystarczy ekran na którym zobaczysz że zielone to las, niebieskie to woda a czarne to droga - za to zobaczysz to w każdych warunkach. Ja natomiast mogę potrzebować ekranu, na którym zobaczę te pięć różnych rodzajów zalesień, nawet jeśli będę go czasem musiał schować pod kurtkę.
Dla mnie więc to właśnie ten drugi ekran będzie "czytelniejszy" - zapewniając pewne warunki zobaczę na nim szczegóły, których na ekranie preferowanym przez Ciebie nie zobaczyłbym nigdy...

"czytelność w słońcu", którą Ty chciałbyś umieścić w roli jedynego kryterium wyboru, to tak naprawdę tylko jeden z całego szeregu parametrów - dla jednych (takich jak Ty) najważniejszy, ale dla innych już nie. Dlatego nadal twierdzę, że Twoje opinie odnośnie jakiegoś parametru nie mają (bo nie mogą) być ocenami obiektywnymi.
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

herban pisze: Z tym wyświetlaczem to dziwna sprawa:
Moja druga połowa ma TyTn.
Ja tam nic nie widzę w słońcu.
Żona twierdzi , że nie ma problemu i niańczy go nad morzem na plaży.
Dokładnie o to mi chodzi!

Właśnie dlatego piszę o "subiektywności" oceny czegoś takiego jak "czytelność ekranu". Każdy skupia się na innych szczegółach obrazu i zależnie od tego co jest dla niego ważne, inne parametry uzna za takie, które zapewniają "najlepszą czytelność"

Przerobiłem to swego czasu przy wyborze monitora do komputera - większość polecanych w internecie modeli była dla mnie ZBYT kontrastowa. Choć wielu się zachwycało ich "ostrością obrazu".
Tyle że dla mnie oznaczało to, że widzę na ekranie połowę informacji która mi jest potrzebna :")
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

Bas pisze:Zerkam i juz wiem. Bez potrzeby rozgladania sie za cieniem, czy dokladnego wypatrywania szczegolow. Mapa kolorowa wnosi o wiele wiecej informacji, niz czarno-biala, ale nie oczekuje od mapy w takim gps glebi 32-bit.
Oczywiście.
I zgadzam się z Tobą, że ekran outdoorowca ma pewne przewagi nad ekranem "palmtopa" - np. mniejszą zależność od warunków oświetleniowych. Tyle że odbywa się to jakimś kosztem i dla jednych ten koszt może być akceptowalny, natomiast dla innych już nie. I wcale nie oznacza to, że jedni lub drudzy "się nie znają".
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

kwieto pisze:Poniżej przykład - zdjęcia, które zrobiłem w długi majowy weekend,
Dzięki :!: :D

Pomimo, że zapewne fotki zrobione z innych stron pokazałyby niemoc palma i pomimo, że akurat Colorado sam krytykowałem za niezbyt czytelny ekran, to i tak to słowo, którego wcześniej nie używałem, ale które Ty mi wciskałeś w usta pokazuje, że kontrast ma jednak znaczenie. Bez problemu widać czy zbliżasz się do lasu, czy zbliżasz się do poprzecznej drogi. Na mdłym ekranie palma widać to znacznie gorzej ...

Odrębnym zagadnieniem jest to, że fotka do celów porównawczych nie bardzo się nadaje, bo moja mapa jest zorientowana track up (tu: południe do góry :!: ), zatem porównując ekran Colorado należy porównywać to z dolną (południową) częścią mapy na palmie - gdzie nia ma praktycznie niczego poza jedną drogą i odrobiną lasów, co w palmie widać jako szarą maź, podczas gdy w Garminie widać wyraźnie drogi, lasy i (wykropkowane) zarośla, ponadto Garmina masz wyzomowanego na 500m, co oznacza że moja mapa nie jest wyświetlana z najwyższą szczegółowością. A szkoda :oops: bo faktycznie ta fotka pokazująca, że na palmie czasami coś widać (nigdzie nie pisałem, że zawsze nic nie widać) i tak jest świetnym przykładem na to że zawsze widać zdecydowanie słabiej niż - nawet w tym nie najlepszym było nie było - wyświetlaczau Colorado.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

kwieto pisze: w Garminie nie jesteś nawet w stanie odróżnić drogi od warstwicy
Bzdura, akturat tu widać wyraźnie różnice.
kwieto pisze: nie mówiąc już o tym, że na tle zieleni lasu ginie to wszystko totalnie.
Bzdura. Przecież tam są tylko strumienie, które widać jak na dłoni.
Warstwic nie widać, ale to nie kwestia wyświetlacza. Po prosyu warstwice inaczej są wyświetlane w Rino inaczej w Colorado, a ja robię mapy dla siebie :!:

