Subiektywnie/obiektywnie - takie sobie marudzenie

Przeznaczeniem działu są porównania odbiorników Garmina z systemami innych producentów, dyskusje o tym jaką nawigację kupić (Garmin czy co innego) oraz ogólne rozważania o zaletach i brakach w ofercie Garmina.
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze: Tu nie ma drugiego dna. Dedykowany sprzęt ze śnieżno białym co najmniej 3,5 calowym wyświetlaczem jest obiektywnie lepszy
Nie.
Obiektywnie to on ma większy i bardziej śnieżnobiały ekran niż komórka - i tylko tyle.
A to, że Ty oceniasz te walory jako "lepsze" to już Twoja subiektywna interpretacja :")

Podbnie np. tutaj:
GPS Maniak pisze: Inna strona medalu - spróbuj wybrać adres w Twoim palmie i Twoim Colorado. W palmie lepiej - nieprawdaż?
Załóżmy, że chciałbym to zrobić w rękawiczkach... :")
Znowu mamy problem tego, że Cecha (np. dotykowy ekran) jest tylko cechą - a jej "lepszość" lub "gorszość" to już jest indywidualna interpretacja. Np. nie sądzę byś uznał, że dotykowy, duży ekran Oregona jest lepszy niż "komórkowe mini-okienko" jakie jest w Rino :"))

GPS Maniak pisze: a co najwyżej specyficzne warunki użytkowania (np. mobilność, o której wspomniał Plezi) mogą powodować, że ktoś wybierze inne rozwiązanie, bo akurat dla niego obiektywne minusy zostaną zrekompensowane przez tę jedną jedyną cechę na której akurat mu zależy.
Nie ma czegoś takiego jak "obiektywny minus". Obiektywnie cecha jest tylko cechą, niczym więcej. Dla Ciebie (subiektywnie) ta cecha może stanowić minus, ale dla kogoś innego może być wręcz przeciwnie.
Np. dla Ciebie duży ekran w outdoorowcu jest "minusem", natomiast ja wybrałem odbiornik z dużym ekranem nie "pomimo" ale właśnie dlatego, że jest w nim duży ekran - bo dla mnie jest to jeden z największych plusów tego modelu.
GPS Maniak pisze: EDIT: Postaw ode mnie piwo swojej dziewczynie.
Pija wino, ale nie omieszkam :"P
GPS Maniak pisze: Podobnie jak ona - kiedy biorę do ręki aparat po mojej żonie, pierwsze co robię to wyłączam AF :D
Natomiast ja mam aparat bez AF i to rozwiązuje wszystkie kłopoty :"P

GPS Maniak pisze: Tyle, że to nie ma nic wspólnego z ergonomią. To tylko - wraz z odpowiednim operowaniem przysłoną - celowe i świadome konstruowanie głębi ostrości.
Umiejętnie operując AF-em możesz osiągnąć to samo. A w niektórych sytuacjach (np. zdjęcia sportowe) dobry AF może stanowić podstawę sukcesu. Mam kilka zdjęć, które byłyby świetne.... gdybym zdążył ustawić ostrość. Oczywiście mam też szereg takich, przy których AF by po prostu zgłupiał.
Znowu wracamy do tego, że AF lub MF to tylko cecha - a to którą z opcji preferujemy to tylko i wyłącznie nasza subiektywna ocena tej cechy. Która może się drastycznie różnić od tego, co na ten sam temat myśli ktoś inny.
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

kwieto pisze:Nie. Obiektywnie to on ma większy i bardziej śnieżnobiały ekran niż komórka - i tylko tyle. A to, że Ty oceniasz te walory jako "lepsze" to już Twoja subiektywna interpretacja :")
Nie. W kontekście nawigacji samochodowej, to nie moja interpretacja, lecz prawda objawiona :D
kwieto pisze:Podbnie np. tutaj:
GPS Maniak pisze: Inna strona medalu - spróbuj wybrać adres w Twoim palmie i Twoim Colorado. W palmie lepiej - nieprawdaż?
Załóżmy, że chciałbym to zrobić w rękawiczkach... :")
Przecież to był przykład, który miał pokazać wyższośś 3,5 calowego ekranu dotykowego na komórką w nawigacji samochodowej. W kontekście tego - podany przez Ciebie przykład najlepiej obrazuje Twoją zdolność do odróżnienia "obiektywizmu" od "subiektywizmu". Tym się właśnie różnimy. Ja mimo wszystko oddzielam określone warunki użytkowania (dlatego np. "od zawsze" polecałem pocketa dla "ekploratorów" i maniaków historii) od obiektywnych cech sprzętu.

