O technice audio video

Dyskusje bliżej lub dalej związane z GPSami, zawsze jednak w doborowym towarzystwie.
Awatar użytkownika
jambowl
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 05 gru 2010, 00:27

Re: O technice audio video

Post autor: jambowl »

Uwazam, ze duzo zalezy tez od tego jak dbamy o nasze kolekcje muzyczne. Wiele osob podchodzi do tego bardzo luzacko, traktujac plyty CD jak smieci, nie zastanawiajac sie nad konsekwencjami swoich poczynan. Ja mam w mojej kolekcji plyty CD, ktore byly wydane w polowie lat osiemdziesiatych i tylko dlatego, ze dbalem o nie przez te wszystkie lata ciagle graja bez zarzutu.
Vinyle sa dobre i sa w stanie wytrzymac duzo, ale tez trzeba o nie dbac.
Kaseta byla dobrym nosnikiem. Mala, poreczna, wszechstronna, miala jednak duzo wad. Tasma z biegiem czasu sie rozciagala i czesto zdarzalo sie, ze sie rwala. Nie wspomne juz o tym, ze czasem ja wciagnelo. Zapis magnetyczny bardzo nietrwaly, wystarczylo zostawic kasete na dluzej w poblizu magnesu i wszystko szlag trafial.
Dzisiaj, sprzedaz muzyki w formacie elektronicznym mp3 lub podobnym, przewyzsza sprzedaz plyt CD w niektorych krajach. Czy oznacza to koniec nosnikow materialnych?
Mam nadzieje, ze nie, ze plyty CD zostana, tak jak zostaly Vinyle, o ktorych przeciez sie mowilo, ze znikna po tym jak plyta CD weszla na rynek.
Pozyjemy zobaczymy.
Wiem tylko tyle, ze nasze wnuki nie beda sluchac muzyki na starych plytach jesli do tego psychicznie nie dorosna, ale to tez tylko kwestia gustu. Ja osobiscie wole czystosc plyt CD lub pliku mp3 nagranego w najwyzszej jakosci.
Obrazek
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: O technice audio video

Post autor: kwieto »

W kwestii vinyl vs. CD:
Już na przyzwoitym sprzęcie (powiedzmy c.a. 1k PLN za komponent + 1,5-2k PLN za kolumny - mówimy o cenach dla sprzętu nowego) słychać różnicę między płytą CD oraz vinylową. Wygrywa rzecz jasna vinyl.
Oczywiście warto taki sprzęt dobrze dobrać, czasem jest tak, że jeden model wzmacniacza danego producenta gra z danym CD oraz kolumnami świetnie, a drugi, z tej samej półki cenowej, jest kompletnie do kitu.
Czarna płyta jest oczywiście delikatniejsza i bardziej podatna na uszkodzenia, ale... mam takie nagrania, które są zdublowane (CD i vinyl) i mogę sobie porównać - vinyl jest o wiele bardziej przestrzenny, "miękki". CD jest przy nim strasznie "sztywna", dźwięk jest bardziej ostry, kłujący.
To trochę tak, jak różnica między tandetnym tranzystorem, a dobrym wzmacniaczem lampowym - zupełnie inna klasa dźwięku (przy czym i tu różnica zasadza się na różnym systemie obróbki dźwięku - tranzystor robi to "cyfrowo", lampa zaś - "analogowo")

Z kolei jeśli idzie o pliki muzyczne, to tutaj różnica jest na korzyść płyty CD. Oczywiście na "empetrójce" raczej jej nie usłyszymy, ale już na stacjonarnym sprzęcie grającym a i owszem... To również porównywałem - CD versus pliki zgrane z tejże płyty (najwyższy jakościowo typ pliku AAC), przesyłane bezprzewodowo (wifi) do terminala i dalej już zwykłym kablem - acz dobrej jakości, porównywalnej z tym, który łączy CD - do wzmacniacza. Dźwięk z plików w porównaniu z CD jest obrzydliwie płaski... Owszem nie słyszy się tego na każdej płycie, ale są takie, których po prostu nie ma sensu słuchać "z plików"

Co zaś się tyczy zapisu na taśmie - jeżeli mnie pamięć nie myli streamer (cyfrowa taśma) jest typowym systemem backupu danych z serwerów. Oznaczałoby to, że taśma jest trwalsza zarówno od płyty CD/DVD/B-R, czy też od dysku twardego. Oczywiście tu mamy trochę inną zużywalność mechaniczną nośnika (dysk twardy wytrzymuje miliony zapisów/odczytów, na taśmę zapisuje się dane raz i odtwarza tylko w przypadku awarii dysku), jednak jeśli chodzi o "autodestrukcję" danych zawartych na danym nośniku, to (cyfrowa) taśma w tym rankingu wygrywa.
No można jeszcze odlać płytę gramofonową ze stali lub innego trwałego materiału :"P
traper_24
Bywalec
Posty: 268
Rejestracja: 27 mar 2010, 22:41