Inna rzecz, że zmodyfikowany przez Frasuna plik typ publikuję i gdybyś go zastosował nie mógłbyś tu stosować takich prostych chwytów jak to "pseudo porównanie" :wink:

EDIT
kwieto pisze:Ja natomiast mogę potrzebować ekranu, na którym zobaczę te pięć różnych rodzajów zalesień.
Akurat :!: W tym mdłym ekranie palma, w którym zieleń (jeden rodzaj!) trudno odróżnić od tła zrobisz pięć odcieni zieleni. Terefere :D Natomaist w Garminie zrobiłbym to bez trudu (zresztą zobacz mapę topo deuchland 2 - przeżyjesz nie lada zdziwienie), bo specyfika wyświetalania wektora jest zupełnie inna i nawet przy ograniczonej palecie barw róznice są wyraźnie widoczne. Odrębnym zagadnieniem jest fakt, że można to zrobić to tak jak ja robię. Też mam 3 rodzaje zalesień. Wszystko jednym kolorem, ale różnym wzorkiem - o niebo czytelniejsze niż w rastrach (a propos - nie widziałem rastrów zpięcioma odcieniami zieleni) na moich PDA :D
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2008, 20:20 przez GPS Maniak, łącznie zmieniany 2 razy.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

Kończąc już (z mojej strony) ten nieco przydługoway wątek małe podsumowanie:
- obiektywnie rzecz biorąc ekran rasowego outdoorowca * - nawet niezbyt mocnego w tej dziedzinie Colorado jest zdecydowanie bardziej czytelny (treść prędzej trafiająca do świadomości - tak rozumiem to słowo) niż ekran większości PDA czy komórek
- pomimo to, w określonych warunakch jak np. sporadczyne wykorzystanie w niezbyt intensywnej turystyce bądź zamiłowanie do map historycznych - zwłaszcza z uwzględnieniem faktu, że komórka czy PDA z GPSem często trafia do nas "za darmo" - od naszego pracodawcy, wykorzystanie tego sprzętu w turystyce ma sens, bo najzwyczajaniej w świecie z GPSem, nawet w najprostszej postaci wędrówka jest wygodniejsza i bezpieczniejsza.

------------
*) ekran to tylko jedna mała różnica. Takich małych, ale obiektywnych różnic na korzysć outdoorowca jest jednak więcej, co powoduje że uzasadnionym jest ogólne twierdzenie, że w turystyce odbiornik tursytyczny jest zdecydowanie bardziej praktyczny niż PDA czy komórka.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze:Pomimo, że zapewne fotki zrobione z innych stron pokazałyby niemoc palma
Udostępnić Ci go do testów? :")
Zaznaczyłem zresztą wyżej, że nie twierdzę, iż ekran palmtopa jest "lepszy". Twierdzę tylko, że można na nim zobaczyć więcej informacji, choć statystycznie w mniejszej ilości przypadków będzie prezentował swoją pełną czytelność.
Za to owa "pełna czytelność" jest znacznie wyższa niż to, co oferuje Garmin.
Ty jesteś w stanie pogodzić się z tym, że ekran pewne informacje "wycina" i przestają być widoczne, ja akurat mam na ten temat inne zdanie.
Będziemy teraz siebie przekonywali wzajemnie, czyja racja jest bardziej prawdziwa?
One obie są prawdziwe - i obie są subiektywne. I tyle...
GPS Maniak pisze: i pomimo, że akurat Colorado sam krytykowałem za niezbyt czytelny ekran, to i tak to słowo, którego wcześniej nie używałem, ale które Ty mi wciskałeś w usta pokazuje, że kontrast ma jednak znaczenie. Bez problemu widać czy zbliżasz się do lasu, czy zbliżasz się do poprzecznej drogi. Na mdłym ekranie palma widać to znacznie gorzej ...
Za to widać jak w tym lesie układają się warstwice, natomiast na kontrastowym ekranie Garmina praktycznie znikają w zielonym tle...