Niezależnie od warunków użytkowania nie można mówić że gorsze jest lepsze :D Np. blady, mdły i niewidoczny w słońcu wyświetlacz przeciętnego pocketa jest obiektywnie gorszy od podświetlonego wyświetlacza w Viście HCX. To obiektywna cecha sprzętu. Czym innym jest jednak fakt, że ze względu na specyfikę korzystania z GPS (np. WIGówki) dla kogoś lepszym rozwiązaniem jest pocket czy komórka. Tyle, że nie zmienia to obiektywnego faktu, że nadal pod względem jakości wyświetlacza ten pocket jest gorszy. Bo co innego oznacza słowo "lepszy" (jak ten przykładowy wyświetlacz) jako prawda obiektywna pisana z myślą o typowych warunkach od "lepszy" w określonych specyficznych warunkach. Można sobie w końcu wyobrazić nawigację z GPSem, który w ogóle nie ma wyświetlacza, ale czy to będzie oznaczało że obiektywnie rzecz biorąc brak wyświetlacza jest lepszym wyświetlaczem? :D


---------------------------------------
kwieto pisze:Umiejętnie operując AF-em możesz osiągnąć to samo.
Nie zawsze. Trudno byłoby ustawić ostrość 20m za głównym obiektem odległym od nas 20m, skoro pomiędzy głównym obiektem, a pierwszym tłem odległym o 100m, nie ma niczego na czym można byłoby zaczepić AF :shock: A celem ma być ostrość głównego obiektu + pierwszego tła (czyli zakres 20-100m) i rozmycie drugiego tła (powiedzmy 200m i dalej) + obiektów bliższych od obiektu głównego. To zabawa, która także przy ręcznych ustawieniach daje popalić, a na AF w ogóle nieosiągalna.
kwieto pisze: dobry AF może stanowić podstawę sukcesu. Mam kilka zdjęć, które byłyby świetne.... gdybym zdążył ustawić ostrość.
A to już inna para kaloszy. Zwróć uwagę, że nie zanegowałem przydatności AF. Wspomniałem tylko że ja staram się to wyłączać.

A w ogóle AF to bardzo dobry przykład obrazujący różnice pomiędzy obiektywizmem, a subiektywnymi warunkami oceny. Obiektywnie rzecz biorąc aparat fotograficzny bez AF jest mniej funkcjonalny i w większości przypadków także mniej ergonomiczny i mniej komfortowy w obsłudze. A pomimo to, wielu z nas rezygnuje z AF, tak jak niektórzy rezygnują z obiektywnie lepszego ekranu NUViego (samochód) czy Visty_HCX (turystyka) na rzecz komórki..
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze: W kontekście nawigacji samochodowej, to nie moja interpretacja, lecz prawda objawiona :D
O matko, tacy są najgorsi...

GPS Maniak pisze: Przecież to był przykład, który miał pokazać wyższośś 3,5 calowego ekranu dotykowego na komórką w nawigacji samochodowej.
Nigdy nie widziałeś kogoś, kto prowadził samochód w rękawiczkach?
Mnie się parę razy zdarzyło.
Co chciałem tym pytaniem pokazać to to, że różni ludzie mają różne potrzeby... czasem bardzo dziwne z mojego czy Twojego punktu widzenia.

GPS Maniak pisze: Niezależnie od warunków użytkowania nie można mówić że gorsze jest lepsze :D
Owszem, tyle że ocena "gorsze" lub "lepsze" to jest ocena subiektywna. Zawsze, nawet jeśli z pozoru wydaje się mieć cechy obiektywności.
Oczywiście można pokusić się o "w miarę obiektywną" ocenę jakiejś rzeczy, w tym sensie, że będzie ona prawdziwa w przeważającej ilości przypadków.
Tyle że im bardziej jest skomplikowane zagadnienie, tudzież im więcej czynników musimy wziąć pod uwagę, tym bardziej ocena staje się wypadkową indywidualnych preferencji oceniającego.