Re: O technice audio video

Post autor: traper_24 »

kwieto pisze: Czarna płyta jest oczywiście delikatniejsza i bardziej podatna na uszkodzenia, ale... mam takie nagrania, które są zdublowane (CD i vinyl) i mogę sobie porównać - vinyl jest o wiele bardziej przestrzenny, "miękki". CD jest przy nim strasznie "sztywna", dźwięk jest bardziej ostry, kłujący.
Skoro już bawimy w Hajdparku, to pozwolę sobie na wtręt, że winyle przenoszą wibracje nie tylko mechaniczne, ale też znacznie subtelniejsze, najczęsciej określane jako eteryczne, ginące podczas rozbicia dźwięku na "0" i "1". Bardziej wyrobiony odbiorca odczuje ten deficyt natychmiast i stąd tyle podstawnych biadoleń, gdy przyjdzie się przesiąść na CD lub mp3.

Gdybym miał tu szukać analogii z innymi dziedzinami techniki, najchętniej wskazałbym na fotografię. Tradycyjną ("analogową") można powiększać praktycznie w nieskończoność, podczas gdy w cyfrowej ujrzysz wreszcie jednokolorowy piksel i po zabawie.
Dakota 20 + OSM, Samsung S6 + Locus Pro
Awatar użytkownika
RyszardS
Bywalec
Posty: 381
Rejestracja: 09 lut 2009, 13:07
Lokalizacja: Mikołów
Kontakt:

Re: O technice audio video

Post autor: RyszardS »

kwieto pisze:Co zaś się tyczy zapisu na taśmie - jeżeli mnie pamięć nie myli streamer (cyfrowa taśma) jest typowym systemem backupu danych z serwerów. Oznaczałoby to, że taśma jest trwalsza zarówno od płyty CD/DVD/B-R, czy też od dysku twardego. Oczywiście tu mamy trochę inną zużywalność mechaniczną nośnika (dysk twardy wytrzymuje miliony zapisów/odczytów, na taśmę zapisuje się dane raz i odtwarza tylko w przypadku awarii dysku), jednak jeśli chodzi o "autodestrukcję" danych zawartych na danym nośniku, to (cyfrowa) taśma w tym rankingu wygrywa.
Jeśli chodzi o streamery to z tymi taśmami jest tak, że jeśli chodzi o backup danych to z jej trwałością jest różnie.
W różnych firmach backup danych na taśmie wygląda różnie... Czasami robi się kopię danych i ją zachowuje na zawsze. Najczęściej jednak są trzy komplety taśm. Jeden do backupu raz w miesiącu, drugi co tydzień i trzeci codziennie. Taśmy nagrywa się zazwyczaj wielokrotnie (więc trwałość taśmy jako jednorazowego nośnika nie jest najistotniejszy - ważne żeby wytrzymał zakładaną ilość czasu - do następnego cyklu kasowania/nagrywania). Bywają czasami problemy gdyż stare taśmy się rozciągają (a więc zużywają) - jeśli się je za wiele razy przepuści. Zużyte taśmy zastępuje się oczywiście nowymi. Taśmy są po prostu wygodnym (wielokrotne nagrywanie i odtwarzanie dużych ilości danych) i szybkim jeśli chodzi o zapis nośnikiem danych.
traper_24 pisze:Tradycyjną ("analogową") można powiększać praktycznie w nieskończoność
No w nieskończoność to nie... ale rozdzielczość kliszy fotograficznej (zapamiętywanych przez nią informacji) jest zdecydowanie większa niż obrazu cyfrowego nawet z pełnoklatkowej matrycy.
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: O technice audio video

Post autor: GPS Maniak »

kwieto pisze:Z kolei jeśli idzie o pliki muzyczne, to tutaj różnica jest na korzyść płyty CD.
Bardzo dobrze brzmi też DTS. Odnoszę wrażenie, że "głębia" basów jest znacznie wyższa niż w CD, ale być może jest to związane nie tyle z nośnikiem ile ze sposobem miksowania dźwięku przy określonych płytach. Tak czy inaczej nie zdarzyło mi się przy żadnym innym nośniku, bym rozwalił kolumny, a przy Wish You Were Here, a dokładniej pierwszym nagraniu z tej płyty (Welcome to Machine) niestety wibracje rozsadziły mi kolumny :(
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
ciamajda
Bywalec
Posty: 127
Rejestracja: 26 sie 2010, 09:07
Lokalizacja: Łódź