powtórze po raz n-ty - mamy różne potrzeby i różne ekrany będziemy odbierali jako bardziej "czytelne"
GPS Maniak pisze: Odrębnym zagadnieniem jest to, że fotka do celów porównawczych nie bardzo się nadaje, bo moja mapa jest zorientowana track up (tu: południe do góry :!: ), zatem porównując ekran Colorado należy porównywać to z dolną (południową) częścią mapy na palmie
"Złej baletnicy..." :")
Owszem, dlatego nie opublikowałem do tej pory tego zdjęcia.
Zawsze jednak mogę powtórzyć sesję, jak się tylko pojawi pogoda z ostrym słońcem, coby można było porównać :")

GPS Maniak pisze: - gdzie nia ma praktycznie niczego poza jedną drogą i odrobiną lasów, co w palmie widać jako szarą maź, podczas gdy w Garminie widać wyraźnie drogi, lasy i (wykropkowane) zarośla,
Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam problemu z zobaczeniem na tym zdjęciu granic lasu na ekranie palmtopa. Widzę też drogi leśne tam gdzie na Garminie ich nie ma (ale to kwestia szczegółowości mapy, możemy pominąć), oraz warstwice - które na ekranie Garmina kompletnie się rozmywają na zielonym tle.
Wykropkowanego terenu (zarośla) nie widać na palmtopie, bo z kolei jego ekran nie obejmuje terenu aż tak daleko na południe - co zresztą też widać na zdjęciu.
Jeśli Ty masz kłopot by to zobaczyć, to pewnie dlatego, że Twój monitor jest bardziej kontrastowy (mniej czytelny) niż mój... :")
Albo po prostu inaczej postrzegamy kolory. Co implikuje po raz kolejny wniosek, że ocena czytelności jest indywidualną, subiektywną oceną.

GPS Maniak pisze: ponadto Garmina masz wyzomowanego na 500m, co oznacza że moja mapa nie jest wyświetlana z najwyższą szczegółowością.
wystarczająco mocną, by zauważyć, że warstwica na jasnym tle jest niemal czarna, i łatwo może zostać pomylona ze ścieżką, za to na zielonym tle nie jest widoczna w ogóle...

Nie pamiętam jak miałem ustawiony odbiornik w tamtym momencie, zwykle mam ustawiony na "najwyższy" poziom szczegółowości. Przy 500m na przeciętnej mapie widać już elementy ze wszystkich poziomów (leveli).

GPS Maniak pisze: A szkoda :oops: bo faktycznie ta fotka pokazująca, że na palmie czasami coś widać (nigdzie nie pisałem, że zawsze nic nie widać) i tak jest świetnym przykładem na to że zawsze widać zdecydowanie słabiej niż - nawet w tym nie najlepszym było nie było - wyświetlaczau Colorado.
Widzisz - to że Ty inaczej oceniasz to zdjęcie jest tylko dowodem na to, że nie istnieje coś takiego jak "obiektywna ocena" czytelności ekranu.
Ty uważasz że obraz na palmtopie jest mdły - mnie bardziej przeszkadza to, że mam problemy z czytelnością warstwic na ekranie Garmina.

Które podejście jest bardziej uprawnione?
Tu moglibyśmy się spierać jeszcze przez kilka miesięcy i gwarantuję Ci, że żaden z nas nie przekonałby tego drugiego.