GPS Maniak pisze:Np. blady, mdły i niewidoczny w słońcu wyświetlacz przeciętnego pocketa jest obiektywnie gorszy od podświetlonego wyświetlacza w Viście HCX. To obiektywna cecha sprzętu.
Wcale nie. To tylko ocena jednej cechy i tylko w jednym ujęciu. Ten sam ekran ma kilkukrotnie wyższą rozdzielczość oraz zdecydowanie lepszą jakość wyświetlanych kolorów niż Vista... Odbywa się to oczywiście kosztem kontrastowości. Ty zwracasz uwagę na kontrast, ktoś inny może zwrócić uwagę na tonalność.
Np. z punktu widzenia "przeciętnego zjadacza chleba" porządny monitor graficzny jest beznadziejny - słaby kontrast, jakieś takie to wszystko "mdłe"... I jeszcze najczęściej beznadziejny czas reakcji. Tyle że ten sam monitor wyświetla paletę barw o jakiej przeciętny monitor "z supermarketu" może sobie "pomarzyć".

Piszę o kolorach, bo akurat mam to dość na bieżąco - opracowuję TYP do swojej mapy. I jest śmiesznie - te kolory które bym najchętniej w nim umieścił (np. taka fajna, stonowana zieleń, na tle której powinny być bardzo dobrze widoczne warstwice, zarazem można by im przypisać kolory które nie myliłyby się z kolorami dróg) w Colorado wyświetlają się jako szarości - bo ekran Colo jest wyraźnie gorszy od ekranu mojego monitora. Z kolei kolory które już nie są aż tak fajne, ale w Colo wyświetlają się ok, "buro" ukazują się w 60ce - bo ta ma ekran jeszcze bardziej kontrastowy, ale zarazem obsługuje on jeszcze mniejszą ilość odcieni.

W efekcie w 60CSx nigdy nie zobaczę tak dobrego efektu kolorystycznego (co przecież przekłada się na czytelność!) jak w Colorado, a w Colorado takiego, jak to co mógłbym osiągnąć na ekranie komputera. Przypuszczam, że z drugiej strony, ekran komputera jest beznadziejny na słońcu :")
GPS Maniak pisze: Czym innym jest jednak fakt, że ze względu na specyfikę korzystania z GPS (np. WIGówki) dla kogoś lepszym rozwiązaniem jest pocket czy komórka. Tyle, że nie zmienia to obiektywnego faktu, że nadal pod względem jakości wyświetlacza ten pocket jest gorszy.
Tylko i wyłącznie pod warunkiem, że jako kryterium weźmiemy samą kontrastowość ekranu. A przecież jest to tylko jedna z wielu cech jakie opisują ekran. Dla Ciebie być może niezwykle istotna, natomiast dla kogoś innego może mieć ona trzeciorzędną wartość.

Rozumiesz już, dlaczego mówię, że nie istnieje coś takiego jak "obiektywna ocena"?
GPS Maniak pisze: Nie zawsze. Trudno byłoby ustawić ostrość 20m za głównym obiektem odległym od nas 20m, skoro pomiędzy głównym obiektem, a pierwszym tłem odległym o 100m, nie ma niczego na czym można byłoby zaczepić AF :shock: A celem ma być ostrość głównego obiektu + pierwszego tła (czyli zakres 20-100m) i rozmycie drugiego tła (powiedzmy 200m i dalej) + obiektów bliższych od obiektu głównego.
Każdy AF ma możliwość ręcznej korekty - nic Ci nie przeszkada w tym, abyś po ustawieniu ostrości lekko przeostrzył :")
Oczywiście, sam AF tego za Ciebie nie zrobi, ale... jeśli ustawisz ostrość manualnie, musisz to robić jeszcze bardziej "na piechotę" niż z wykorzystaniem AF.
GPS Maniak pisze: A w ogóle AF to bardzo dobry przykład obrazujący różnice pomiędzy obiektywizmem, a subiektywnymi warunkami oceny. Obiektywnie rzecz biorąc aparat fotograficzny bez AF jest mniej funkcjonalny


Niezupełnie. Aparat fotograficzny bez AF ma mniej funkcji - co nie jest wcale wprost tożsame z określeniem iż jest "mniej funkcjonalny". (czyli że gorzej wypełnia swoją funkcję)

Natomiast mniejsza ilość funkcji sprawia że może być on...

