kwl pisze: A jeśli chodzi maptoolkit czy gmaptool to prawdziwi garmin-maniacy musicie zrozumieć, że są tacy jak ja, co kupują pierwszy w życiu GPS i chcą po proostu zainstalować z dwie, trzy,mapy i za pomocą mapsource przesłać do odbiornika, po czym ruszyć w teren i cieszyć się, a nie wku....(denerwować) się przy kompie!!!
1. W wątku w dziale na szlaku starałem się Tobie pomóc, więc czuję się uprawniony odezwać się i tu. ((
http://www2.garniak.pl/viewtopic.php?p=83494#p83494 ))
Nadal bowiem nie mam odpowiedzi, czy wgranie jednej, sciągniętej w postaci gotowca (pliku gmapsupp.img) mapy UMPpcPL do 60CSx zadziałało, czy nie? A trudno o prostszy test.
2. Mapsettoolkit - program prosty otwierający się natychmiast i poprzez polecenie "Update list" natychmiast informujący o zdublowanych mapach w MapSource, numerach FID itp. prawdopodobnie odpowiedziałby na 99% Twoich problemów. Nie mówiąc już, że możesz Mapsettoolkitem wyrzucać wszystkie mapy po kolei z Mapsource i w końcu na jakimś zestawie zadziała. Więc warto się zaprzyjaźnić, szczególnie jeśli chcesz używać Mapsource.
3. GmapTool z kolei umożliwia łączenie różnych map poza MapSource, w wersji okienkowej (GUI) jest niezwykle prosty w obsłudze i skoro są problemy z MapSourcem to niby jak przygotować plik ghmapsupp.img z kilku mapek pod 60CSx ? A pisałeś o kilku.
I w ten prosty sposób w kilka minut można "ruszyć w teren i cieszyć się , a nie wku..." .
kwl pisze: P.S. ........ale mam do Was prośbę, róbcie wszystko, żeby ...... mogli cieszyć się sprzętem w terenie zamiast ślęczyć dniami i godzinami na forum!!!!!!
W obu wątkach kilka osób robiło (pisało) w odpowiedzi na Twoje pytania. Nie sądzę, by bylo byt zwielu na Świecie fachowców od UMPpcPL większych od Frasuna, czy Alf/red'a. Że niekiedy ich trudno zrozumieć ( szczególnie Alf/red'a - uważam jego odpowiedzi za niezwykle precyzyjne i zwięzłe - może zbyt? ), sam to odczułem też w walkach z ściąganiem aktualizacji UMPa, no ale to po prostu trwa. Ich odpowiedzi (podpowiedzi) bardzo sobie cenię.
kwl pisze: aha! tak na marginesie, rozwiązanie problemu znalazłem na jakiejś stronie z USA!!
No i jakie to było rozwiązanie?
Dopiero teraz odpowiadam, ale porobiłem dzisiaj zdjęcia jakiegoś szarego dzięcioła wielkości sikorki i usiłuję dojść co to za jeden, a poza tym Forum znowu leżało.
Pozdrawiam Krzysztof