Tak jak mówiłem - mamy różne kryteria oceny i różne parametry postrzegamy jako te zapewniające "czytelność" Nawet nasze oczy widzą zupełnie różne kolory (a w każdym razie kontrastowość i czytelność odcieni) - nie ma dwu par oczu, dany obraz widziałyby w dokładnie taki sam sposób.
A co za tym idzie, każda ocena dokonywana za pomocą wzroku będzie zależna od idnywidualnych cech aparatu wzrokowego tego, kto dokonuje oceny. Nie można więc mówić o jakiejkolwiek obiektywności - "co należało udowodnić"
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2008, 20:51 przez kwieto, łącznie zmieniany 1 raz.
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze:Bzdura. Przecież tam są tylko strumienie, które widać jak na dłoni.
Tam są również warstwice - naprawdę ich nie widzisz?
Blado wyglądają, ale są. Na moim ekranie jestem w każdym razie w stanie je dostrzec - chcesz to narysuję Ci czerwoną kreskę gdzie przebiegają :")
GPS Maniak pisze: Warstwic nie widać, ale to nie kwestia wyświetlacza. Po prosyu warstwice inaczej są wyświetlane w Rino inaczej w Colorado, a ja robię mapy dla siebie :!:
Nie dziwne, skoro odbiorniki te mają różne ekrany - w końcu o tym właśnie mówimy :")
GPS Maniak pisze: Inna rzecz, że zmodyfikowany przez Frasuna plik typ publikuję i gdybyś go zastosował nie mógłbyś tu stosować takich prostych chwytów jak to "pseudo porównanie" :wink:
I tak zrobię własny... który będzie najlepiej dopasowany do mojego wzroku. Przecież o tym cały czas piszę - każdy widzi świat trochę inaczej i dla każdego trochę inne parametry obrazu będą zapewniać jego "największą czytelność"

GPS Maniak pisze: Akurat :!: W tym mdłym ekranie palma, w którym zieleń (jeden rodzaj!) trudno odróżnić od tła
Ja tam nie mam problemu z tym odróżnieniem.
Ale ja mam inny monitor oraz - przede wszystkim - inny wzrok niż Twój - chyba tego mi nie odmówisz? :"P

GPS Maniak pisze: (zresztą zobacz mapę topo deuchland 2 - przeżyjesz nie lada zdziwienie)[/i], bo specyfika wyświetalania wektora jest zupełnie inna i nawet przy ograniczonej palecie barw róznice są wyraźnie widoczne.
Co nie znaczy, że dobrze na ich tle widać np. warstwice. Albo POI. Albo rzeki. Albo inne elementy terenu.

GPS Maniak pisze:Odrębnym zagadnieniem jest fakt, że można to zrobić to tak jak ja robię. Też mam 3 rodzaje zalesień. Wszystko jednym kolorem, ale różnym wzorkiem - o niebo czytelniejsze niż w rastrach (a propos - nie widziałem rastrów zpięcioma odcieniami zieleni) na moich PDA :D
A kto tu mówi o wyświetlaniu tego na PDA? Wydawało mi się, że rozmawiamy o tym, czy ocena cechy ekranu (abstrahując od tego gdzie ów ekran został zastosowany) jaką jest jego "czytelność" może być obiektywna.
Moim zdaniem nie może, choćby z tego względu, że każdy ma trochę inny wzrok i trochę inaczej widzi rzeczywistość.
Ty np. nie widzisz zieleni na ekranie palmtopa na załączonym przeze mnie zdjęciu, ja nie mam z tym najmniejszych kłopotów - tak samo jak zaproponowałem w przypadku warstwicy na zielonym tle w Garminie (której również nie widzisz i twierdzisz wręcz, że jej nie ma), mogę Ci granice zieleni obrysować na tym zdjęciu kreską... Czy wtedy uwierzysz, że inaczej widzimy świat? :"P

BTW, skoro musisz się posiłkować tworzeniem różnych wzorków dla różnych rodzajów zalesień, to oznacza, że ekran sam w sobie jednak nie jest taki super czytelny - skoro musisz się posiłkować "protezami" w postaci wzorków... :)

BTW, my tu gadamy o warstwicach.... :"P
(no chyba że uważasz, że sobie z tematem poradzę, przysiądę wtedy fałd i sam to zrobię)
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2008, 20:56 przez kwieto, łącznie zmieniany 3 razy.
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze:*) ekran to tylko jedna mała różnica. Takich małych, ale obiektywnych różnic na korzysć outdoorowca jest jednak więcej,
Nie ma czegoś takiego jak "obiektywna różnica na korzyść".
Nie istnieje coś takiego jak obiektywna "ocena", bo ocena zawsze jest dokonywana na podstawie czyichś preferencji.
Które nie mogą być obiektywne, choćby dlatego, że nie jesteśmy w stanie "obiektywnie" postrzegać otaczającej nas rzeczywistości. Każdy ją widzi/słyszy/czuje trochę inaczej.