GPS Maniak pisze:...w większości przypadków także mniej ergonomiczny i mniej komfortowy w obsłudze.

GPS Maniak pisze: A pomimo to, wielu z nas rezygnuje z AF, tak jak niektórzy rezygnują z obiektywnie lepszego ekranu NUViego (samochód) czy Visty_HCX (turystyka) na rzecz komórki..
Co właśnie dowodzi tego, że nie ma czegoś takiego jak "obiektywna ocena". Bo przyjmując Twój punkt widzenia, aparat z większą ilością funkcji powinien być "obiektywnie lepszy". A prawda jest taka, że nawet pomijając niuanse w stylu "używalności tych funkcji", implementacja jakiegoś rozwiązania niesie za sobą zwykle konsekwencje w postaci pogorszenia się szeregu innych rzeczy.
Na przykład nie wiem czy wiesz, że AutoFocus został wymyślony przez Zeiss'a. Tak, Zeiss'a, który znany jest ze świetnych, manualnych obiektywów. A wiesz dlaczego Zeiss nie zdecydował się przez wiele lat wprowadzić tego rozwiązania, natomiast sprzedał ten patent Minolcie (i teraz to Minolta jest znana jako firma która wprowadziła AF jako pierwsza)?
Otóż technicy stwierdzili, że rozwiązanie to niesie za sobą konieczność takich modyfikacji mechaniki obiektywu, że nie są w stanie utrzymać dotychczasowej jakości optyki. Minolcie, Canonowi, Nikonowi i pozostałym firmom ten fakt już nie przeszkadzał :"P
Za to żadna z tych firm, ale właśnie Zeiss (oraz Leica, również robiąca manualną optykę) uchodzi za "kultową" firmę pod względem jakości.
Coś za coś...

I tak jest ze wszystkim.
Wyśrubowanie jednego parametru sprawia, że pozostałe są beznadziejne.
I zależnie od punktu widzenia oraz kryteriów oceny "lepsze" mogą się okazać drastycznie różne rozwiązania.
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2008, 18:39 przez kwieto, łącznie zmieniany 2 razy.
XJ
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 06 cze 2008, 13:16
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: XJ »

GPS Maniak pisze:
Plezi pisze: na poczatku roku ........ Np Olsztynek brak nazw ulic ...
Już są. Przynajmniej w NavNGo (mapa 2008.4)
Może dlatego, że iGO 8 w Polsce korzysta z map Emapy :D

Czy też chodzi o mapy "nieoficjalne"?
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2008, 19:45 przez XJ, łącznie zmieniany 1 raz.
Vista HCx
herban
Początkujący
Posty: 59
Rejestracja: 21 sie 2008, 07:16
Lokalizacja: SZCZECIN- Gumieńce

Post autor: herban »

kwieto pisze:
........

i teraz to Minolta jest znana jako firma która wprowadziła AF jako pierwsza

..........
Trochę OT.
Co do fot. to proponuję inne fora lub pl.rec.foto

wspomną DEP
DOF...itd

A właśnie...jaki model Minolty jako pierwszy ze wszystkich miał AF?
Bo jak dla mnie to Polaroid-pomiar za pomocą radiolokatora
Canon (Canon-Auto-Focus) pomiar kontrastu.
Minolcie została tylko podczerwień.
Ale mogę sie mylić.
Lechu jak tak dalej to przenieś do H-Parku ;)
Pozdrawiam
Nuvi 650, 1/2 Zumo550.
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

herban pisze:Trochę OT.
Co do fot. to proponuję inne fora lub pl.rec.foto
Bo nam się offtop offtopa zrobił... :"P
herban pisze:A właśnie...jaki model Minolty jako pierwszy ze wszystkich miał AF?
Maxuum 7000. Wcześniej były rozwiązania implementujące AF za pomocą zewnętrznych dostawek napędzających mechanizm obiektywu, patent Minolty (tj. Zeiss'a/Contaxa) polegał na tym, że napęd obiektywu umieszczono wewnątrz, a silnik w body... I Maxuum 7000 była pierwszą lustrzanką ze ZINTEGROWANYM AF. Nikon był rok później a Canon dwa lata później, ze swoim systemem EOS i bagnetem EF.