Re: O technice audio video

Post autor: ciamajda »

kwieto pisze:tranzystor robi to "cyfrowo", lampa zaś - "analogowo"
Pomijając audiofilskie opisy to tu niestety i jedno i drugie może być tak samo kiepskie i tak samo dobre.
Kwestia wykonania. Fakt, że prosty układ lampowy jest bardziej liniowy niż prosty tranzystorowy.
Poza tym przy plikach porównujesz jakość przetworników a nie nośnik.
kwieto pisze:Co zaś się tyczy zapisu na taśmie - jeżeli mnie pamięć nie myli streamer (cyfrowa taśma) jest typowym systemem backupu danych z serwerów.
Głównym powodem używania taśm jest ich pojemność. Reszta to same wady.
Odtwarzanie w razie czego kopii często jest bardziej pasjonujące niż występy Rysia w Klanie.
Nuvi 765 + CNE + UMP
asandrzej
Garniak
Posty: 5488
Rejestracja: 13 lut 2008, 20:24

Re: O technice audio video

Post autor: asandrzej »

Zapis analogowy na taśmach jest mniej odporny na upływ czasu niż cyfrowy.
Jakość odtwarzania zapisu analogowego zależy nawet, od długości kabla podczas odtwarzania, czym dłuższy tym gorsza jakość.

Pozdrawiam.
" Jak to nie zachwyca Galkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Galkiewiczowi, że go zachwyca,"
z mapami i GPS-em jest podobnie.
cytat: Witold Gombrowicz
Palmtop-aplikacja Garmin Que
kwieto
Garniak
Posty: 2469
Rejestracja: 19 maja 2007, 19:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: O technice audio video

Post autor: kwieto »

traper_24 pisze:Gdybym miał tu szukać analogii z innymi dziedzinami techniki, najchętniej wskazałbym na fotografię. Tradycyjną ("analogową") można powiększać praktycznie w nieskończoność, podczas gdy w cyfrowej ujrzysz wreszcie jednokolorowy piksel i po zabawie.
No niezupełnie, bo błona światłoczuła ma ziarno, które też w końcu wyjdzie.
Ale prosty zabieg jakim jest powiększenie klatki naświetlanego materiału (już choćby klatka 6x6 cm) przenosi nas w zupełnie inną klasę odwzorowania oraz możliwości powiększeń.
to wynika z różnic w zapisie - cyfrowy to wartości zero lub jeden, bez żadnych "połówek". Analogowy to fala, która może mieć dowolną krzywiznę.
Obrazowo mówiąc - matryca cyfrówki tworzy regularną siatkę punktów i jakikolwiek obiekt (np. kółko) musi być nałożony na tę siatkę - co wymusza pewne ekstrapolacje, prowadzące w konsekwencji do "pikselacji".
Bo jeśli krzywa tworząca koło przechodzi na styku 4-rech punktów matrycy, to trzeba wybrać, który z nich należy zaznaczyć kolorem linii a który nie. Stąd te wszystkie "schodki" i "pikselozy".
Natomiast na filmie nie jesteś uzależniony od sieci utkanej przez piksele, więc krzywa może być krzywą (a koło kołem), nie zaś "jakimś tam przybliżeniem".

Z dźwiękiem jest bardzo podobnie - analogowy jest "swobodną" falą, zaś cyfrowy - "schodkowym" przybliżeniem tej fali. Dlatego firmy produkujące sprzęt audio lepszej klasy kombinują z wielobitowymi przetwornikami dźwięku, dzięki którym dźwięk odczytany z płyty ma się w jak największym stopniu przybliżyć do linii "analogowej". Są też np. specjalne płyty CD, zapisywane w 24 bitowym standardzie ("typowy" to 16 bit).
ciamajda pisze:Pomijając audiofilskie opisy to tu niestety i jedno i drugie może być tak samo kiepskie i tak samo dobre. Kwestia wykonania.
Oczywiście.
Ja pisałem natomiast o generalnych różnicach wynikających z danego sposobu przetwarzania dźwięku. Dlatego też na samym początku wspomniałem, że aby poczuć różnicę trzeba mieć odpowiedni sprzęt - na boombox-ie raczej nie zorientujemy się, co jest źródłem dźwięku :"P
Co do plików - niestety zdany jestem na to co mam w komputerze, ew. odtwarzacze mp3 (w moim przypadku - iPod). Przy czym rozwiązanie z plikami stosuję głównie dlatego, że jest tanie i bezprzewodowe, jeśli miałbym zainwestować w sprzęt specjalnie do odtwarzania plików, to chyba wolę kupić więcej płyt CD.

