Strona 2 z 2
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 19 cze 2009, 21:22
autor: frasun
A wersja 2008.4 to była kiedy??
Pozdrawiam,
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 23 cze 2009, 18:14
autor: xavery
wersja 2008.4 jak sama nazwa wskazuje powinna ukazać się w 4 kwartale 2008 roku.była niestety w 2009. zobaczymy kiedy pojawi się 2009.1 pozdr.
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 23 cze 2009, 18:36
autor: Artur
xavery pisze:myślę, że oni mają nas poprostu gdzieś
Jak krowie na rowie:
Cyferki w nazwach gpmapy oznaczają kwartał i rok z którego pochodzą dane mapowe a nie datę wydania.
Nie jestem fanem Imagisu ale proszę odszczekać.
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 23 cze 2009, 20:43
autor: xavery
nie wiem co robią panowie z imagisu, ale tylko na moim terenie jest kilka dróg przebudowanych ok. 5 lat temu i jeszcze nie są zaktualizowane. więc o jakich danych mapowych my tu mówimy. skąd one się biorą? z rękawa? aha. jedną z tych dróg jest krajowa trasa nr. 7. co do odszczekiwania to proszę troche szacunku dla forumowiczów. jwżeli chcesz bronić GpMapy to proszę bardzo, bo ja nie mam zamiaru, choć jestem jej ( szczęśliwym ) posiadaczem.
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 23 cze 2009, 20:49
autor: Artur
Polecam odrobinę dystansu. Hau Hau.
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 24 cze 2009, 08:23
autor: marekgryglik
Witam,
W załączonej do nawigacji żółtej ulotce, jest napisane, żeby użyawć tylko jednej mapy. Podczas jazdy z włączoną GPmapą oraz CN moja nawigacja (Nuvi 765) miała problemy z wytyczaniem trasy i trwało to długo. Uważam, że największą wadą i porażką Garmina jest GPmapa. W związku z tym używam wyłącznie CN 2010.
Pozdrawiam marekgryglik
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 24 cze 2009, 08:45
autor: irko
Moj NUVI 865 ma problemy z przeliczaniem bez wzgledu na to czy ma zaznaczona jedna czy dwie mapy
Poprostu jest słaby przy długich trasach
Problem nie dotyczy wiec GP mapy samej w sobie co samego urzadzenia
i uzytkownika (chciales miec dwi mapy na raz wlaczone? to masz :)
GP mapa sama w sobie raczej nie ma nic do tego
i choć bywa mniej dokładna od CNE (czasami bardzo)
ma bardziej wiarygodnie narysowane grogi
CNE w okolicy którą znam ma wytycznone drogi przez mosty których nie ma od lat lub sa tylko kładkami dla pieszych
ir
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 29 cze 2009, 15:02
autor: stalan
polak900 pisze:chodziło mi o to że wystarczy wgrać te mapy do urządzenia już nic nie trzeba robić nic więcej żeby wytyczać trasy z polski za granicę
U mnie w 255W+GP,przy "aktywnych" obu mapach,po wyznaczeniu celu w Ranum na północy Danii,Garmin proponuje mi wycieczkę z Gdyni, przez Poznań i...Berlin

.Po wyłączeniu GP,CNE 2010 proponuje już normalną trasę,czyli Gdynia,Szczecin,Kołbaskowo,Rostok,Lubeka itd.Także ta "współpraca" map to w/g mnie chwyt marketingowy.
Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 09 lis 2009, 11:45
autor: irko
Po prostu kieruje do najbliższej autostrady
W UMP do Zakopanego tyczyło trasę przez Słowację
Za to w Hiszpanii CNE zamiast prowadzić droga główną kierowało na boczne, wg mapy asfaltowe drogi - bo bliżej (ustawiona najszybsza trasa, unikanie gruntowych)
Skutkiem czego miałem malowniczą podróż po gruntówkach szerokości jednego samochodu wśród pól uprawnych. Dobrze, że nie padało. Gdzieniegdzie brakowało mostów i były - na szczęście suche - brody
I tak źle i tak niedobrze

Re: GPMapa 2008.4 + CNE 2009 - użytkowanie map jednocześnie
: 14 lis 2009, 10:09
autor: hrabiadrykula
Moje wrażenia są podobne. GP ma zwyczaj, czasami irytujący, trzymania się dróg krajowych, co powoduje nadkładanie trasy, niekiedy dosyć kuriozalne. Poza tym drogi krajowe rzadko się już dzisiaj nadają do sprawnej jazdy. Te przed remontami są w kiepskim stanie, te po remontach są jedną niekończącą się podwójną ciągłą, wysepką, ograniczeniem do 60-70 km/h i fotoradarem, a tam gdzie akurat wolno wyprzedzać, to zawsze coś jedzie z naprzeciwka. Jak trafisz na zawalidrogę to albo musisz zrobić coś nielegalnie, albo się kisisz kilometrami, chyba że wcześniej gdzieś skręci.
Natomiast CNE ma bardziej rozbudowaną sieć dróg, ale raczej słabo zweryfikowaną w terenie. Więc trasy dobiera zazwyczaj krótsze, ale zdarzają się dosyć często wskazania nazbyt optymistyczne - trasy przez drogi gruntowe, prywatne podwórka, drogi nieistniejące (szczere pola - nawet nie są to drogi gruntowe tylko po prostu rów i dalej łąka), parkingi przy marketach (w tym jeden odgrodzony od drogi sporą skarpą), zawracanie przez pasy zieleni... Nie mówiąc już o ulicach jednokierunkowych, zakazach ruchu, czy zakazach skrętu. I to wszystko przećwiczyłem na własnej skórze w ciągu ostatniego roku, nie będąc zbyt intensywnym użytkownikiem. Po tym wszystkim przestałem się dziwić, że ludzie wjeżdżają do jezior itp.
Te doświadczenia pochodzą z Włoch, Hiszpanii i Polski. W Niemczech nie wycięła mi takich numerów, więc tam chyba lepiej wszystko posprawdzali. Przejeżdżałem też tranzytem przez Austrię, ale tu trudno mi się wypowiadać, bo po autostradach i głównych drogach prowadziło mnie dobrze. GP tylko raz wysłała mnie na drogę gruntową i raz pod prąd. Raz chyba też miała zakodowany zakaz skrętu w lewo tam gdzie było wolno, bo kazała mi robić jakąś dziwną pętelkę, żeby do tego skrzyżowania podjechać z innej strony.
Tak że jeśli chodzi o Polskę, to GP jest moim zdaniem bardziej bezpieczna, a CNE zasadniczo lepiej dobiera trasy, ale rodzi ryzyko niespodzianek.
Osobną kwestią, też ciekawą, jest inne wyznaczanie tras z punktu A do B przez MapSource i przez urządzenie przy tych samych mapach oraz inne wyznaczanie trasy między A i B i inne między B i A (powrót), nawet jeśli trasa się składa głównie z autostrad. W sumie między tymi punktami przy tej samej mapie możemy mieć 4 różne trasy;) Temat rzeka:)