herban pisze: Bo jak dla mnie to Polaroid-pomiar za pomocą radiolokatora
Canon (Canon-Auto-Focus) pomiar kontrastu.
Minolcie została tylko podczerwień.
Tu wchodzimy w temat sposobu pomiaru ostrości i rozróżnienie między AF pasywnym (bodaj jedynym jaki jest możliwy w lustrzankach z wymienną optyką) i aktywnym, ale nie będę tego tematu rozwijał, bo zrobi się OT do OT OT. :")
JacekN
Bywalec
Posty: 574
Rejestracja: 18 mar 2007, 11:41
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: JacekN »

Tak jeszcze dodam że są osoby z pamięcią wzrokowa i dla nich wyswietlacz lub jego wielkośc ma znaczenie i oczywiście są słuchowcy dla których nawigacja moze leżec pod siedzeniem kierowcy byle by gadała.
Ja osobiście jestem wzrokowcem więc do dziś mam 176C.Dlaczego?Bo czasami lubie wybrać sie w Bieszczady samochodem prawie na azymut,czyli jak da się przejechać to jadę.Pozdrawiam
176C&FF320C&SP7200&sporo innych gratów i na dodatek 64st
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

XJ pisze:
GPS Maniak pisze:Już są. Przynajmniej w NavNGo (mapa 2008.4)
Może dlatego, że iGO 8 w Polsce korzysta z map Emapy :D
Nie rób ze mnie imbecyla :D :D :D

Może nie znam się zbytnio na bieżących osiągnięciach AutoMapy, ale iGo jest moim ulubionym softem i co nieco wiem na jego temat, a zwłąszcza na temat map. Wymiana zdań z Plezim dotyczyła map TeleAtlasu i o takiej właśnie pisałem: Poland8_2008.04_080526_TA. Najnowsza mapa eMapy jest dwa razy obszerniejsza i nosi oznaczenie: Poland8_2008.04_080602.

----------------------------------------
kwieto pisze:Tyle że im bardziej jest skomplikowane zagadnienie, tudzież im więcej czynników musimy wziąć pod uwagę, tym bardziej ocena staje się wypadkową indywidualnych preferencji oceniającego ....
GPS Maniak pisze:Np. blady, mdły i niewidoczny w słońcu wyświetlacz przeciętnego pocketa jest obiektywnie gorszy od podświetlonego wyświetlacza w Viście HCX. To obiektywna cecha sprzętu.
Wcale nie. To tylko ocena jednej cechy i tylko w jednym ujęciu. Ten sam ekran ma kilkukrotnie wyższą rozdzielczość oraz zdecydowanie lepszą jakość wyświetlanych kolorów niż Vista... Odbywa się to oczywiście kosztem kontrastowości. Ty zwracasz uwagę na kontrast, ktoś inny może zwrócić uwagę na tonalność.
Bo odbiornik turystyczny ma być wykorzystywany w turystyce. Co komu po super rozdzielczości i "cacy" kolorach czy fotograficznej tonalności, gdy trzeba na głowę zakładać worek z czarnej flaneli żeby zobaczyć co jest pokazane w tym Hi-Res? Kolorystyka, rozdzielczość to właśnie subiektywne cechy, które wynikają z subiektywnych gustów estetycznych, a to czy ekran widać w słońcu czy nie widać, to kwestia obiektywnej przydatności w określonych warunkach. Inaczej:
* Fakt czy ekran widać w słońcu można po prostu sprawdzić (opisać obiektywnie), niezależnie od tego czy ktoś jest estetą czy mało wyrafinowanym daltonistą.
* Kolorystyka czy tonalność mapy postrzegana jest w zależności od gustów, zatem jest subiektywna.

Problem w tym, że ja od lat gadam o obiektywnych cechach, Ty o subiektywnych upodobaniach estety.
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
piotrplp
Początkujący
Posty: 69
Rejestracja: 21 cze 2008, 21:26
Lokalizacja: małopolska

Post autor: piotrplp »

Fajnie się czytało, a teraz czas na konkrety dla tych co używają komórki z topo GPSManiaka.
Jak znaleźć, czy wybrać za cel Dokąd np. schronisko ? Z tego co widzę są oznaczone skrótami literowymi. Tak jest, czy to cecha GMXT ?