Co do Streamerów - nie znam się, zakładam jednak, że po coś się tego używa w takiej a nie innej formie. Podobnie jak używa się kaset w cyfrowych kamerach video. Oczywiście po jakimś czasie ten nośnik się zużywa, ale mogę wyciągnąć kilkuletnią kasetę (zarówno stary VHS, jak i standard cyfrowy) i bez problemu obejrzeć zawartość. Z CD będącym w tym samym wieku (mówimy oczywiście o płytach nagranych samodzielnie), raczej by to nie przeszło. Z tłoczonymi CD też bywa różnie - mam taką jedną, która ma rysę. Czyta ją w zasadzie każdy odtwarzacz, w który ją wkładałem.... z wyjątkiem mojego własnego.
asandrzej
Garniak
Posty: 5488
Rejestracja: 13 lut 2008, 20:24

Re: O technice audio video

Post autor: asandrzej »

kwieto pisze:..ale mogę wyciągnąć kilkuletnią kasetę (zarówno stary VHS, jak i standard cyfrowy) i bez problemu obejrzeć zawartość.
Z odtworzeniem kasety VHS po paru latach może nie ma problemu, ale jest znaczna utrata jakości
gdyż w systemie VHS obraz jest zapisany różnicą napięć w zapisie cyfrowym każde napięcie i zanik napięcia
wskaże 0 lub1, dlatego wielkość różnicy napięcia ani wartość napięcia nie ma znaczenia dla otworzenia dobrej jakości obrazu.

andrzej
" Jak to nie zachwyca Galkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Galkiewiczowi, że go zachwyca,"
z mapami i GPS-em jest podobnie.
cytat: Witold Gombrowicz
Palmtop-aplikacja Garmin Que
Zachu
Radny
Posty: 6134
Rejestracja: 01 lip 2007, 07:10
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 2 times
Been thanked: 5 times
Kontakt:

Re: O technice audio video

Post autor: Zachu »

asandrzej pisze:Zapis analogowy na taśmach jest mniej odporny na upływ czasu niż cyfrowy.
Jakość odtwarzania zapisu analogowego zależy nawet, od długości kabla podczas odtwarzania, czym dłuższy tym gorsza jakość.
Na taśmach archiwizuje się sygnał HD ;)
Sygnał analogowy można przesyłać światłowodem. To jaki on będzie po?
Jak w telefonii. Analog -> centrala cyfrowa -> analog.
Nuvi & DriveAssist & Zumo & fenix
Obrazek
asandrzej
Garniak
Posty: 5488
Rejestracja: 13 lut 2008, 20:24

Re: O technice audio video

Post autor: asandrzej »

Zachu pisze: Na taśmach archiwizuje się sygnał HD
Nowy sposób zapisu wprowadzono stosunkowo niedawno.

Przy analogu „na żywo”, to można stosować wzmacniacze tak, jak dla transmisji BT
lub innej można w ten sposób zwiększyć zasięg lub jakość sygnału.
Porównałem dwa sposoby zapisu, analog stosowany wcześnie do zapisy sekwencji filmowych, który traci z czasem,
na jakości tak jak i przy przesyłaniu na wieksze odległości ze względu na utratę napięcie.
Była wypowiedź mojego "przedmówcy", że przy zapisie na taśmach jest to mało istotne czy zapis analogowy czy cyfrowy.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 13 gru 2010, 21:44 przez asandrzej, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak to nie zachwyca Galkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Galkiewiczowi, że go zachwyca,"
z mapami i GPS-em jest podobnie.
cytat: Witold Gombrowicz
Palmtop-aplikacja Garmin Que
Awatar użytkownika
popej
Garniak
Posty: 6461
Rejestracja: 10 kwie 2007, 23:22
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: O technice audio video

Post autor: popej »