Ja nie zobaczę ekranu odbiornika Twoimi oczami, a Ty nie zobaczysz go moimi oczami... Jak chcesz w tej sytuacji zachować obiektywizm?
Wojtek Szydlowski
Garniak
Posty: 1000
Rejestracja: 18 mar 2007, 23:18
Been thanked: 6 times

Post autor: Wojtek Szydlowski »

GPS Maniak pisze:(zresztą zobacz mapę topo deuchland 2 - przeżyjesz nie lada zdziwienie)

Co racja to racja, w jakimś swoim wątku, chyba o GPMapie TOPO stawiałem właśnie Topo Deutschland 2 jako wzór mapy Topo.
Fajnie są tam zrobione zielone, rozróżnienie lasów liściastych od iglastych i mieszanych. Bardzo dobrze dobrane TYP-y obiektów, delikatny "wzorek" zielonego, nie jest tak toporny jak 'choinki" UMP PCPL.
No i jest pełne pokrycie ścieżkami lesnymi, drogami gruntowymi - pierwsza klasa, znakomita mapa.

Wiem że to nie w temacie, ale jak offtopic to offtopic :)

wojtek
GPSMap H1 + Forerunner 965
Awatar użytkownika
soko
Garniak
Posty: 1738
Rejestracja: 16 mar 2007, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: soko »

Idę się leczyć! Otworzyliście mi oczy!
Ludzie ! Jakie warstwice! jaka zieleń!?
Nigdy na PDA - w pełnym słońcu - nic nie widzę !
Zawsze okulary na ślipia, kurtka na łeb, coby była "camera obscura" i wtedy coś widać.
Lece do doktora - cześć. Krzysztof.
60CSx, Colorado 400t, Suunto X10, Colorado 300 i Colorado 400c. 86S, 79S.
Moja "Instrukcja Obsługi Colorado": Link: http://www.garniak.pl/viewtopic.php?p=67948#p67948
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

Przestań już bredzić o tych warstwicach, bo zaczynasz się ośmieszać swoją niewiedzą :oops:

Przecież to nie ma nic wspólnego z rodzajem wyświetlacza, ale z rodzajem obrazka. Compas dlatego daje jasno zielony podkład lasu, żeby było dobrze widać warstwice i inne elementy mapy. Obejrzyj jednak mapę Tatr Compasu i zobacz czy widać te brązowe warstwice na tle brązowych skał. Co tu pomoże super wyświetlacz skoro to prostu się zlewa? :D

Chciałeś stosować różne rodzaje zieleni do różnego rodzaju zalesień? Sądzisz, że szaro brązowa warstwica - zwłaszcza gdyby była szerokosci 1 piksela byłaby na ekranie najlepszego nawet PDA widoczna na tle ciemnozielonego lasu? Spróbuj. A potem wróć na grupę i powiedz ładnie: sorry :!:

Mylisz hardware (wyświetlacz), z obrazkiem, a obrazek w postaci bitmapy mylisz z obrazkiem tworzonym w locie przez software z danych wektorowych. Mylisz, a może celowo mieszasz? Po co tylko? Żeby udowodnić że masz rację? Mi niczego nie udowodnicz, bo ja wiem, a Ty zgadujesz.

Wyświetlanie wektora rządzi się swoimi prawami i naprawdę bez trudu można tak zaprojektować warstwice, żeby ten pojedyńczy (!) piksel był widoczny n a odpowiednim podkładzie np. zielonym. I tak też zaprojektował to Roman Rowiecki - posiadający kolorową Vistę (warstwice są jego autorstwa). Te warstwice to majstersztyk i Roman zgarnał nawet za to pierwszą nagrodę w konkursie na turystyczne typy. Tyle, że one były projektowane pod inny odbiornik niż Colorado.

Czepiając się tych warstwic jako argumentu "za tonalnym" wyświetlaczem po prostu wykazujesz się niewiedzą. Zobacz jak wyglądają warstwice na moich mapach i w moich odbiornikach:

Obrazek

Jak widać, prezentuje się to lepiej niż w Twoim palmie na mapie Compassu - także w lesie :!: Zatem to nie kwestia wyświetlacza, ale kwestia softweru do rasteryzacji wektora, który jest inny w Rino i inny w Colorado.