A co do wcześniejszej dyskusji, to jako póki co amator dodam, że używam tylko komórki i w samochodzie i w górach. Używam kilka razy w roku. I dlatego nie widzę potrzeby wydania określonych kwot, na Nuvi i na odbiornik turystyczny. Dla mnie ekran komórki jest wystarczający. I bez znaczenia jest czy lepszy jest GMXT, czy TT, czy dedykowany, czy inny. Jak na razie komórka doprowadziła mnie wszędzie gdzie chciałem.

Pozdrawiam !

PL
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kwieto »

GPS Maniak pisze: Bo odbiornik turystyczny ma być wykorzystywany w turystyce.
Co implikuje ocenę jednej cechy (kontrastowości) tylko w jednym ujęciu.
Chyba przyznasz, że jest to sytuacja daleka od obiektywnej? :"P

GPS Maniak pisze:Co komu po super rozdzielczości i "cacy" kolorach czy fotograficznej tonalności, gdy trzeba na głowę zakładać worek z czarnej flaneli żeby zobaczyć co jest pokazane w tym Hi-Res?
Co komu po czytelności w słońcu, jeśli nie będzie w stanie odróżnić na mapie drogi od rzeki?
GPS Maniak pisze: Kolorystyka, rozdzielczość to właśnie subiektywne cechy, które wynikają z subiektywnych gustów estetycznych, a to czy ekran widać w słońcu czy nie widać, to kwestia obiektywnej przydatności w określonych warunkach.
Nie. Bo SUBIEKTYWNIE zakładasz, że każdy korzysta z odbiornika w ten sam sposób i każdemu potrzebne są te same cechy wyświetlacza.
Gdyby nie było zapotrzebowania, Oregon z ekranem jaki jest tam zamontowany (i wszystkimi tego konsekwencjami) by nie powstał.

Ba! gdyby nie to, co nazywasz "gustami estetycznymi", to odbiorniki miałyby do dzisiaj czarno-białe ekrany, które pod względem kontrastowości biją na głowę nawet najlepsze wyświetlacze kolorowe.
Tyle że po wgraniu do takiego czarno-białego odbiornika np. mapy to co byś zobaczył, miałoby z czytelnością niewiele wspólnego.

"Problem" polega na tym, że skupiasz się na jednej cesze i przypisujesz jej 100% wpływ na dany rezultat.
Piszesz o kontrastowym ekranie, ale stawiam 1000:1, że nie chodzi Ci o kontrast sam w sobie, ale o czytelność tego ekranu.
Gdyby chodziło tylko o kontrast, do dziś używałbyś czarno-białego odbiornika, który ma kontrastowość o wiele wyższą niż jakikolwiek odbiornik kolorowy. Ale tego nie robisz... Co więcej, nawet Twoje mapy nie są optymalizowane pod wysokokontrastowy ekran czarno-biały, ale pod ekran kolorowy... który jest mniej kontrastowy, ale za to dzięki większej palecie barw pozwala na poprawienie czytelności w inny sposób niż tylko kontrast.

A skoro to nie o kontrast chodzi ale o czytelność, to dlaczego nie chcesz przyjąć do wiadomości, że dla jednych bardziej istotna będzie kontrastowość ekranu, a dla innych tonalność? Niestety nie da się zwiększyć obu tych parametrów jednocześnie - to działa albo-albo.
Im bardziej kontrastowy ekran, tym mniej kolorów obsłuży. W skrajnym przypadku uzyskasz ekran czytelny w każdych warunkach, tyle że nie będziesz potrafił na nim odróżnić czy dana kreska jest drogą, rzeką, czy np. warstwicą. I jeśli Tobie to nie przeszkadza to OK, natomiast ktoś inny może mieć potrzebę, żeby na mapie umieścić np. 5 różnych rodzajów zalesień. I wysokokontrastowy ekran pogorszy czytleność tych informacji.

