O elektronice i wewnętrznym oprogramowaniu naszych Garminów. Chipsety, anteny zewnętrzne, baterie, karty pamięci, naprawy. Także o nieoficjalnych firmware, przeróbkach sprzętowych i innych rodzajach tuningu.
> Nuvi 660 jak to Nuvi "zgubił" sobie satelity. Na dobre !
> Resety, softy w przód i w tył - OMG nic !
> forum "szukaj" >>>wszystkie drogi prowadzą do... PouchX`a<<<
> PouchX "odnalazł" satelity. Na dobre !
Przyłączam się do grona zadowolonych użytkowników serwisu odbiorników Garmin.
Działa szybko, profesjonalnie i po przystępnej cenie.
Co prawda wolałbym, żeby mój sprzęt działał bezawaryjnie, ale jeśli jednak ulegnie uszkodzeniu, to teraz przynajmniej wiem, że mogę go oddać w dobre ręce w celu naprawy. Wielkie dzięki!
eTrex Venture HC (jeszcze), eTrex Legend HCx (już), UMP-pcPL
Ja chciałbym podziękować może nie za naprawę ale za poradę i pomoc w reinstalcji CNE 2009, dzięki Twojej pomocy moja podróż w Anglii odbyła się bezbłędnie, a byłem tam pierwszy raz i do tego od razu za kółkiem. Dzięki!
Musze powiedzieć, że już dawno nie spotkałem tak uczynnego i bezinteresownego człowieka jak PouchX, WIELKIE DZIĘKI ZA POMOC. Przesłał mi wyświetlacz do mojego Garmina. Jestem zszokowany bo nie myślałem że są jeszcze na tym świecie tacy ludzie WIELKIE PODZIĘKOWANIA, chylę czoła!
PouchX: A za ile miałeś ofertę na LCD od oficjalnego serwisu?
Ja też przychylam się do podziękowań. Dziwne w tych czasach spotkać takiego człowieka. Moja Vista była nie do uratowania, bo padł jakiś procesor. Ale za jakiś czas PouchX jednak podołał zadaniu i VIsta działa!!! Na pytanie o koszta, po prostu wziął i wysłał ją do mnie. Musiałem prosić, żeby podał konto i cenę. Naprawdę w dzisiejszych czasach, gdzie pieniądz rządzi wszystkim taki człowiek jest skarbem. PouchX - jak będziesz kandydował na prezydenta czy cokolwiek - masz mój głos. Dożywotnio. Pozdrawiam i jeszcze raz najmocniej dziękuję.
No więc tak, chcę podziękować jednej osobie za naprawe mojego Garmina. Jesto to PouchX. Napisze tak zepsułem troche swojego GPS'a, szukałem na forum pomocy ale nie mogłem nic znaleźć na ten temat. Po wielu przeczytanych postach zobaczyłem ze PouchX pomógł wielu osobom. Więc zwróciłem się do niego o pomoc pisząc na PM, chłopak pomógł mi, dał co potrzebne było do rozruchu mojego Garmina. Jednak nie zadziałał zrobiłem zgodnie to jak PouchX kazał, więc znów zwróciłem się do niego mowiąc że nic nie idzie, a on odpowiedział stanowczą żebym wysłał do niego go. Jak każdy z nas pewnie bał by się, bo sami wiemy jak jeste na naszym świecie. Ja również bałem się że jak wyśle to go nie zobacze znowu, ale raz kozia śmierć, wysłałem. GPS doszedł po 2 dniach, a na drugi dzień dostałem wiadomość że jest zrobiony i że wyśle na drugi dzień. I tak się stało dostałem go za 3 dni, działa jak szalony wszystko ładnie pięknie. Jestem pod wrażeniem że można jeszcze komuś zaufać na tym swiecie. A dodam że nic nie chciał za naprawe, ale pewnie jak każdy z nas wysłał by na tą flaszeczke i też tak własnie zrobiłem ja.
Jeszcze raz dziękuje za naprawe i naprawde jeśli ktoś go nie zna i boi się może mu smiało zaufać, chłopak naprawde wporządku. To jest moje skromne zdanie, jeszcze raz dzięki.
Ostatnio zmieniony 03 lut 2009, 19:49 przez beetle-m, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:Przeniesiono z nowego wątku do istniejącego.