W świetle zaprezentowanej przez mnie fotki Twoje bredzenie na temat zlewania się warstwic w Colorado nie jest dowodem na wyższość "tonalnego" ekranu palma nad mniej tonalnym (czy aby na pewno?) wyświetlaczem Colorado, jest tylko dowodem na to, że nie znasz się na tym całkowicie :D
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze:Przestań już bredzić o tych warstwicach, bo zaczynasz się ośmieszać swoją niewiedzą :oops:

Przecież to nie ma nic wspólnego z rodzajem wyświetlacza, ale z rodzajem obrazka. Compas dlatego daje jasno zielony podkład lasu, żeby było dobrze widać warstwice i inne elementy mapy. Obejrzyj jednak mapę Tatr Compasu i zobacz czy widać te brązowe warstwice na tle brązowych skał. Co tu pomoże super wyświetlacz skoro to prostu się zlewa? :D
Oczywiście.
Problem jest taki, że mając do wyboru większą paletę barw (wyświetlacz, który taką paletę będzie w stanie wyświetlić) mam więcej możliwości rozwiązania tego problemu. I tyle.
GPS Maniak pisze: Chciałeś stosować różne rodzaje zieleni do różnego rodzaju zalesień? Sądzisz, że szaro brązowa warstwica - zwłaszcza gdyby była szerokosci 1 piksela byłaby na ekranie najlepszego nawet PDA widoczna na tle ciemnozielonego lasu? Spróbuj. A potem wróć na grupę i powiedz ładnie: sorry :!:
Już spróbowałem - i nie mam za co przepraszać. Na ekranie Colorado wygląda świetnie - ale Colo wyświetla więcej barw niż np. 60 CSx :")
GPS Maniak pisze: Mylisz hardware (wyświetlacz), z obrazkiem, a obrazek w postaci bitmapy mylisz z obrazkiem tworzonym w locie przez software z danych wektorowych.
Chyba się nie rozumiemy.
Z punktu widzenia tego jak widzę daną rzecz, jest mi dokładnie wszystko jedno czy jest to bitmapa czy wektor. Dla mnie jest ważne, czy widzę to co chcę zobaczyć. A to - niezależnie od tego JAK powstał obraz na ekranie, zależy od hardware'owej wydolności ekranu.
16-kolorowy wyświetlacz wyświetli Ci nie mniej ni więcej tylko 16 kolorów - wszystko jedno czy jest to bitmapa czy wektor. Tak czy siak ograniczenia 16 barw nie przeskoczysz.
Oczywiście możesz kombinować, robić teksturki, przypisać lasowi np. czerwień i umówić się, że jest to bór sosnowy, a z kolei żółta jest bukowina (bo czemu nie?) - tyle że jest to ni mniej ni więcej, tylko obchodzenie hardware'owych ograniczeń ekranu.
GPS Maniak pisze: Wyświetlanie wektora rządzi się swoimi prawami i naprawdę bez trudu można tak zaprojektować warstwice, żeby ten pojedyńczy (!) piksel był widoczny n a odpowiednim podkładzie np. zielonym.
Oczywiście. Ale wtedy nie będzie czytelny np. na żółtym. A jeśli Twój hardware nie pozwala na wyświetlenie odpowiedniej palety barw tak aby uniknąć sytuacji gdy masz np. bladobrązowy na żółtym tle, to masz problem... I musisz np udawać, że czerwone to las :") Albo robić teksturki, na których również warstwice nie będą zbyt dobrze widoczne.
GPS Maniak pisze: I tak też zaprojektował to Roman Rowiecki - posiadający kolorową Vistę (warstwice są jego autorstwa). Te warstwice to majstersztyk i Roman zgarnał nawet za to pierwszą nagrodę w konkursie na turystyczne typy. Tyle, że one były projektowane pod inny odbiornik niż Colorado.
Bardzo sobie cenię ten projekt, bo rzeczywiście daje dużą czytelność. Ale niestety nie jest aż tak uniwersalny, żeby był czytelny na każdym kolorze podkładu. Pośrednio sam to przyznałeś, radząc mi, żebym sobie zrobił różne rodzaje zielonego i położył na tym warstwice a potem "wrócił i przeprosił".
I teraz dochodzimy do tego drugiego parametru odbiornika i oceny czytelności, jakim jest szerokość palety barw. Im większa paleta barw, tym większą masz możliwość takiego dobrania zestawu kolorystycznego dla mapy, aby nie musieć robić czerwonych czy żółtych lasów, a zarazem aby zachować wysoką czytelność.
Jak już wielokrotnie w tym wątku mówiłem - jest to kwestią znalezienia odpowiedniego balansu między kontrastem a tonalnością.
Sęk w tym, że (jak również wielokrotnie powtórzyłem) dla każdej osoby ten punkt równowagi będzie gdzie indziej - czego zresztą dowiodło to, jak bardzo różnie widzimy obraz na linkowanym przeze mnie zdjęciu.