GPS Maniak pisze: Inaczej:
* Fakt czy ekran widać w słońcu można po prostu sprawdzić (opisać obiektywnie), niezależnie od tego czy ktoś jest estetą czy mało wyrafinowanym daltonistą.
Tyle że z tego nie wynika wprost jego "lepszość" - wynika tylko to, że ekran jest bardziej czytelny w słońcu. A to, że dla Ciebie jest to główne kryterium oceny "czytelności" to już jest Twoja subiektywna opinia.
Bo jeśli ktoś używa odbiornika wyłącznie w gęstym lesie tudzież w miejscu, gdzie przez 200 dni w roku pada, a kolejne 100 dni jest pochmurne, to czytelność ekranu w słońcu może tej osobie dokładnie "wisieć"...
GPS Maniak pisze: * Kolorystyka czy tonalność mapy postrzegana jest w zależności od gustów, zatem jest subiektywna.
Istnieją bardzo precyzyjne metody do określenia jakości i palety wyświetlanych kolorów. Tak samo jak kontrastowości.
Natomiast indywidualny gust dotyczy tak samo kolorystyki jak i kontrastowości.
Tak samo jak Ty negatywnie się wypowiadasz o "mdłym ekranie", mnie się zdarzyło słyszeć negatywne opinie o "ogłupiającym kontraście" jakiegoś monitora czy wyświetlacza.

Oczywiście, możemy się zgodzić, że w warunkach turystycznych generalnie kontrast ma wyższy priorytet niż tonalność - ale po pierwsze nie jest to "obiektywna ocena" (subiektywizujemy ją choćby poprzez dookreślenie że chodzi nam tylko i wyłącznie o zastosowania turystyczne); po drugie zaś - dla każdego ten balans między kontrastem a tonalnością będzie zupełnie gdzie indziej. I z punktu widzenia różnych osób "lepsze" mogą się okazać drastycznie różne ekrany.


GPS Maniak pisze: Problem w tym, że ja od lat gadam o obiektywnych cechach, Ty o subiektywnych upodobaniach estety.
Może problem polega na tym, że gadasz o tym już tyle lat, że Twoje subiektywne priorytety wydają Ci się być obiektywnymi :"P

Powiedz szczerze - chciałbyś mieć mapowy, czarno-biały wyświetlacz (podkreślam - nie "256 odcieni szarości", ale DWA kolory - czarny i biały)?
Taki ekran dawałby maksymalny kontrast jaki tylko można osiągnąć, zatem jego czytelność w słońcu byłaby najwyższa z możliwych.
Ergo - w twoim rozumieniu byłby "obiektywnie najlepszy".

Chciałbyś mieć taki (mapowy) odbiornik?
Awatar użytkownika
Bas
Garniak
Posty: 1465
Rejestracja: 31 sie 2007, 17:11
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Bas »

wtrace tak krotko:
Mam stary gps 76CS. Jest kolorowy ;)
Mam tez PDA. Uzywam czesto obydwu. Ostatnio w pelnym sloncu (w koncu byly wakacje, czyz nie) spojrzalem na obydwa ekrany:
76CS: bajka! Kolory sa, a ekran jest krysztalowo czysty i wszystko pieknie widac (zero podswietlenia).
PDA: tragedia. Uswiadomilem sobie kolejny raz, ze odruchowo szukam jakiegos ocienionego miejsca, zeby dokladnie zobaczyc co jest na ekranie.

Mozliwe, ze bez porownania z gps ekran PDA prezentuje sie bardzo dobrze, ale gdy obok polozylem garmina... Mysle, ze ze wzgledu na przeznaczenie outdoorowych gps widok ekranu w sloncu ma bardzo istotne znaczenie. Zerkam i juz wiem. Bez potrzeby rozgladania sie za cieniem, czy dokladnego wypatrywania szczegolow. Mapa kolorowa wnosi o wiele wiecej informacji, niz czarno-biala, ale nie oczekuje od mapy w takim gps glebi 32-bit.

piotrplp pisze:Używam kilka razy w roku. I dlatego nie widzę potrzeby wydania określonych kwot...
Jak na razie komórka doprowadziła mnie wszędzie gdzie chciałem.
Uwazam, ze bledem byloby kupic cos innego skoro teraz jestes szczesliwy. Mozliwe, ze jakis czas bylaby szalenie pozyteczna jakas funkcja lub dwie dla ktorych warto sie szarpnac, ale poki takiej potrzeby nie ma, to nie wyrzucaj pieniedzy w bloto.
U mnie jest niestety tak, ze jak juz wybiore sprzet pod katem funkcji z ktorych bede korzystac, to okazuje sie, ze albo trzeba z czegos zrezygnowac, albo rozbic swinke skarbonke 8)
Szczesliwi sa ci, ktorzy mniejsze maja potrzeby...
Android: OsmAnd... + UMP-pcPL
Awatar użytkownika
yaro
Początkujący
Posty: 72
Rejestracja: 16 mar 2007, 13:42
Lokalizacja: Józefów