O widzę, że robi się voodoo i czarna magia :)
kwieto pisze:Ale prosty zabieg jakim jest powiększenie klatki naświetlanego materiału (już choćby klatka 6x6 cm) przenosi nas w zupełnie inną klasę odwzorowania oraz możliwości powiększeń.
A niby gdzie tu różnice? Powiększenie matrycy cyfrowej daje takie same efekty. Generalnie przy takiej samej powierzchni, technologia cyfrowa daje podobny lub lepszy obraz. Jak jeszcze zechcesz użyć nieco większej czułości, to klisza zupełnie odpada.
kwieto pisze:to wynika z różnic w zapisie - cyfrowy to wartości zero lub jeden, bez żadnych "połówek"
Oczywiście, że nie :)
Typowo w cyfrowym zapisie fotografii stosuje się 12-16 bitowe wartości naświetlenia.
kwieto pisze:Analogowy to fala, która może mieć dowolną krzywiznę.
A o fotonach słyszałeś? Matryce fotograficzne łapią prawie że pojedyncze fotony.
kwieto pisze:Stąd te wszystkie "schodki" i "pikselozy".
Nie zauważyłem :)
Chyba że masz na myśli przesadę poza granicę użyteczności.
kwieto pisze:Z dźwiękiem jest bardzo podobnie - analogowy jest "swobodną" falą, zaś cyfrowy - "schodkowym" przybliżeniem tej fali.
Tak oczywiście nie jest. Ani w teorii ani w praktyce, zakładam, że wiesz co to jest oscyloskop.
kwieto pisze:Są też np. specjalne płyty CD, zapisywane w 24 bitowym standardzie ("typowy" to 16 bit).
To też przykład przesady poza granicę użyteczności.
ciamajda pisze: Fakt, że prosty układ lampowy jest bardziej liniowy niż prosty tranzystorowy.
To nie jest prawda. Podstawowa charakterystyka prądowa tranzystora jest liniowa w dużym zakresie, chyba daje większą dynamike niż charakterystyki lampy.
Poza tym samo porównanie jest bez sensu, bo w praktyce nie stosuje się ani skomplikowanych układów lampowych ani prostych tranzystorowych :)
RyszardS pisze:rozdzielczość kliszy fotograficznej (zapamiętywanych przez nią informacji) jest zdecydowanie większa niż obrazu cyfrowego nawet z pełnoklatkowej matrycy.
Poszukaj, w sieci są zarówno pomiary jak i porównania. Np. http://www.luminous-landscape.com/revie ... ield.shtml
kwieto pisze:Już na przyzwoitym sprzęcie (powiedzmy c.a. 1k PLN za komponent + 1,5-2k PLN za kolumny - mówimy o cenach dla sprzętu nowego) słychać różnicę między płytą CD oraz vinylową. Wygrywa rzecz jasna vinyl.
To oczywiste, winyl ma tyle ułomności, że to od razu słychać. Nawet pomijając trzaski, pozostaje pływanie dźwięku i przesłuchy miedzykanałowe. Pewnie można to lubić.
Przeciwnie z CD, ucho ludzkie jest za słabe, żeby usłyszeć defekty CD. W praktyce wszystkie odtwarzacze CD grają tak samo.
kwieto pisze:To trochę tak, jak różnica między tandetnym tranzystorem, a dobrym wzmacniaczem lampowym - zupełnie inna klasa dźwięku
Ta sama sytuacje. Wzmaczniacz tranzystorowy, nawet prosty na scalakach (np. gainclone), jest technicznie lepszy niż wrażliwość słuchu. W praktyce wszystkie grają jednakowo. Można też zbudować taki wzmacniacz lampowy, tyle że wtedy nie będzie się wyróżniać :)
popej
Montana 700, Enduro 3, 3540T, PL Topo, OSM, CNE; PocoX3Pro, OsmAnd+
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: O technice audio video

Post autor: GPS Maniak »

No i popej pozamiatał ..... :D
A jak i tak wolę DTS i Vinyl :wink:
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
Awatar użytkownika
popej
Garniak
Posty: 6461
Rejestracja: 10 kwie 2007, 23:22
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: O technice audio video

Post autor: popej »

Możesz przegrać winyle na CD albo i DTS i będziesz miał to samo bez stresu. No chyba, że nie chodzi o dźwięk ale pielęgnację zbiorów ;)
popej
Montana 700, Enduro 3, 3540T, PL Topo, OSM, CNE; PocoX3Pro, OsmAnd+
Awatar użytkownika
GPS Maniak
Radny
Posty: 13457
Rejestracja: 16 mar 2007, 02:55
Lokalizacja: Poznań / Lesko
Kontakt:

Re: O technice audio video

Post autor: GPS Maniak »

Te DTSy, którymi dysponuję są 5.1. Z Vinyli tego nie wyciągnę, zatem przegrywanie nic mi nie da :wink:
Pozdrawiam Lechu

Plecak: Garmin Fenix 5X + Xiaomi Mi Max 2 a czasami: Oregon 600T, Rino530HCX Był: Summit, Vista, 60CS, 60CSX, 62ST, eTrex30, eTrex10, Fenix3, Epix
Samochód: 3490T Był: 200, 205T, 1200T
ODPOWIEDZ