Nie można więc mówić o "czytelności" w ujęciu obiektywnym.
I tylko tyle.

P.S. Jeśli nie jest to jeszcze wystarczająco jasne, powtórzę: nie, nie uważam, że ekran palmtopa jest "lepszy" od ekranu outdoorowca. Nie uważam jednak również że jest "gorszy" - mają po prostu różne specyfiki a ich ocena zależy od indywidualnych preferencji oceniającego.
GPS Maniak pisze:Zatem to nie kwestia wyświetlacza, ale kwestia softweru do rasteryzacji wektora, który jest inny w Rino i inny w Colorado.
Khem, zarzucasz mi niewiedzę, a teraz się nią sam wykazujesz.
Wyświetlanie kolorów to nie jest żadna magia - kolor o kodzie "xyz" na każdym ekranie będzie wyświetlany identycznie, w tym sensie, że zawsze będzie to taki sam miks barw składowych (w przypadku monitora - RGB). Dla wyświetlacza np. kolor AEBDA6 zawsze oznacza 174 jednostki czerwieni, 189 jednostek zieleni i 166 jednostek niebieskiego. tak samo kolor czarny (000000) oznacza zero jednostek każdej z tych barw podstawowych a biały (FFFFFF) oznacza równo po 255 jednostek.
Gdyby było inaczej, nie miałyby sensu próbniki Pantone'a czy coś takiego jak kalibracja ekranów.
Natomiast to, że na ekranie 60CSx kolor AEBDA6 będzie szary, a na ekranie Colorado np. zielony wynika nie z tego, że mają jakieś inne algorytmy przetwarzania obrazu, a tylko z tego, że hardware'owo ich ekrany inaczej wyświetlają tę barwę. Jak zrobisz screenshota z colorado i screenshota z 60CSx i wrzucisz to na komputer, to na tym samym monitorze kolor AEBDA6 będzie identyczny na obu obrazkach... dopiero wydolność ekranu sprawia, że w urządzeniu widzisz tę barwę inaczej.
GPS Maniak pisze: Twoje bredzenie na temat zlewania się warstwic nie jest dowodem na wyższość "tonalnego" ekranu nad mniej tonalnym, jest tylko dowodem na to, że nie znasz się na tym całkowicie :D
Oczywiście, można i tak...
Szkoda, że zawsze gdy komuś się kończą merytoryczne argumenty, a nie chce przyznać, że jest inaczej niż on twierdzi, kończy się na atakach ad personam...
Szkoda :(
Wojtek Szydlowski
Garniak
Posty: 1000
Rejestracja: 18 mar 2007, 23:18
Been thanked: 6 times

Post autor: Wojtek Szydlowski »

kwieto pisze: Oczywiście.
Problem jest taki, że mając do wyboru większą paletę barw (wyświetlacz, który taką paletę będzie w stanie wyświetlić) mam więcej możliwości rozwiązania tego problemu. I tyle.
No właśnie chyba niekoniecznie. Zobacz ekran 60CSx, niby najmniejsza rozdzielczość, niby starsza konstrukcja, mniej kolorów niż Colorado, Oregon, o palmtopach już nawet nie wspomnę, a.... bije na głowę nowe Garminy tak w słońcu jak i w cieniu, o palmtopie z litości nie wspomnę....

nie chcę się włączać w dyskusję na temat wyższości święta pracy nad zielonymi świątkami, myślę jednak, że w kwestii użyteczności ekranu do nawigacji nie ma o czym gadać: Garmin samochodowy nokautuje każdego palmtopa w samochodzie (mówię o czytelności ekranu), każdy Garmin outdoorowy demoluje każdego palmtopa w terenie pod względem czytelności ekranu. No to przecież widać i nie ma naprawde o co kruszyć kopii :D

pozdrawiam
wojtek
GPSMap H1 + Forerunner 965
ODPOWIEDZ