Strona 2 z 3

: 22 sty 2008, 23:13
autor: t8mi
Jeżeli masz gwarancję w Polsce to ślij do 'Garmina'.
Takie mleko to niezależnie od włączonego lub wyłączonego podświetlenia ekranu?

: 23 sty 2008, 03:37
autor: wojtek_rz
Witam
t8mi pisze: Takie mleko to niezależnie od włączonego lub wyłączonego podświetlenia ekr anu?
Tak, niezależnie od podświetlenia.

pozdrawiam
Wojtek

Re: Vista HCx - problem z wyświetlaczem

: 01 lut 2008, 10:42
autor: wojtek_rz
Dzień dobry

Zacytuję samego siebie:
wojtek_rz pisze:Ale jeszcze się nie poddaję. Może w najbliższym czasie będę mógł sprawdzić trzeci egzemplarz.
A zatem mam już trzeci egzemplarz. Niestety ma to samo co dwa poprzednie.
Za pechowca już się nie uważam, bo wybrałem świadomie :), sprzedawca proponował mi zwrot pieniędzy lub korzystną zamianę na 60CSx. No ale ta Vista mi się bardzo podoba.

A wracając do samego problemu. Dyskusja o tej nieszczęsnej przypadłości toczy się na przywoływanym już wcześniej forum groundspek (http://www.tinyurl.pl?wCng2BiI). Z tamtejszych postów wynika, że Garmin niemrawie podchodzi do problemu. Szczególnie cenna wydaje się rada pochodząca od supportu Garmina , by odbiornik trzymać wewnątrz domu lub nagrzewać samochód przed włączeniem giepsa :) (post #66).

Pozdrawiam
Wojtek

Re: Vista HCx - problem z wyświetlaczem

: 01 lut 2008, 14:23
autor: filips
wojtek_rz pisze:A zatem mam już trzeci egzemplarz. Niestety ma to samo co dwa poprzednie.
A czy z tego samego źródła te giepsy? Jeśli tak to może po prostu seria jest wadliwa...

Re: Vista HCx - problem z wyświetlaczem

: 01 lut 2008, 14:33
autor: wojtek_rz
filips pisze: A czy z tego samego źródła te giepsy? Jeśli tak to może po prostu seria jest wadliwa...
Źródło jest to samo, przy czym nie wszystkie pochodzą z tej samej dostawy.
Sądząc po postach tu na Garniaku, tylko jakaś niewielka część produkcji ma ten feler.

pozdrawiam
Wojtek

: 02 lut 2008, 14:05
autor: soko
Ponoć jest jakaś nowa seria HCx z innymi ekranami:
http://forums.groundspeak.com/GC/index. ... pic=184230
Krzysztof

: 05 lut 2008, 14:11
autor: wojtek_rz
Ukazała się nowa wersja firmware dla Visty HCx - 2.60. Poprawek jest kilka, w tym ta, na którą najbardziej czekałem: "Fix screen fading issue in cold temperature" :). Jest dobrze, co prawda "mleczny" ekran występuje, ale tylko przez krotką chwilę po włączeniu (może sekunda, dwie), później zaskakuje i już jest ok.
Wygląda więc na to, że tytułowy problem jest rozwiązany.

Pozdrawiam
Wojtek

: 05 lut 2008, 17:19
autor: filips
wojtek_rz pisze:Ukazała się nowa wersja firmware dla Visty HCx - 2.60. Poprawek jest kilka, w tym ta, na którą najbardziej czekałem: "Fix screen fading issue in cold temperature" :). Jest dobrze, co prawda "mleczny" ekran występuje, ale tylko przez krotką chwilę po włączeniu (może sekunda, dwie), później zaskakuje i już jest ok.
Wygląda więc na to, że tytułowy problem jest rozwiązany.
O kurczę! czyli to był problem softwarowy?! Ale kino...! Ale fajnie, że się wyjaśniło.

: 06 lut 2008, 21:31
autor: jotpe
Ponoć jest jakaś nowa seria HCx z innymi ekranami:
http://forums.groundspeak.com/GC/index. ... pic=184230
Obrazek
w której wersji wyświetlacza Visty był problem z "mlecznym ekranem" == poznajemy je po dodatkowym znaczku w prawym górnym rogu na odwrocie

Po prawej stronie to ta nowsza wersja !!!