Post autor: yaro »

Spor gp turystyczne-pda w turystyce wyglada troche jak twierdzenie ze opony letnie/caloroczne sa lepsze od zimowych bo w pewnych okolicznosciach typu mokra droga przy temperatrurze +5stopni czy idealnie sucha nawet podczas mrozu opona letnia moze sie lepiej zachowywac na dordze. Takie sytuacje sie zdarzaja ale zima jednak rzadko wiec stwierdzenie ze opona zimowa jest gorsza zima od letniej bo kilku skrajnych sytuacjach ma lepsze wlasciwosci jest chyba niezbyt trafne.
Pozdrawiam Yaro
herban
Początkujący
Posty: 59
Rejestracja: 21 sie 2008, 07:16
Lokalizacja: SZCZECIN- Gumieńce

Post autor: herban »

yaro pisze:...... Takie sytuacje sie zdarzaja ale zima jednak rzadko wiec stwierdzenie ze opona zimowa jest gorsza zima od letniej bo kilku skrajnych sytuacjach ma lepsze wlasciwosci jest chyba niezbyt trafne.
Hmmmmm
Pogubiłem się
Od czego zaczęliśmy???
Tu opony......
Radni!
Może to naprawdę do H-Parku przenieść.

Później jak jakiś nowo-czytający będzie szukał postów jak w temacie to co się dowie?
Było na Forum-poszukaj.
Ale czy musi czytać o oponach?
Pozdrawiam
Nuvi 650, 1/2 Zumo550.
wug
Bywalec
Posty: 287
Rejestracja: 09 lis 2007, 18:43
Lokalizacja: Strasbourg

Post autor: wug »

Mam propozycje na przyszlosc - milczmy, skoro nie mamy nic do powiedzenia.
Pozdrawiam.
____________________ Nüvi Nuvi760T ; Nuvi1490T; Nuvi 3590LMT +CNE NT 2017.10
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Post autor: GPS Maniak »

herban pisze:Może to naprawdę do H-Parku przenieść.
Da się zrobić :D Ale spokojnie wyczekajmy do końca :wink:

Kwieto. Ładny ten Twój ostatni post, ale nie wiem czy zauważyłeś, że podobnie jak dawniej na PDA dyskutowałeś już sam ze sobą :D Tzn. włożyłeś w moje usta jakieś teorie, których ja w tym wątku nie ogłosiłem, a potem dawałeś kontry tym teoriom. No cóż. Niezła taktyka, ale nie zmieniająca faktu, że w kwestii wyświetlacza w odbiorniku turystycznym, mamy jeden obiektywny argument: albo coś widać i to widać dobrze w każdych warunkach, albo często nie widać nic lub prawie nic. To obiektywne zjawisko, niezależnie od tego, że Tobie wydaje się że to subiektywizm i niezależnie od tego, że próbujesz to wpisać tylko w jedno słowo: kontrast, którego to słowa ja w ogóle nie użyłem, a z którym Ty walczysz jak z wiatrakami.

Zapamiętaj: nie chodzi o pojedyńczą cechę wyświetlacza. Chodzi o prostą piłkę: widać lub nie widać ewentualnie mało nie widać - zwłaszcza jako rowerzysta powinienieś wiedzieć, że tak jak piechur gdy nic niw widzi na PDA, może go jeszcze jakoś obrócić w ręku, żeby coś tam zobaczyć, tak roweru już tak nie obrócisz :P :P :P

A jeżeli nie widać, to nie jest to żadna cecha subiektywna - no chyba że dotyczy niewidomego.

Mam oczywiście świadomość, że większość ludzi bawi się swoimi GPSami w kibelku, a czasami w kawiarni - szpanuje przed koleżanką.. I zapewne część z tej części podnieca się jakością obrazka w takich właśnie warunkach oświetleniowych. Ale to właśnie jest subiektywizm :D
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
ODPOWIEDZ