: 06 lut 2008, 22:01
autor: wojtek_rz
jotpe pisze: w której wersji wyświetlacza Visty był problem z "mlecznym ekranem" == poznajemy je po dodatkowym znaczku w prawym górnym rogu na odwrocie
Pokrywka baterii w mojej Viście jest taka, jak ta na zdjęciu po prawej. Tyle, że nie sugerowałbym się specjalnie pokrywką, może po prostu zmienił się dostawca albo wymieniono formę do produkcji.

Jeszcze mała poprawka do tego, co napisałem wczoraj:
wojtek_rz pisze:Jest dobrze, co prawda "mleczny" ekran występuje, ale tylko przez krotką chwilę po włączeniu (może sekunda, dwie), później zaskakuje i już jest ok.
Po porządnym schłodzeniu odbiornika, mniej-więcej do -13 stopni, ekran zrobił się ładny dopiero po 7 sekundach :). Do tego momentu "mleko". Nie żeby mi to przeszkadzało, wytrzymam. Po prostu taki efekt zauważyłem.
filips pisze:O kurczę! czyli to był problem softwarowy?!
Na elektronice praktycznie się nie znam. Ale gdybym miał zgadywać obstawiłbym, że problem wynika jednak z jakiejś niedoróbki sprzętu. Ale na tyle subtelnej, że udało się ją obejść za pomocą poprawki w firmware.

Ech, żeby w życiu tylko takie problemy nas spotkały... :)
Pozdrawiam

: 07 lut 2008, 01:37
autor: SP2BZW
zainspirował mnie ten wątek :D

super-specyficzny wg specyfikacji producenta pracuje od -15 i taki zakres ma mój zamrażalnik
(do -23, sprawdzone kilkoma termometrami, temperatura ustawiana elektronicznie co 1 st.)

wsadziłem na - 15 i poczekam parę godzin... a potem napiszę o ekranie :D

: 07 lut 2008, 11:44
autor: Magnoom
Co robi maniak odbiorników GPS, gdy zaczyna go nurtować jakiś problem :?: Przeprowadza eksperyment. To się nazywa empiryczne podejście do problemu.
Wkładamy odbiorniki do wanny, aby sprawdzić normę IPX. Umieszczamy odbiornik w zamrażalce na wiele godzin, aby zobaczyć czy elektronika faktycznie może zawodzić w takich temperaturach.

: 07 lut 2008, 12:07
autor: wojtek_rz
Magnoom pisze: Umieszczamy odbiornik w zamrażalce na wiele godzin, aby zobaczyć czy elektronika faktycznie może zawodzić w takich temperaturach.
To ja może przyznam się, co skłoniło mnie do takich dziwacznych eksperymentów. Przypadek. Jak tylko kurier mi przyniósł Vistę, natychmiast zechciałem ją wypróbować. Kurier w aucie miał zimno więc i odbiornik był zimny. Włączyłem i się podłamałem, ta przecież na tym ekraniku nic nie widać ! Tragedia. I od tego momentu zacząłem kolejne odbiorniki próbować w lodówce.

: 07 lut 2008, 12:40
autor: Ciutnik
Magnoom pisze:Wkładamy odbiorniki do wanny, aby sprawdzić normę IPX
Gwoli ścisłości: parametr określany w normie nazywa się IP i ma postać IPxy, gdzie "x" określa odporność na pył a "y" odporność na wodę. W przypadku odbiorników GPS nie określa się tego "iksa" i dlatego parametr przyjmuje postać np. IPX7. Ale masz rację, że potrafimy być strasznie okrutni dla swoich ulubionych zabawek - a wszystko w imię miłości do nich! Bo czyż nie podsyci naszego uwielbienia do odbiornika fakt, że po 24-godzinym mrożeniu jego ekran będzie nadal działał bez zarzutu? ;)

: 07 lut 2008, 15:08
autor: SP2BZW
Ciutnik pisze:Bo czyż nie podsyci naszego uwielbienia do odbiornika fakt, że po 24-godzinym mrożeniu jego ekran będzie nadal działał bez zarzutu? ;)
aż tyle nie chciało mi się czekać :D 14 godz. wystarczy...

ekran jak i zresztą cały odbiornik pokrył się obfitą rosą ale wszystko chodzi OK :P